Napisane przez: cookie | Maj 4, 2012

Ostatnie Koty za płoty. Fulham – Sunderland

SunderlandHistoryczne zwycięstwo Fulham na Anfield, dzięki któremu The Cottagers zdobyli w tym sezonie unikalny komplet oczek w starciach z wielkim Liverpoolem, był z pewnością jednym z najlepszych momentów mijających rozgrywek dla biało-czarnych fanów. W dwóch ostatnich kolejkach Premier League 2011/12, The Whites mogą dokonać jeszcze jednej epokowej rzeczy – jeśli wygrają obie pozostałe potyczki, osiągną wówczas rekordową liczbę punktów w historii występów w angielskiej ekstraklasie. W pierwszym z tych pojedynków, Fulham zmierzy się w niedzielę u siebie z „Czarnymi Kotami” z Sunderlandu, rozgrywając ostatnie w tym sezonie spotkanie na Craven Cottage. Niewykluczone, że dla największych gwiazd klubu będzie to ostatni na tym obiekcie mecz w białej koszulce.

O kogo chodzi? Przede wszystkim o dwójkę asów drugiej linii Fulham – Moussę Dembele oraz Clinta Dempsey’a. Umowy obu zawodników kończą się w czerwcu 2013 roku, a wobec braku wiadomości o ich przedłużeniu bądź przez Belga, bądź przez Amerykanina, w grę wchodzą tylko dwa scenariusze – wypełnienie przez piłkarzy kontraktów do końca i odejście z the Cottage w przyszłym roku za darmo, lub też – co jest niestety znacznie bardziej prawdopodobnym wyjściem – sprzedaż obu gwiazd już po tym sezonie. Obaj rozgrywają swój najlepszy sezon w barwach The Cottagers, co nie uszło uwadze czołowych klubów Anglii, jak i Europy. Choć Fulham dwukrotnie odrzucało już ofertę Tottenhamu na Dembele, to po ostatniej połowie roku, w trakcie której reprezentant Belgii nie tylko pozyskał dzięki bajecznej technice kolejne rzesze zwolenników, ale też pokazał się z zaskakująco świetnej strony w roli środkowego pomocnika, można zakładać, że wyspiarskie media nie kłamią, mówiąc o zainteresowaniu Belgiem całej krajowej śmietanki – Manchesteru United, Arsenalu, Liverpoolu i rzecz jasna Kogutów. W kontekście Dempsey’a, który z szesnastoma bramkami znajduje się na czwartym miejscu w rankingu ligowych strzelców, a któremu do magicznej, jak na pomocnika, liczby 50 goli w barwach Fulham brakuje już tylko jednego trafienia, więcej mówi się o kierunku zagranicznym. Z racji ciężkiej do zdefiniowania boiskowej pozycji reprezentanta Stanów Zjednoczonych, ciężko jest go przyporządkować do któregoś z krajowych gigantów, wobec czego w mediach dominują nazwy takich drużyn, jak Paris Saint-Germain czy AS Roma. Po ostatnim spotkaniu obu drużyn, zainteresowanie piłkarzem wyraził jednak także Liverpool, którego właściciele – notabene Amerykanie – stwierdzili, że byliby „szczęściarzami, mając w składzie Dempsey’a”. Czy skromne Fulham będzie potrafiło się oprzeć, kiedy w grę wchodzą takie zespoły, a dodatkowo, do klubowej kasy może łącznie za oba transfery wpaść co najmniej 20-25 milionów funtów?

Wysłanników zainteresowanych drużyn z pewnością nie zabraknie na trybunach the Cottage, gdy The Whites będą się pojutrze pojedynkować z Sunderlandem. W trakcie rozgrywek, niedługo po bezbramkowym remisie obu zespołów na Stadium of Light, klub z hrabstwa Tyne and Wear zwolnił rozczarowującego Steve’a Bruce’a, z którym „Czarne Koty”, mimo sporych wydatków przed sezonem, zdawały się walczyć ledwie o utrzymanie, a w jego miejsce przybył jeden z najbardziej charyzmatycznych szkoleniowców na Wyspach, Martin O’Neill. Swego czasu, media dwukrotnie mówiły o Północnoirlandczyku w kontekście objęcia Fulham, gdy zachodni Londyn opuszczał najpierw Roy Hodgson, a rok później Mark Hughes, toteż dla fanów The Whites zatrudnienie O’Neilla – co ciekawe, byłego piłkarza The Whites – w Sunderlandzie było o tyle interesujące, że mogli zobaczyć, jak były manager m.in. Leicester City, Celtiku i Aston Villi spisze się w klubie walczącym o dość podobne cele, co The Cottagers. Nowa miotła na Stadium of Light miała piorunujący efekt, bowiem „Czarne Koty” nie tylko, w debiucie O’Neilla, wygrały pierwsze spotkanie od sześciu kolejek, ale też w pierwszych dziesięciu pojedynkach pod wodzą nowego managera zwyciężyły aż siedmiokrotnie. Północnoirlandczyk wydobył także z rezerw skrzydłowego Jamesa McCleana, który z miejsca stał się jedną z najważniejszych postaci zespołu. Gdy wydawało się, że O’Neill przeobraził Sunderland w drużynę zdolną walczyć nawet o europejskie puchary, „Czarne Koty” straciły impet i utonęły w środku ligowej tabeli. Teraz, można nawet mówić o kryzysie na Stadium of Light – Sunderland nie wygrał żadnego spotkania od sześciu kolejek (pięć remisów i jedna porażka) i prawdopodobnie ukończy sezon poza pierwszą dziesiątką (za tydzień podejmuje Manchester United). Mocna wiosna to coś, w czym Martin Jol ma zdecydowaną przewagę nad swoim imiennikiem – Fulham zdobyło w ostatnich sześciu spotkaniach aż 13 punktów.

Zwycięskiego składu zazwyczaj się nie zmienia, a zatem powinniśmy zobaczyć bardzo zbliżoną jedenastkę The Cottagers do tej, która we wtorek przeszła do klubowej historii. Do asystenckiej roli powróci jednak Billy McKinlay, zastępujący chorego Jola w roli managera w obu pojedynkach w Liverpoolu, bowiem Holender potwierdził w wywiadzie dla oficjalnej strony, że powrócił już do zdrowia. Z niemal stuprocentową pewnością można powiedzieć, że, niezależnie, jak potoczą się losy Dembele i Dempsey’a, ostatni domowy mecz Fulham w sezonie nie będzie pożegnaniem z the Cottage przynajmniej dla szkoleniowca The Whites, czego doświadczaliśmy przez dwa poprzednie lata.

Przewidywane składy:
Fulham (4-4-1-1): Schwarzer – Kelly, Hangeland, Hughes, J. Riise – Duff, Dembele, Murphy, Kacaniklic – Dempsey – Pogrebniak
Niepewny: Johnson
Kontuzje: Ruiz, Sidwell, Grygera, Etheridge
Sunderland (4-4-2): Gordon – Bardsley, Turner, Kilgallon, O’Shea – Sessegnon, Colback, Cattermole, McClean – Campbell, Bendtner
Niepewni: O’Shea, Bendtner
Kontuzje: Bramble, Brown, Larsson, Richardson, Wickham

Moussa Dembele i Clint Dempsey

Moussa Dembele i Clint Dempsey – czy to ich ostatnie spotkanie na Craven Cottage w barwach Fulham?

About these ads

Responses

  1. Z kolejnych plotek/newsów:

    Paweł powiedział rosyjskim mediom, że jest bliski podpisania stałego kontraktu: http://www1.skysports.com/football/news/11681/7727385/Pogrebnyak-wants-Fulham-stay

    FA kontaktuje się z klubem w sprawie dołączenia Ray’a Lewingtona do sztabu Roy’a – http://www.goal.com/en-gb/news/3284/euro-2012/2012/05/04/3079140/fa-chief-makes-approach-for-fulham-coach-lewington-as . Nie wiem, czy macie tak samo, jak ja, ale będzie mi się łezka kręcić w oku, kiedy będę widział w TV, jak Ray Lew podbiega do Roy’a i, niczym na CC, będą między sobą ustalać, jak ma grać reprezentacja Anglii :-)

    I pojawiające się na twitterze nazwisko Nathaniela Clyne’a z Palace – to byłby transfer, zdecydowanie najlepszy prawy obrońca Championship. Inna sprawa, że byłem przekonany, że zaopiekuje się nim Tottenham czy inny Liverpool.

    Pozwólcie, że będę tutaj też kontynuował rozpoczętą dyskusję na temat transferów. Piter, dzięki za obszerną analizę, naprawdę masz tak dużą styczność z ligami skandynawskimi i chorwacką? Tego Sigurdarsona niestety w ogóle nie znam, po prostu zasugerowałem się tym, że nasze ostatnie transfery ze Skandynawii to były same wielkie niewypały: Runstrom, Elm, młodszy Riise… a na pewno i oni mieli w lidze szwedzkiej/norweskiej łatkę świetnych zawodników, wielkich talentów etc. Patrzę też na te statystyki Sigurdarsona i choć są bardzo dobre, jak na jego wiek, to myślę że nam potrzeba jakiegoś naprawdę rasowego snajpera, kogoś już solidnie ogranego, który mówiąc krótko jest gwarancją 10-15 bramek w sezonie.

    Henriksena ani dwójki z Dinama też nie znam, ale wydaje mi się, że są jak najbardziej w naszym zasięgu. Luka Modric szedł z Dinama do Kogutów za faktycznie grubą kasę, z tym, że on już wtedy był liderem reprezentacji Chorwacji, gwiazdą Euro 2008, kimś, kto sprawdził się nie tylko w lidze. Zarówno Badelj, Vrsaljko, jak i Henriksen mają skromne reprezentacyjne doświadczenie i ich cena nie może być jakoś strasznie wygórowana.

    Mi na środek marzy się od dawien dawna Peter Whittingham z Cardiff, jestem jego wielkim fanem, wizjonerskie podania, gracja, perfekcyjnie bite wolne, karne, zero problemów dyscyplinarnych, no wypisz wymaluj następca Danny’ego. Cardiff już raczej odpada z walki o PL, także do dzieła Shreku :P

  2. Zastanawiające jest też, jak często spotyka piłkarzy konieczność wykonania operacji przepukliny. My martwimy się o Sida, którego nie było na boisku chyba od początku stycznia, kiedy strzelał Arsenalowi, a Sunderland z tego samego powodu stracił przynajmniej do końca sezonu Larssona i Richardsona.

    No i doszedłem do wniosku, że Tottenham ma w sumie na prawej kapitalnego Walkera, Liverpool ma kapitalnego Glena, więc może jednak jest coś w tych plotach o Clynie.

  3. Też słyszałem, że Pogo jest już bliski podpisania kontraktu, ważne, żeby to stało się przed Euro i dla piłkarza, by nie myślał o innych sprawach na turnieju i dla nas by niemieć jakiś problemów po jego ewentualnym świetnym występie na Euro.

    To pierwsze słyszę, że Lewington ma być współpracownikiem Roy’a, słyszałem o tym, że Phill Neville i Alan Shearer mają być jego asystentami.
    Cudownie byłoby oglądać Roy’a i Ray’a w finale Euro jak się naradzają :)

    Clyne to byłaby super opcja, ma 21 lat, a przy tym już jest ograny, to jego czwarty sezon z rzędu w Championship.

    Ewentualny zakup rasowego snajpera nie musi wykluczać Sigurdarsona, bo milion to niedużo, a myślę że warto go kupić.
    Co do Sigurdarsona to ja wolałbym mieć jego na ławce, a jeżeli Sa. Sigurdarson gdy wejdzie myślę, że mógłby dużo wnieść, bo powiedzmy sobie szczerze poza meczem z Norwich Sa nic nie pokazał, a poza tym to Sigurdarson jest młodszy i się cały czas rozwija, z czasem będzie można na nim dużo zarobić dlatego uważam warto wydać ten milion na niego. Nawet gdy trzeba wprowadzić napastnika, Jol i tak kombinuje, a Orlando siedzi na ławie, a gra w ostateczności.

    Piłką skandynawską bardzo się interesuje i staram się jak najczęściej oglądać mecze. Natomiast ligi Chorwackiej to nie śledzę jakoś szczególnie, ale Dinamo Zagrzeb grało w el. LM najpierw z HJK Helsinki, a później z Malmoe i miałem okazje oglądać i Vrsaljko i Badelj, poza tym parę razy widziałem ich jeszcze w barwach reprezentacji Chorwacji (licząc też młodzieżówki), słyszałem też sporo o nich i stąd wiem, że w piłkę grać umieją.

    Właśnie teraz mam zamiar oglądać mecz Rosenborg-Stabaek, w składzie Rosenborga jest Markus Henriksen.

  4. Nad sprowadzeniem Markusa Henriksena mozna naprawde sie zastanowic,chlopak mlody nie robi mu roznicy operowanie pilka lewa lub prawa noga do tego posiada naprawde mocne uderzenie mysle ze sprowadzenie go na CC to byl by dobry ruch.

  5. Peter Whittingham to jest naprawdę znakomity piłkarz ja nie wiem dlaczego on dalej gra w Championship, ma już 27 lat, powinien już wcześniej spróbować sił w PL. Ja mimo wszystko wolę Henriksena.

    Co do Markusa Henriksena, to w meczu jaki dziś oglądałem Rosenborg-Stabaek, Henriksen się zderzył z obrońcą rywala i upadł bezwładnie na murawę, jak go znosili na noszach dalej był nieprzytomny. Co smutne w tym meczu to było już drugie tego typu wydarzenie bo parę minut wcześniej, z bramkarzem Stabaeku zderzył się klubowy kolega Henriksena, Fredheim Holm on też upadł bezwładnie na murawę, ale szybko wrócił do siebie nawet chwilę grał, ale ostatecznie został zmieniony.

  6. Rok temu też graliśmy w końcówce z Sunderlandem i było bodaj 0-3. :) Faktycznie ciekawie będzie zobaczyć jak gra zespół O’Neila, zwłaszcza, że osobiście byłem wielkim orędownikiem jego zatrudnienia. Trzymam kciuki żeby Dempsey ustrzelił wreszcie tę pięćdziesiątkę, zwłaszcza na wypadek, gdyby jednak miał odchodzić. Ja się tylko modle, by nic mu nie strzeliło do głowy i żeby nie zdecydował się pójść do Romy lub PSG. Trudno byłoby to nazwać sportowym awansem. Jak dla mnie, jedyną sensowną drogą jest pozostanie w Anglii, ostatecznie jakiś dobry klub w Hiszpanii. Myślę, że Demps nieźle pasowałby do Liverpoolu lub Arsenalu. Za jego zasługi wybaczę mu każdy transfer, no może poza Chelsea. A co do Dembele, standardowo powtórzę, że po nim płakać nie będę. Więcej szumu niż pożytku. :P

    Z tym Ray’em, rzeczywiście prześmieszna sprawa. Ten kontrast będzie niesamowity, zamiast skromnych trybun CC, ogrom nowego Wembley. Ale oczywiście jestem za, pewnie uczucie będzie przyjemne, z nutką nostalgii.

    Co do transferów, to widzę, że mamy na stronie samych specjalistów. Ja niestety słabo śledzę inne ligi, więc ciężko mi się wypowiedzieć. Co najwyżej mogę kogoś z polskiej ekstraklasy polecić, ale moje rady raczej przydadzą się klubą Championship. :P A z tym Whittinghamem ciekaa sprawa, bo jak wczoraj na chwilę rzuciłem okiem na baraż o PL, to właśnie pomyślałem sobie: ten Whittingham to niezły grajek, może Fulham mogłoby go podkupić. ;) No i ja jestem standardowo za Snodgrassem. :P Chociaż Duff nadal trzyma się dobrze, a i młodzież na tej pozycji rokuje baaaardzo pozytywnie. :)

  7. To znaczy sztab Hodgsona będzie oczywiście szeroki i ma się faktycznie znaleźć w nim miejsce dla kilku byłych piłkarzy (z tych co czytałem, Phil Neville i Paul Ince, myślę że Szira będzie robił za eksperta w tv :P), ale z linku powyżej wynikałoby, że Ray ma być zatrudniony w charakterze Hodgsonowego numeru 2, czyli głównego asystenta.

    Oczywiście, że z chęcią wolałbym mieć na ławce tego perspektywicznego, bramkostrzelnego Islandczyka, niż Orlando, ale problem z Medżikiem jest taki że podpisał umowę na trzy lata i o ile ktoś się po niego nie zgłosi, a kolejek raczej nie przewiduję, no to będzie u nas pełnił rolę zastępcy Pogrebniaka.

    Szkoda tego Henriksena, oby nic poważnego, acz w aspekcie waleczności i twardości jeszcze trochę mu do Danny’ego – cały czas pamiętam, jak Danny dostał w jakimś meczu (Villa na wyjeździe?) potężny cios łokciem, który rozciął mu twarz, a mimo tego grał sobie jak nigdy nic :-)

    Co do Clinta, moze nie Roma, może nie PSG, ale bardziej widzę go właśnie w klubie zagranicznym. Z wywiadów jakie udziela, wynika wprost, że chce sprawdzić się w Lidze Mistrzów, a na to szansę będzie miał szybciej właśnie w jakimś potentancie z innej silnej ligi europejskiej. Nie zgłosi się po niego żaden team z Manchesteru, co najwyżej właśnie Liverpool, w którym Clint pewnie zarabiałby dużo więcej, ale w najbliższym sezonie grałby poza ligą ledwie w LE.

  8. A to pełna lista piłkarzy, którym kontrakty wygasają już teraz:
    - Danny
    - Mahamadou
    - Zdenas
    - Kelly
    - młodszy Riise
    - Andrzej
    - Paweł
    - bramkarz z Węgier

    Tutaj – http://www.fulhamchronicle.co.uk/london-sport/fulham-fc/2012/05/05/fulham-star-offered-new-deal-82029-30903735/#ixzz1tziY6Vrd – Jol mówi, że z Kelly’m nowa umowa już prawie gotowa, a negocjacje dotyczące Danny’ego i Andrzeja stoją w miejscu. No kurde, bez Danny’ego to ja nas nie widzę :(

  9. Ja mimo wszystko czuje, że Danny przedłuży umowę jestem o to spokojny, zresztą czytałem wywiad z nim w którym mówił, że zostanie.
    Trzeba też przedłużyć koniecznie kontrakty z Diarrą i Pogiem.
    Co do Kelly’ego nie mam przekonania, ale jeżeli Baird ma odejść to Kelly musi zostać, ale i tak koniecznie trzeba kupić prawego obrońcę, albo może od Kelly’ego lepiej zostawić Grygere, ale Jol się zakochał w Kelly’m i pewnie skończy się na tym, że będziemy nim grali przez cały następny sezon.
    Co do Andrzeja to ja już się pogodziłem, że odejdzie zresztą jakoś po nim płakać bardzo nie będę mimo iż go lubię to jego skuteczność jest bardzo słaba i tak pisał cookie potrzebujemy napastnika który będzie gwarantował dużą ilość goli.

  10. Wydaje się, że Kelly jest faktycznie jakimś faworytem Jola, skoro Shreku mówi o nim: „We want to keep him and he wants to stay here. I always miss him when he’s not there”. Najważniejsze, tak jak mówisz, żeby Jol zdawał sobie sprawę, że Kelly musi mieć dobrą konkurencję, a najlepiej żeby poszukał po prostu kogoś lepszego. Moi znajomi, zupełnie bezstronni ludzie, od razu wskazują prawą obronę jako nasze najsłabsze ogniwo, kiedy akurat nawinie się temat Fulham :P

    Andrzeja uwielbiam, no ale Jol musi rozumieć słowo „progres” i musi wiedzieć, że trzeba nam jakiegoś zwrotnego goleadora do napadu. Coś jest zdecydowanie nie tak, jeśli spośród napastników najwięcej bramek strzelił… Paweł, który rozegrał 9 spotkań :P

  11. O, za chwilę się zaczyna :-) Skład:

    Schwarzer – Kelly, Hughes, Hangeland, Riise – Duff, Murphy, Diarra, Dempsey – Dembele – Pog

    Subs: Baird, Kasami, Senderos, Kacaniklic, Frei, Stockdale, Trotta

    Szkoda, że nie Alex bądź Kerim od początku.

  12. „11″:
    Schwarzer, Kelly, Hughes, Hangeland, Riise, Murphy, Dembele, Diarra, Duff, Dempsey, Pogrebnyak.
    Ławka:
    Stockdale, Baird, Kasami, Senderos, Frei, Kacaniklic, Trotta.

    I Jol powraca.

  13. Proszę, niech ktoś zarzuci linkiem, mam takiego z chińskim komentarzem, nie wyrobię zaraz.

  14. Jak dla mnie to można by kogoś z młodych dać do pierwszej 11, no ale cóż na pewno nie zagra Kasami, uważam, że Kacaniklic zasłużył na grę od pierwszej minuty, bo był moim zdaniem lepszy niż choćby Duff, zresztą Frei też grał lepiej niż Duff, gramy o nic praktycznie więc można dać młodym szansę, zwłaszcza jak na to zasługują dobrą grą.

    cookie
    Proszę jeśli jest ten najlepszy link na którym ty zawsze oglądasz to proszę wrzuć go.

  15. No właśnie zaczęła się transmisja na adthenet, całe szczęście, bo nie potrafiłem znaleźć nic dobrego.

    http://atdhenet.tv/46891/watch-fulham-vs-sunderland

  16. Sunderland coś defensywnie ustawiony, tylko dwóch – trzech ludzi ma z przodu.

  17. ALEŻ BRAMKA. WOHOHOHOHOHO

  18. 50-ty gol Clinta Roberto Carlosa Dempsey’a!

  19. cookie
    Dzięki

    Beckham się chowa. Niesamowite!!!!!!

  20. Ta w ogóle to trzeba dzisiaj ich pokonać, bo ostatnio trochę słabiej grają i stąd pewnie ta defensywna taktyka.

  21. A skład Sunderlandu na pewno dziś nie powala, nie ma Seby Larssona, Bendtner tylko ławka, Sessegnon znowu (jak w tym 0-3 rok temu) łata dziury z przodu a obok niego Koreańczyk Ji, którego jakoś ciężko przesadnie się bać (acz to chyba on strzelił gola, kiedy Sunderland wygrał z City).

  22. Mark – klasa światowa.

  23. Kurde, coś szwankuje adthenet, znalazłem coś tutaj: http://www.firstrowsports.eu/watch/123017/2/watch-fulham-fc-vs-sunderland.html

    ale właśnie Bardsley pieprznął z dystansu na 1-1 :(

  24. Koniec świata nadszedł.

  25. Moussa, 2-1! :D

  26. W piłce wszystko jest jednak możliwe, nawet gol Moussy :)

  27. Adthe back

  28. Na atdhenet już z powrotem w porządku: http://atdhenet.tv/46891/watch-fulham-vs-sunderland

    Macu, chodzi o idealne pożegnanie Dempsey’a i Dembele?

  29. A jednak był rykoszet przy strzale Moussy, pierwotnie myślałem że to wiatr tak cudownie mu to zakręcił pod samo okienko :D

  30. Nie, to raczej miał być komentarz humorystyczny, dotyczący tego, że Dembele trafił. Ale jak się okazuje, jednak nie trafił. :D

    Chociaż trzeba przyznać, że chyba będzie ciężko ich zatrzymać. Dzisiaj znowu odgrywają pierwszoplanowe role. Generalnie, świetny, żywy mecz, no i nasi dobrze grają. Szkoda, że stream przerywa. :P

  31. Przynajmniej takie mecze mogą podbić cenę każdego z nich o kolejne 5 milionów :D Lepsze to, niż żeby mieli jakieś zawahanie formy i potem szwindlarz typu Rednkapp jakimiś ciemnymi sposobami wykupował ich za parę baniek.

    Jest też drugi stream, który działa bez przerwy, jednak nie umiem zidentyfikować w jakim języku tam komentują, chyba jakieś esperanto :P

  32. HT:
    Bolton – West Brom 1-0
    QPR – Stoke 0-0

    Jak tak się utrzyma, to Rangersi praktycznie w drugiej lidze, bo kończą sezon na Etihad Stadium :D

  33. Tak, tak, oglądam ten drugi jak padnie adthe, ale przyjemność średnia. Bo nie dość, że obraz gorszy, to jeszcze rzeczywiście nawijają w jakimś przedziwnym języku, może i esperanto. :D

  34. Jaki to ten drugi stream moglibyście linka dać, bo Adthe dzisiaj słabo chodzi.

  35. http://www.firstrowsports.eu/watch/123017/1/watch-fulham-fc-vs-sunderland.html – tu jeszcze działa, ale czasami przerywa.

  36. Macu, to chyba jakiś holenderski, on jest właśnie trochę jak esperanto :P bo słychać i trochę angielskiego i niemieckiego.

  37. Piter – http://www.firstrowsports.eu/watch/123017/2/watch-fulham-fc-vs-sunderland.html

    Ewentualnie faktycznie ten od Maca, rózni się odrobinkę link – http://www.firstrowsports.eu/watch/123017/1/watch-fulham-fc-vs-sunderland.html

  38. Ja nie mogę, ale fart.

  39. Ależ akcja Stefana Kelly’ego! :o

  40. Bendtner wchodzi.

  41. Mam wrażenie, że Duffer jakoś wyrudział będąc tutaj, kiedyś miał przecież wyraziste blond włosy :P może to przez stycznosć z Riise, Sidem i Gecovem :P

  42. ku**a……….

  43. Co oni robią?

  44. Zbyt koronkowo chcieliśmy pod ich bramka, no i prawie nam wlepili. Szkoda szansy Dembele.

    Zaspokoiłem swoją ciekawość, Duff wcześniej po prostu farbował naturalne rude włosy na blond, zerknąłem na fotki :P

  45. Bolton już 2-0, QPR wciąż bezbramkowo. Pierwszy raz to powiem – Stokies, trzymać to! :P

  46. Shreku zmiany!! Młodzieży trzeba dać pograć.

    Bolton-WBA 2:1

    Tak w ogóle to dzięki za linki

  47. Kerim za Poga

  48. Dobra zmiana, choć trochę za późno. Inna sprawa jest taka, że zawsze, ale to zawsze pierwszy schodził Danny. Może jestem jakiś przewrażliwiony, ale martwię się, czy pełny mecz dla Danny’ego to nie jest jakiś gest od Jola, żeby pożegnał się z CC :(

  49. E, Danny schodzi, czyli zostaje w klubie :D

    A Kerim powinien był w tej akcji wrzeszczeć do Clinta o podanie, byłoby 1 na 1.

  50. 2 gole to za dużo na jeden mecz :)

  51. QPR-STOKE 1:0 :(

  52. QPR strzeliło :<

  53. I się utrzymało WBA wyrównało :(

  54. a WBA wbiło na remis, nie wierzę, ja pierdzielę.

  55. Tak po prawdzie, to Bolton jest dramatycznie słabym zespołem z tego co ich oglądałem i dzisiejsze wyniki nie powinny mnie dziwić, ale gdyby te mecze zakończyły się 5 minut temu… :P

  56. Cookie, ostatnio pisałeś, że chcesz by QPR zostało. ;P

    Nam się udało, końcówka trochę nerwowa, ale zasłużona wygrana, którą można było nieco wcześniej przypieczętować, ale zmarnowaliśmy kilka okazji. Swoją drogą, sędzia mógł dać Dempsowi tego 2 gola. :P

  57. A zresztą, skoro Stoke podłożylo się dziś QPR, to za tydzień podłoży się Boltonowi i wszystko zakończy się tak, jak powinno :P

    A my już na ósmym miejscu.

  58. Macu, na pewno tak nie pisałem :P pewnie masz na myśli moje słowa do Jacka, który mówił żeby zostali bo będzie 6 łatwych punktów do zdobycia, na co odparłem, że życzę im spadku nie z powodu niechęci do klubu, bo sam w sobie mógłby sobie być w PL, ale z powodu niechęci do Hughesa :P

  59. Dobrze, że chociaż my wygraliśmy, fajny mecz, choć Jol powinien dać więcej czasu młodym.
    No i mamy szansę na rekordową ilość punktów, choć z Tottenhamem łatwo nie będzie, choć teraz tylko remisują z AV.

    Teraz jak dla mnie najważniejszy mecz sezonu Wisła-Śląsk, musimy zdobyć mistrza, Nunez może u mnie odkupić winy, wystarczy, że strzeli samobója i Śląsk wygra.
    A komu wy w Polsce kibicujecie i w ogóle jakim jeszcze klubom oprócz Fulham?

  60. Jeśli QPR spadnie to i tak szybko wróci, bo z nimi będzie podobnie jak z WHU też będą mieli bardzo dobry zespół jak na Championship, bo mają tego Malezyjczyka.

  61. Gdyby QPR spadło, to prawdopodobnie byłoby w ogromnych tarapatach finansowych, bo bez kasy z Premier League, Fernandes nie byłby w stanie opłacać tłustych kontraktów Bartona, Cisse, Zamory, SWP, itd., z tego co informują media dał im ogromne tygodniówki. Cały projekt mógłby więc tam pierdzielnąć z wielkim hukiem :P ale tak jak wciąż przyznaję, że Hughes to dobry menago, a Zamora to dobry piłkarz, tak muszę przyznać że zasłużyli na to utrzymanie dużo bardziej niż Bolton, których można było pomylić z amatorami ze szkółki niedzielnej, kiedy miało się nieprzyjemność oglądać ich spotkania.

    Wyjazd do Tott to przeważnie lańsko, porażka jest najbardziej spodziewana, zwłaszcza że walczą o LM, ale być może sprawimy niespodziankę grając na zupełnym luzie.

    Ja pochodzę ze Szczecina, więc siłą rzeczy w Polsce najlepiej życzę Pogoni, jednak od wielu lat tutaj nie ma drużyny, a zamiast tego jest cyrk objazdowy. Byłem na paru meczach na wiosnę, ale szybko stwierdziłem, że nadal nie mam się co przyznawać do tej ekipy. Właśnie koncertowo pieprzą idealną szansę na awans, dostając baty od (z całym szacunkiem) jakichś Nieciecz i Stróży. Lepszej okazji nie będzie, więc nie chcę nawet myśleć co przyniosą następne sezony.

    Losy mistrzostwa Polski są mi całkowicie obojętne, tak więc powodzenia dla Śląska :-)

    Z innych klubów europejskich, odczuwam jakąś tam sympatię do Romy i St. Pauli, a za malucha kibicowałem Bayernowi, ale nic nie ma porównania z Fulham. No i jestem maniakiem wszelkich rozgrywek w Anglii, od Premier League po amatorów, więc znalazłoby się parę ekip którym życzę lepiej niż reszcie.

  62. Ja natomiast lubię Hoffenheim, Monaco, Getafe, Bragę i AZ, oczywiście też najbardziej lubię angielską piłkę, a w Anglii to lubię tylko Reading.
    Oczywiście to tylko sympatia.

    No Śląsk jedzie na mistrza 1:0 !!!!!!!

  63. Dzięki, Pogoni też życzę awansu, jeszcze chyba jest szansa, bo ma 3 punkty straty.

  64. Gratulacje Piter!

    A o patałachach ze Szczecina nie ma co pisać :P nie uda się w tym roku, ale dzięki.

  65. Dzięki, dzięki, dzięki jestem niesamowicie szczęśliwy, mam nadzieję, że na kolejny tytuł nie trzeba będzie czekać 35 lat.

    Ale za rok to Pogoń awansuje :)

  66. No wszyscy polscy kibice mają teraz nadzieję, że Śląsk utrzyma choć jeszcze trochę mistrzowski poziom, przynajmniej na eliminacje do Ligi Mistrzów :D

    „Za rok awansujemy” – tak powtarzamy już sobie w Szczecinie od 3 lat :D

  67. Liga Mistrzów super by było, ale realnie to liczę na LE.


Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Twitter picture

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Kategorie

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.

%d bloggers like this: