Napisane przez: cookie | Kwiecień 7, 2012

Ile punktów od zająca? Bolton i Chelsea na Wielkanoc.

Ubiegłotygodniowe zwycięstwo nad “Kanarkami” z Norwich, oznaczające praktycznie pewne utrzymanie Fulham w Premier League na siedem kolejek przed końcem rozgrywek, przyniosło każdej osobie związanej z klubem dodatkową szczyptę spokoju na zbliżające się święta wielkanocne. Nie oznacza to jednak, że w ich trakcie nie będziemy emocjonować się występami The Cottagers – wręcz przeciwnie, podopiecznych Martina Jola czekają w najbliższych kilku dniach aż dwa spotkania ligowe. Podejmą w nich będące w dobrej formie zespoły Boltonu oraz Chelsea, które desperacko walczą o zrealizowanie założonych przed sezonem celów. Czy wielkanocny zając przyniesie fanom The Whites miłe niespodzianki?

Pierwszy piłkarski akcent wyjątkowego dla chrześcijan weekendu już dzisiaj – w Wielką Sobotę, The Cottagers zmierzą się na Reebok Stadium z tamtejszym Boltonem. Popularne “Kłusaki”, które w kiepskim stylu uległy w grudniu na obiekcie Fulham 0:2, do niedawna jawiły się jako pewny kandydat do spadku z ligi. Przed trzema kolejkami, podopieczni szkockiego managera, Owena Coyle’a, mieli na koncie zaledwie 20 punktów, plasując się razem z Wigan Athletic na dnie tabeli Premier League. Z tym samym Wigan, w arcyważnym pojedynku na Reebok w połowie lutego, “Kłusaki” przegrały 1:2, utwierdzając wielu ze swoich fanów w przekonaniu, że na zakończenie sezonu przyjdzie im pożegnać się z ekstraklasą. Gdy kilka tygodni później, cały świat był świadkiem nieomal tragicznie zakończonej historii z udziałem kluczowego zawodnika The Trotters, Fabrice’a Muamby, wydawało się, że po takim ciosie, zawodnicy Boltonu nie będą potrafili się juź podnieść i w ogóle skupić się na piłkarskiej walce. Tymczasem, dramat, w wyniku którego pomocnik Boltonu otarł się o śmierć, wyzwolił w jego kolegach dodatkowe siły i zaczęli oni seryjnie wygrywać spotkania ligowe. W trzech ostatnich pojedynkach, “Kłusaki” zdobyły komplet punktów, pokonując bezpośrednich rywali w walce o utrzymanie: QPR, Blackburn oraz Wilki i w tym momencie mają jeden punkt przewagi nad strefą spadkową, posiadając także w zanadrzu jeden zaległy mecz. Coyle został mianowany managerem marca w Premier League, a na Reebok nie widzą zapewne powodu, dla którego Bolton miałby nie kontynuować dobrej passy na początku kwietnia, w spotkaniu z klubem niewalczącym ani o europejskie puchary, ani o ligowy byt. Trzy zwycięstwa z rzędu nie muszą jednak być koniecznie dobrym prognostykiem, o czym wiedzą doskonale goście dzisiejszego spotkania.

Chelsea48 godzin później, w wielkanocny poniedziałek, The Whites wcielą się w rolę gospodarza, a nad Tamizą dojdzie do trzecich w tym sezonie, choć dopiero pierwszych na Craven Cottage derbów pomiędzy Fulham i Chelsea. Choć na Wyspach nie istnieje tradycja “Lanego” Poniedziałku i na angielskich ulicach nie spotkamy się w ten dzień z bitwami wodnymi, których pełno będzie choćby w polskich miejscowościach, tradycją są zacięte pojedynki z udziałem zachodniolondyńskich sąsiadów i starcie na the Cottage powinno obfitować w dużo poważniejsze sceny walki. Tak było, gdy The Cottagers dwukrotnie stawiali się w ostatnich miesiącach na Stamford Bridge, za każdym razem będąc prawdziwym utrapieniem dla popularnych The Blues. W lidze padł remis 1-1, zaś w rozgrywkach Pucharu Ligi, Chelsea wygrała dopiero w rzutach karnych. Po takich wynikach, mając tym razem atut w postaci swojego obiektu, wielu kibiców Fulham liczy bez wątpienia na długo (bo od marca 2006 roku) wyczekiwane zwycięstwo nad lokalnym rywalem. Łatwo nie będzie, bo, choć do niedawna The Blues byli pogrążeni w kryzysie, to, podobnie jak Bolton, doznali w ostatnim czasie przełomu i zaczęli notować znacznie lepsze wyniki. W przypadku Chelsea, przemiana dokonała się dzięki tradycyjnemu mechanizmowi – zmianie na stanowisku szkoleniowca. Na początku marca, klub zwolnił rozczarowującego Andre Villasa-Boasa, z którym utknięto na ledwie piątej pozycji w Premier League, a tekę managera objął do końca sezonu Roberto Di Matteo, dotychczasowy asystent Portugalczyka oraz były piłkarz The Blues. Pod wodzą eks-reprezentanta Włoch, Chelsea w imponujący sposób rozprawiła się z Napoli w rewanżu 1/8 finału Ligi Mistrzów (po porażce 1-3 w pierwszym meczu, jeszcze za kadencji poprzednika), a po dwukrotnym pokonaniu portugalskiej Benfiki w kolejnej fazie w następnych tygodniach, The Blues są już w najlepszej czwórce tych rozgrywek. Według doniesień prasowych, Di Matteo w znaczący sposób poprawił sytuację w szatni Chelsea, a lepiej za jego kadencji zdaje się także spisywać nękany strzelecką klątwą Fernando Torres, który w ostatnim miesiącu zdobył trzy bramki. The Blues nadal znajdują się jednak w ligowej tabeli poza miejscami premiowanymi grą w LM, tracąc pięć oczek do czwartych “Kogutów” i zgubienie punktów na Craven Cottage może być dla niebieskich sąsiadów Fulham katastrofalne w skutkach.

Niewiadomą w kadrze The Whites na wielkanocne pojedynki jest Paweł Pogrebniak, który skręcił kostkę w meczu z Norwich i przechodził wczoraj test sprawnościowy. Martin Jol liczy, że Rosjanin zagra przynajmniej w poniedziałkowych derbach, a jego szanse na grę w spotkaniu z Boltonem ocenia jako wątpliwe. W tym samym momencie do składu powrócił jednak Orlando Sa, który może zastąpić Pogrebniaka w roli wysuniętego napastnika. Z udziału w obu meczach są wykluczeni Andy Johnson, Steve Sidwell, Zdenek Grygera i Neil Etheridge.

Przewidywane składy:
Bolton (4-4-2): Bogdan – Ricketts, Ream, Wheater, Alonso – Miyaichi, Reo-Coker, M. Davies, Petrov – N’Gog, Klasnic
Niepewni: Steinsson, Pratley
Kontuzje: Holden, Mears, Lee, Gardner
Inne absencje: Muamba

Fulham (4-4-1-1): Schwarzer – Kelly, Hangeland, Hughes, J. Riise – Duff, Dembele, Murphy, Dempsey – Ruiz – Sa
Niepewny: Pogrebniak
Kontuzje: Johnson, Sidwell, Grygera, Etheridge
(może ulec zmianie na mecz z Chelsea)

—————–
Chelsea (4-4-2):
Cech – Ivanovic, David Luiz, Cahill, Bertrand – Ramires, Essien, Mata, Kalou – Sturridge, Torres
Kontuzje: Cole, Terry, Lampard
(może ulec zmianie po meczu Chelsea – Wigan)

Otwarty trening przed weekendem wielkanocnym

Na otwartym treningu w środku tygodnia, na który przyjść mógł każdy fan Fulham, nastroje były świetne. Jakie będą po świętach wielkanocnych?

About these ads

Odpowiedzi

  1. Tylko nie Sa :)

  2. Dobry pomysł żeby te dwa mecze zabrać w jednym artykule, bo przecież czas odpoczynku jest minimalny. Zapowiadają się dwa ciężkie mecze, bo rzeczywiście obie drużyny nie dość, że nadal o coś walczą, to ostatnio mają zwyżkę formy. Oczywiście pewnie wszyscy nastawiamy się na poniedziałkowe derby, ale dzisiaj też raczej nie powinniśmy się nudzić.

    Martwi mnie trochę brak Pawła, zwłaszcza po tym, jak po meczu z Nowich Cookie napisał, że na szpicy Clint najlepiej sobie nie radził. Na cudy ze strony Sa raczej nie ma co liczyć, każdy pamięta jak mu szło przeciwko Chelsea na Stamford.

    Mimo wszystko jestem dobrej myśli, czuję, że mamy kolejną falę wznoszącą. :)

    Ps. Kapitalne te jajka z herbami klubów. Najlepszego! :)

  3. Dzięki za miłe słowa :-) Również wydaje mi się, że – mimo wyjątkowego znaczenia meczu z Chelsea – lepiej było opisać oba mecze w jednym artykule, bo zanim się obejrzymy nadejdą derby, a poza tym chciałem choć odrobinę urozmaicić szablonowe do tej pory zapowiedzi. Liczę, że dziś faktycznie nie będziemy się nudzić, bo na Reebok chyba dawno nie było dobrego meczu między tymi drużynami :-)

    Co do Orlando, przypomniałem sobie po Twoich słowach, Macu, że on grał na Stamford nie tylko w ramach Pucharu Ligi. Wtedy, w swoim debiucie, spisał się całkiem ok, więc chyba nie miałeś na myśli tego spotkania :-) Potem, Sa faktycznie “pokazał” się w pełnej krasie, nie pokazując nic w Krakowie czy drugim podejściu z Chelsea. Czasem jednak ma przebłyski, jak bramka na Sylwka z Norwich, może podziała też na niego długi okres bez gry – ostatnio grał chyba właśnie jeszcze w poprzednim roku :-) Jol generalnie nie przekreślił szans Pawła na grę dzisiaj, ale uznałem, że takie słowa, jakich co do niego użył, oznaczają raczej, że Pogo z Boltonem nie wystąpi.

    Z Chelsea to w ogóle Jol zawsze wystawia eksperymentalne składy (i nie wiedziec czemu – wychodzi mu to), więc 11-tka zapewne mocno na poniedziałek się zmieni, ale jednak powiązałbym jakoś oba mecze – dla mnie, albo zdobędziemy w nich pełną pulę, albo skończymy z jajopodobną liczbą zera punktów :-)

    No i jasne – zdrowych i spokojnych Świąt wszystkim, smacznego jajka, bogatego zająca i mokrego Dyngusa :-)

  4. Orlando możemy już jednak nigdy nie zobaczyć na boisku – nawet w takim meczu, na szpicy gra Clint, a na ławce usiadł Trotta :D Alex w pierwszej 11-tce!

    Bolton: Bogdan – Ricketts, Wheater, Ream, Alonso – Mark Davies, Reo-Coker, Pratley, Miyaichi – N’Gog, Petrov.
    Subs: Jaaskelainen, Steinsson, Eagles, Knight, Kevin Davies, Klasnic, Sordell.

    Fulham: Schwarzer – Kelly, Hangeland, Hughes, John Arne Riise – Duff, Dembele, Diarra, Kacaniklic – Ruiz – Dempsey.
    Subs: Stockdale, Baird, Senderos, Etuhu, Frei, Davies, Trotta.

  5. A co z Dannym?

    http://www.firstrowsports.eu/watch/117456/1/watch-bolton-wanderers-vs-fulham-fc.html – jakieś lepsze linki niż to?

  6. http://www.firstrowsports.eu/watch/117456/1/watch-bolton-wanderers-vs-fulham-fc.html – uf, znalazłem, bo nie mogę słuchać tego hiszpańskiego bełkotu. :P

  7. Jest też tutaj: http://atdhenet.tv/45638/watch-bolton-vs-fulham , ale widzę że to jest to samo, co na Twoim linku, gdy kliknie się na stream numer 2.

    Danny być może po prostu odpoczywa na poniedziałek, bo dziś lepiej jest zagrać z wyraźnie defensywnym Diarrą w środku, tak bym to widział.

  8. Trochę się spóźniłem, jak grają?

  9. Demps z wolnego – co? :D :D :D

  10. :)

  11. no i Wesolych Swiat

  12. Piter – Clint właśnie sieknął z wolnego jak Beckham i prowadzimy :-)

    Witaj Jacku, Wesołych Świąt! :-)

  13. Deuce jak teraz poszedł, jak szakal.

  14. Ostatni mecz Fulham ogladalem w tzw “Sports Bar” czyli budzie z piwem w Sharm el Sheik a mecz pokazywala jakas arabska stacja :)

  15. Wiem akurat wtedy wszedłem, a z gry zasługujemy na prowadzenie?

    No i życzę wszystkim wesołych świąt i mokrego dyngusa.

  16. Ale nas cisną.

  17. cisna nas…

  18. GOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLL

  19. On jest genialny, po raz drugi Clint, ale też kapitalna robota Duffa.

  20. yeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeessssssss

  21. narazie zajac dla nas laskawy oby tylko nie siedli w drugiej polowce.

  22. 2-0, rewelacja! :-)
    Macu, żałuj, że Hiszpana wyłączyłeś, usłyszeć te “gooooooooooool”, kiedy strzela Fulham… :-)

    Piter – jak dla mnie zasłużone prowadzenie, co prawda Bolton miał teraz w końcówce parę minut dominacji, ale ogólnie rozkładamy ich podaniami.

    Jacku, teraz też udało się wytargować coś ciekawego w Egipcie dzięki kibicowaniu Fulham? :D

  23. No na razie nieźle. Standardowo na wyjeździe oddajemy rywalom pole, ale tym razem potrafimy groźnie kontratakować, stąd udało się coś strzelić. Bolton słabo gra w obronie, Duffer kręci Alonso jak chce, a ponadto jest strasznie dużo miejsca by zagrać dokładną prostopadłą piłkę za linię obrony. Brakuje trochę Murphy’ego by to wyegzekwować. Faktycznie Cookie myślę, że Twoja teoria jest jak najbardziej słuszna. :)

    Na razie najgorszym naszym ogniwem jest środek pola, Diarra za dużo nieceloności, Moussa niewidoczny. Ruiz przeplata niezłe zagrania z opieszałością i głupimi stratami.

    W każdym razie, 0-2 będzie ciężko wypuścić.

  24. Haha. Już kiedyś Cookie oglądałem Fulham z tymi komentatorami. Zdecydowanie nie moje klimaty i temperament. :P

  25. cookie – dzięki

    W pierwszym meczu na CC też po pierwszej połowie prowadziliśmy 2:0 i graliśmy naprawdę dobrze, ale w drugiej było słabiej, zobaczymy, bo Bolton się teraz na nas rzuci więc trzeba uważać, skontrować strzelić 3 bramkę i będzie po meczu.

  26. Hmm… To praktycznie mozemy byc niemal pewni, ze Dempsey po tym sezonie moze byc nie do zatrzymania…

  27. Ja coś czuje, że nas nie opuści, a już na pewno on nie będzie się buntował i żądał transferu, myślę, że odszedłby tylko przy super dobrej ofercie.

  28. No wlasnie mam na mysli super oferte :) Sam z siebie pewnie nie, ale oferty mozemy nie dac rady odrzucic…

  29. Bolton z pewnością rzuci się teraz do ataków, w ogóle jest to dla mnie zagadką, że Coyle wystawił z przodu jednego N’Goga, kiedy w ostatnich tygodniach najlepszym napastnikiem był u nich Klasnic, a do tego mają przecież rutyniarza Kevina Daviesa.

    No i chyba od początku II połowy grają dwójką z przodu.

    Moussa faktycznie, jak gdyby coraz mniej niestety przykładał się do gry w koszulce Fulham, za to Ruiza oceniam na razie pozytywnie, biega jak szalony od jednego końca do drugiego, przechwycił całkiem dużo piłek w obronie.

    Demps ma jak dla mnie święte prawo, by po tylu latach wzorowej “służby” odejść do klubu z wyższej półki, ale dzięki takim bramkom możemy podyktować za niego całkiem okrągłą kwotę :D

  30. A ja nie sądzę by ktoś był skłonny za niego wyłożyć bardzo duże pieniądze, trzeba pamiętać, że Clint ma 29 lat, a nie 24.

  31. Niestety Cookie tym razem nie bylo zadnych zakupow aczkolwiek moj Tshirt z logiem Fulham zostal w knajpie zauwazony :)

    Liverpool przegrywa z AV 0:1 no a Chelsea z Wigan dalej 0:0 :)

  32. Piter, wg mnie raczej nie ma co robić z Clinta starego zawodnika, często mówi się, że zawodnik blisko 30-tki jest właśnie w najlepszym okresie kariery. Wciąż ma sprawne nogi, a do tego jest już doświadczonym rutyniarzem – coś, czego taki 24-latek zazwyczaj nie da. Taki Downing, który jest ledwie rok starszy od Dempsa, poszedł rok temu do Liverpoolu za 20 baniek – i myślę, że może nie na dwadzieścia, ale na 15 możemy spokojnie Clinta wycenić.

  33. prawie 3 :(

  34. Jaka szkoda, mogło być po meczu, ale super mecz się zrobił.

  35. znowu Demps to mogl byc piekny hat trick

  36. Ajajaj, szkoda szans Clinta i Damiena. Ale Bolton wygląda już coraz bardziej na zupełnie rozbity.

    Dzisiejsze wyniki ciekawe, wpadki Liverpoolu cieszą mnie o tyle, że pokazują, że demonizowanie Roy’a przez fanów The Reds było nie do końca słuszne. W porównaniu do “Króla” Kenny’ego wydał na transfery orzeszki, a wyniki osiągał właściwie takie same.

    Jacku, były jakieś dyskusje o Fulham, byli tam jacyś fani, kojarzyli choćby swojego rodaka Al Fayeda? :D

  37. Racja tyle, że taki 24 latek taki swój najlepszy czas ma prawdopodobnie przed sobą i może dłużej pograć na wysokim poziomie.

  38. Szkoda tych kontr, teraz mieliśmy przewagę i szkoda, bo Bolton cały czas może wierzyć w dobry wynik.

  39. To na pewno, ale Clint jest właśnie w idealnym wieku na jeden, ostatni, duży kontrakt w swojej karierze. Jest jeszcze w stanie pograć ze trzy, może cztery lata na wysokim poziomie i wg mnie spokojnie znajdą się tacy, którzy będa gotowi wyłożyć za niego ośmiocyfrową kwotę. Zresztą mam nadzieję, że za mniej klub po prostu go nie puści i że nauczymy się w końcu odpowiednio wyceniać nasze skarby.

  40. Cookie nasze logo jest rozpoznawane w Egipcie przez wszystkich (zwlaszcza jak chca cos sprzedac:) ) nawet personel w naszym hotelu kojarzyl FFC i wiadoma osobe :) AF jest ponoc bardzo zainteresowany rezultatem wyborow prezydeckich w Egipcie i ma jakiegos faworyta ale to chyba tylko plotki

  41. Mark gra dziś świetnie.

  42. Diarra, wohohohohohoh

  43. Diarra i po meczu 3 gole na wyjeździe to się nam zdarza bardzo rzadko.

  44. Mamaduuuuuuuu! :-)

    Jacku, nie zdziwiłbym się, gdyby po tych wielkich przetasowaniach w Egipcie MAF chciał włączyć się jakoś do tamtejszej polityki. Ale dopóki nie porzuca sponsorowania klubu i samemu nie bierze się za kandydowanie, dla nas nie ma to chyba większego znaczenia.

  45. Wigan wbiło bramkę Chelsea :D

  46. Nom, ostatni taki mecz, jaki pamiętam, to ten z Man United na Old Trafford w sezonie 2003/2004, wygrany 3:1, mniam

  47. Aleksander Kakaniklicz :D

  48. Sunderland powieźliśmy trzema bramkami w tamtym sezonie, bramka Kakuty i bodajże dwie Simona :-) gdzieś koło 2005-2006 było też piękne zwycięstwo 4-1 na St. James’ Park.

  49. A co do tematu ekipy z St. James’, Papiss Cisse to chyba ich transfer życia ;)

  50. Trotta, brawo.

  51. Kurwa, Chelsea…

  52. no i ja ma w domu zalobe a co bedzie w poniedzialek :) AF jest za sprytny aby sie dac w cos wmieszac a zwlaszcza polityke w Egipcie , pewno to jakis sentyment do ojczyzny i tyle.

  53. no coz teraz mam radosc :(

  54. KONIEC :)

  55. Transfery Srok w ostatnim czasie, z klubu i do klubu, to same strzały dziesiątkę, fakt. Czapki z głów przed ich skautami oraz odważnymi decyzjami Pardew, którego swego czasu osobiście w ogóle nie ceniłem jako managera.
    Ale najlepszym biznesem w historii tego klubu było chyba sprowadzenie Shearera z Blackburn w latach 90-tych :-)

    3-0, wspaniale. Włączył się dziś u nas fajny luz, podobny do końcówki zeszłego sezonu. No, to skoro na Reebok wywalczyliśmy 3 punkty, to musi spełnić się scenariusz ze zdobyciem pełnej puli na Wielkanoc :-)

  56. do szczescia jeszcze zwyciestwo w poniedzialek i bedzie super zajac

  57. Hm, tracimy w tym momencie już tylko dwa punkty do siódmego miejsca… nie, nie, lepiej nie zaczynam w nic wierzyć :-)

    Jacku, poinformuj grzecznie w domu, że w poniedziałek wygrywamy, nie ma innej możliwości! :D

    Wyniki ułożyły się też znakomicie dla QPR, dostali prezencik od nas, West Brom powiozło Blackburn, no i Chelsea ostatecznie wymęczyła 3 punkty z Wigan. Ciekawe, czy dzięki temu będą coś w stanie pokazać na Old Trafford.

  58. No ładnie, ładnie, można było coś jeszcze dorzucić, ale nie ma co narzekać. Wygrana w pełni zasłużona, pokazaliśmy dość dużą wszechstronność w ofensywie i solidną grę w obronie. Swoją drogą, nie wiem czy zdajecie sobie sprawę, ale mamy 4 najlepszą obronę na wyjazdach. :D

  59. Kapitalne zawody, w naszym wykonaniu mnóstwo sytuacji, mogliśmy wygrać wyżej, najlepszy był dzisiaj Demps, ale też świetny był Duff i Riise, Mark też parę razy nas uratował, całkiem nieźle też moim zdaniem Kacaniklic.

    Tak w ogóle to co się dzieje z Kasamim, kompletnie przepadł, wiem, że ostatnie strzelił bramkę w rezerwach w wygranym 5:0 meczu chyba ze Newcastle, dawno go nie było choćby w kadrze meczowej.

  60. Nie jesteśmy już też najgorszym zespołem, jeśli chodzi o ilość zdobytych bramek na wyjazdach, po dzisiejszej trójce w końcu mamy już dwucyfrową liczbę i wyprzedziliśmy pod tym względem Stoke :-) dużo fajnych pozytywów, ale i tak mecz z Boltonem będą pokazywać w MOTD na samym końcu :P

    Kasami zaginął niestety w akcji. A nasze rezerwy to odnoszą ostatnio porażające wyniki, znów biją się o mistrza kraju, Jol powinien jeszcze paru dodatkowych chłopaków wypróbować w końcówce sezonu. Np. jakiegoś prawego obrońcę, ktokolwiek nim jest :D

  61. Oj ale w rezerwach też mają chyba problem z prawą obroną bo ostatnio tam grał środkowy pomocnik Jack Grimmer i defensywny pomocnik Courtney Harris i chyba jeszcze młodszy Riise.

  62. Przepraszam, ale te rozmowy nie są na miejscu. Dzisiaj Kelly profesor. :P

  63. Tutaj nie jestem zorientowany zupełnie i zdaję się na Twoją wiedzę, Piter. Jeśli na prawej gra tam młodszy Riise, to już chyba jednak lepiej grać tym Kelly’m :-)

  64. Macu, oczywiście ja tylko tak sobie gdybam na wypadek odniesienia jakiegoś urazu przez Profesora Stephena, na którego trzeba chuchać i dmuchać, bo po Euro sprzedajemy go do jakiegoś giganta za grube miliony :D


Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Twitter picture

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Kategorie

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.

%d bloggers like this: