Napisane przez: Macu | Styczeń 19, 2010

Padają jak muchy… Dempsey i Konchesky kontuzjowani.

Blackburn 0-2 Fulham. Prawda? Prawda, jeżeli uwzględniać liczbę kontuzjowanych zawodników. W niedzielę na Ewood Park ponownie wszystko poszło nie tak. Fulham przegrało, będąc zdecydowanie lepszym zespołem, a dodatkowo straciło dwóch kolejnych piłkarzy. Clint Dempsey, grający wczoraj na pozycji napastnika, stanowił ciągłe zagrożenie pod bramką Robinsona. Jego nieziemska przewrotka zatrzymała się na poprzeczce bramki Blackburn, a kilka jego akcji znamionowało wysoką klasę Amerykanina. Niestety, w 62 minucie meczu Clint usiadł na murawie masując kolano i ze stoickim spokojem na twarzy pokazał w stronę ławki rezerwowych, że ten mecz dla niego się skończył. Podobnie jak wiele kolejnych. Reprezentant USA prawdopodobnie uszkodził więzadła krzyżowe w kolanie i podobnie jak w przypadku Johna Panstila, jego wyjazd na mistrzostwa świata w RPA stoi pod dużym znakiem zapytania. Hogdson zdradził, że sztab szkoleniowy nadal czeka na oficjalne wyniki badania, ale wstępne prognozy przewidują najgorsze. Na tym nie koniec. Jeszcze podczas trwania pierwszej połowy, powracający po szeregu kontuzji Steven Reid zaatakował nogi Paula Konchesky’iego. W rezultacie tego wejścia, którego nie przepisowości arbitrowi dopatrzeć się nie udało, lewy obrońca zespołu odniósł kontuzję kostki i został zmieniony w przerwie meczu. Ponownie wypowiedź Hogdsona jest dość ogólnikowa i stwierdza jedynie, że kontuzja Paula nie jest aż tak poważna jak w przypadku Dempseya. Trener zaznacza także, że wykluczenie kolejnego ofensywnego gracza stawia go w trudnej sytuacji i czyni zespół nieco nazbyt osłabionym w linii ataku. ‚Clint to bardzo wszechstronny chłopak i jest dla nas bardzo użyteczny. W pomocy mamy duże pole manewru, ale w ataku już nie koniecznie’.  Uraz Konchesky’iego martwi go zatem znacznie mniej, ponieważ może on zostać zastąpiony przez Toniego Kallio. Zapytany o ewentualne zakupy, Hodgson zapowiedział, że nie będzie panicznie przeszukiwał rynku transferowego:  „Jestem niechętny, aby teraz wydawać pieniądze na kogoś, kto w dłuższym rozrachunku nie uczyni naszego zespołu lepszym. (…)  Musimy zaakceptować brak pewnych zawodników i czekając na ich powrót, grać najlepiej jak tylko możemy w obecnym składzie. Jestem pewien, że zespól, mimo tej plagi kontuzji, jest w stanie utrzymać się w lidze. Musimy kontynuować to, co dotychczas dobrze funkcjonowało i mam nadzieję, że nie będziemy aż tak podatni przy stałych fragmentach gry”.

Chwilę potem piłka trafiła w poprzeczkę...

Reklamy

Responses

  1. Tak jest dobrze mówisz! Co prawda jestem trochę pijany ale powiem że czeba kibicować zespołowi na dobre i na złe! Niezależnien od dyspozycji! Ja kibicuję fulham od niecałych dwu ipół roku i zawsze byłem przy zespole ( to znaczy że broniłem go w szkole gdy gdy moi kumple robili sobie z niego przysłowiowe „jaja”) gdy mu się nie wiodło (a niestety takich momentów było dużo) a także gdy odnosił sukcesy (co było tak niewiarygodnie wspaniałe, tak że aż nie umiem tego określić).Licze że nie SPADNIEMY z pierwszej dziesiątki Premier Ligue i że awansujemy do 1/8 Ligi Europejskiej!!!!!!

  2. kurczę. Źle się dzieje. Wierzę, że gramy dobrze (piszę w ten sposób, bo kilka ostatnich spotkań mnie ominęło), natomiast rezultaty są zupełnie bezbarwne. I nic nie wskazuje na to, żeby było lepiej, bo mając szpital w tak wąskim składzie, zapowiada się mnóstwo rotacji, sięgania do głębokich rezerw, wystawiania juniorów. Elm w napadzie? Brrr. Dziwię się, że mimo wszystko Roy zachowuje spokój. 20-tka graczy to jeszcze był dośc stabilny zespół, ale jeśli teraz będą problemy ze zbieraniem 11-tki… Oczywiście, że ja też wierzę w szczęsliwy koniec tego wszystkiego i nie dopuszczam scenariusza w którym na koniec sezonu będą problemy, ale najprawdopodobniej na tym etapie odpadamy po prostu z wyścigu ligowego, w którym do niedawna, jeszcze w tym sezonie, szło nam znakomicie. Trzeba to po prostu przełknąć.


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Kategorie

%d blogerów lubi to: