Napisane przez: Macu | Grudzień 13, 2009

Spór o Pantsila

W dniu 10 stycznia 2010 roku rozpoczyna się największa impreza piłkarska w Afryce – Puchar Narodów Afryki. Tym razem gospodarzem imprezy jest Angola. Dla wielu europejskich klubów, w szczególności francuskich, styczeń będzie jednym z najtrudniejszych okresów i wielu trenerów patrzy nań z dużym niepokojem. Co dwa lata na liście absencji pojawiają się nazwiska piłkarzy z czarnego lądu, którzy wyjechali na owy turniej. Często są to zawodnicy kluczowi, tacy jak Didier Drogba i Michael Essien. Jak sobie bez nich radzić? Bogatsze kluby mogą pokusić się o jakiś zimowy transfer. W Fulham taka sytuacja nie będzie miała miejsca, choć do Angoli wyjedzie podstawowy prawy obrońca John Pantsil.

Kluby zmuszone są przez przepisy FIFA do zwolnienia swoich zawodników zgodnie z wolą ich rodzimych federacji, na nie później niż 14 dni przed rozpoczęciem turnieju. Federacja Ghany ogłosiła, że rozpocznie swoje przygotowania do turnieju 27 grudnia, dokładnie na dwa tygodnie przed swoim pierwszym meczem z Mali. Taka deklaracja nie spodobała się Royowi Hodgsonowi, ponieważ Fuhlam będzie rozgrywała dzień później bardzo ważny mecz derbowy z Chelsea. Jeżeli Panstil zagrał by w tym meczu, niezgodnie z wolą ghanijskiej federacji, ta mogła by wnioskować o zabranie ewentualnej zdobyczy punktowej zespołowi z Craven Cottage.

„Oczekuję, że John będzie grał dla nas 28 grudnia, o ile FIFA nie będzie interweniowała i nie nakaże mu stawić się na zgrupowanie kadry.  To nieco lekceważące ze strony afrykańskich federacji, aby oczekiwać, że zawodnicy stawią się 27 grudnia, chociaż wiedzą, że mamy mecze 28 grudnia. To chyba jakieś przeoczenie z ich strony  i nie oczekuję,  żeby nawet przez chwilę nalegali aby Panstil dołączył do swoich kolegów właśnie 27 grudnia, na dzień przed meczem z Chelsea. Oczekiwałbym, że Ghanijczycy, znając nasz kalendarz i naszych zawodników, wyślą nam list z prośbą o zwolnienie zawodnika 29 grudnia.”  – skomentował tę sprawę Hodgson.

Ghanijska federacja poczuła się urażona wypowiedzią Hodgsona i nazwała ją nieprofesjonalną. „Pan Hodgson nie jest w pozycji by stanowić prawo. Nie ma też odpowiedniej władzy by je łamać” – miał powiedzieć rzecznik federacji.  Wydaje się zatem, że jedyną nadzieją na upoważnienie prawego obrońcy do wzięcia udziału w meczu z Chelsea jest dojście do porozumienia z federacją. Miejmy nadzieję, że duma Ghanijczyków nie weźmie góry i obie strony dojdą do porozumienia.

Pavel Nedved i John Panstil w brawach narodowych podczas MŚ 2006

Reklamy

Responses

  1. Jak zawsze okres grudnia i stycznia bedzie decydowal o wynikach calego sezonu…
    Jak dla mnie to mecze narodowe moglyby nie istniec 🙂

  2. Jestem super ciekawy jak niebiescy będą sobie radzili. Może im być ciężko. Choć niestety mają dość dużą przewagę.


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Kategorie

%d blogerów lubi to: