Napisane przez: Macu | Luty 1, 2010

Kamara out, Okaka in

Z okienkiem transferowym jest nieco tak, jak z nauką. Niby wiadomo, że najlepiej jest rozłożyć ją na kilka dni, ale i tak większość uczy się na dzień przed egzaminem. Dzisiaj upływa termin dokonywania transferów w większości europejskich lig i linie telefoniczne rozgrzane są do czerwoności, nieustannie obsługując połączenia między pracownikami klubów odpowiedzialnymi za transfery, samymi zawodnikami i agencjami nieruchomości. Kibice The Whites mogli mieć nadzieję, że w obliczu poważnych osłabień kadrowych związanych z urazami, klub pokusi się o ściągnięcie dodatkowych wzmocnień. Jednakże Roy Hodgson nie ukrywał w wywiadach, że nie ma zamiaru sprowadzać piłkarzy, którzy nie będą użyteczni w dłuższym wymiarze czasowym. Fakt ten, w powiązaniu z niechęcią do nadszarpnięcia budżetu klubowego, spowodował, że aktywność transferowa Fulham w zimie była bardzo znikoma. Co prawda w prasie pojawiło się kilka nazwisk, które były wymieniane w kontekście zespołu, jednakże nie przełożyło się to na żadne ruchy transferowe. Na kilkanaście godzin przed zamknięciem okienka, jesteśmy pewni zaledwie dwóch transferów. Ku mojemu rozczarowaniu, klub opuści najbardziej nieprzewidywalny snajper w kadrze, łączący nienaganną technikę z dużą szybkością, Diomansy Kamara. Senegalczyk został wypożyczony do zespołu Celticu Glasgow na pół roku, a szkocki klub będzie mógł skorzystać z prawa pierwokupu po zakończeniu obecnego sezonu. W ten sposób ścieżki Kamary ponownie zbiegną się ze ścieżkami Tonego Mowbraya, Anglika,  obecnie będącego szkoleniowcem The Bhoys, a niegdyś West Bromwich Albion. Inna sprawa, że jeżeli klub Artura Boruca i Łukasza Załuski będzie grał jak dotychczas, to współpraca obu tych panów będzie dość krótkotrwała. Celtic, myśląc o powstrzymaniu Rangersów przed ponownym triumfem w lidze,  potrzebuje co najmniej takiego „come backu”, jakiego doświadczyli kibice Fulham w sezonie 2007/2008. Diomansy Kamara wydaje się zatem odpowiednią osobą do tej roli. Warunkiem, który zapewne umożliwił wypożyczenie Senegalczyka, było ściągnięcie w zamian innego piłkarza do linii ataku. Tutaj nie ma niespodzianki i zawodnikiem tym jest dwudziestoletni Włoch z nigeryjskimi korzeniami, Stefano Okaka Chuka. Czarnoskóry napastnik przeszedł pomyślnie testy medyczne, a półroczne wypożyczenie zostało oficjalnie ogłoszone na klubowej stronie. Okaka fantastycznie pożegnał się z włoską publicznością, strzelając niezwykle cennego, dającego zwycięstwo gola w meczu ze Sieną. Pytaniem pozostaje, czy ten rosły zawodnik będzie wstanie zaadaptować się na boiskach Premier League. Jego strzelecki dorobek, także na wypożyczeniach w Brescii i Modenie, nie jest powalający. Wierzę jednak w talent trenerski Hogdsona, który wyśmienicie potrafi pokierować karierą zawodnika i z przeciętych graczy wydobywać maksimum. Na papierze, wymiana Kamary na Okakę jest pogorszeniem jakości kadry zawodniczej. Jednak, jak mawiał klasyk, wszystko zweryfikuje boisko.

Update: Właśnie przeczytałem, że Fulham próbuje w ostatniej chwili kupić skłóconego z trenerem snajpera Stoke Jamesa Beattiego oraz wypożyczyć z Villi wszechstronnego bocznego obońce Nicky’iego Shoreya. Obaj są solidnymi piłkarzami, zatem trzymam kciuki. Natomiast Fin Toni Kallio ponownie został wypożyczony do Sheffield United, co wskazuje na to, że jego postawa w meczach w których dostał szansę nie przypadła do gustu trenerowi.

Kamara strzela jedyną bramkę w meczu z Newcastle. Duży krok na drodzę do LE.

Reklamy

Responses

  1. Kurczę! Tak wiele przegapiłem. Najważniejszy dzień okienka, a ja cały zawalony ciężarem sesji. Kurczę #2 – Diomansy… Odejście tego zawodnika przytłacza znaczniej bardziej niż podskoki (podskoczki…) radości z powodu przyjścia Okaki. Nie skreślam absolutnie Nigeryjczyka, ale Kamara zrobił dla nas cholernie, cholernie dużo. Od bramki którą uwieczniłeś powyżej, która dała nam puchary a słynne Newcastle spuściła na zaplecze, przez arcyarcyarcyważne bramki z Man City, które uratowały ten klub przez prawdopodobną dłuższą stagnacją w Championship, i które uratowały samego Hodgsona, bo tak naprawdę dopiero wtedy nastała ta wielka przemiana, która trwała jakoś do ubiegłego miesiąca… Aż po wszystkie pojedyncze wzloty, jak przewrotka z Tottenhamem, jak rozklepanie Villi na CC w zeszłym sezonie… aż po każdy pojedynczy drybling i pojedynczy przebiegnięty metr… Wielka pewność siebie, fantastyczny balans i wyważona każda inna umiejętność… Ech… łączę się z Tobą całkowicie w tym rozczarowaniu. Oczywiście, non stop krążyły pogłoski o odlocie Dio do innego klubu, lepszego, ale że skończyło się na Celticu… choć faktycznie przy takim bezpłciowym managerze na gwałt potrzebują nowego Larssona. Pozostaje więc tylko życzyć tego Diomansy’emu gdyż ma do tego wszelkie predyspozycje. Co do Okaki, nie mam co po Tobie dodawać. Po prostu chłopak musi udowodnić swoją wartość.

    Rozumiem, że Beattiego nie udało się sprowadzić. To oczywiście szkoda, bo ma fantastyczne doświadczenie, ale płakać jakoś rzewnie nie będę, bo ewentualnych kłótni nam w zespole nie potrzeba. Shorey – genialna sprawa. Kallio – jak rozumiem z układanki – zwolnił dla Shoreya miejsce.

  2. P.S. bardzo ciekawie złożyłeś to wszystko w całość 😉 coś czuję, że dziennikarka sportowa nie jest Tobie obca.


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Kategorie

%d blogerów lubi to: