Napisane przez: Macu | Luty 25, 2010

LE: Zapowiedź: Szach już był, czy będzie mat? Fulham – Szachtar Donieck.

Choć na nadwiślańskiej ziemi wiosna tuż tuż, a płaty szaroburego śniegu powoli przetapiają się w wodę, Fulham nadal uczestniczy w trzech różnych rozgrywkach i wcale nie myśli łatwo się  poddawać. Tydzień temu, w czwartek, przy obecności ponad 20 tysięcy widzów, Bobby Zamora strzelił bramkę godną stadionów świata i zapewnił gospodarzom niespodziewane zwycięstwo 2-1 nad gośćmi ze wschodniej Ukrainy. Co prawda, drużna Szachtara, ubiegłoroczny zwycięzca pucharu UEFA, pokazała w tym spotkaniu olbrzymie możliwości i umiejętności techniczne, jednak końcowy wynik sprawia, że na Donbass Arena piłkarze Roya Hogdsona nie stoją w przegranej pozycji.  Mimo tego, na każdym kroku widoczny jest respekt dla rywala, bo zarówno trener Fulham, jak i zawodnicy reprezentujący barwy klubu, przy każdej możliwej okazji podkreślają klasę Ukraińców i przestrzegają przed nadmiernym optymizmem. Trenowani przez Mircea Lucescu piłkarze Szachtara nie zwykli tracić nazbyt wielu punktów w Doniecku i fakt ten sprawia, że awans do 1/8 Ligi Europejskiej będzie nie lada wyczynem dla Fulham. Teoretycznie The Whites powinien wystarczyć remis, jednakże zarówno Chris Baird, jak i sam Hogdson ostrzegali, że największym błędem byłoby oddanie inicjatywy rywalowi i bazowanie wyłącznie na wyniku z pierwszego meczu. Co do jednego nie ma wątpliwości, jeżeli uda się wyeliminować Szachtar, kibice w całej Europie usłyszą o drużynie z Craven Cottage.

Rumuński trener Ukraińców zdaje się być dość pewny awansu do następnej rundy : „Nasz zespół zasługuje aby grać w końcowej fazie każdego z pucharów, ponieważ prezentujemy piękną grę, która podoba się wszystkim. Będziemy musieli znaleźć sposób na rozbicie ich defensywy i przedostanie się w rejon pola karnego. Mam nadzieję, że sędziowanie w Doniecku będzie wspierało piękną i opartą na umiejętnościach grę, a nie tą fizyczną.”  Szkoleniowiec dzisiejszego rywala odniósł się także do poprzedniego meczu obu drużyn, czyniąc uwagi bardziej adekwatne do piłkarskiego stylu Stoke City, aniżeli Fulham: „To był pojedynek zespołów, które grały w zupełnie innym stylu. Fulham swoją grę oparło na fizycznej sile i długich podaniach. My kontruuujemy swoje akcje przy użyciu techniki i szybkiego dryblingu”.

Roy Hogdson wraz zespołem przyleciał do Doniecka w środę i na konferencji prasowej uświadamiał kibicom i dziennikarzom wielkość wyzwania, jakie stoi przed Fulham:  „W meczach Ligi Europejskiej jesteśmy ograniczeni kadrowo. Mamy dwóch młodych zawodników, bez żadnego doświadczenia w pierwszym zespole. Nasz skład jest za mały, aby skompletować 18 profesjonalnych graczy, mając na uwadze kontuzje które nas nękają. Jesteśmy jednak pewni, że będziemy  dla nich godnym rywalem. Czujemy jednak olbrzymi respekt przed Szachtarem, tak samo było przed pierwszym meczem, bo wiedzieliśmy, że to świetna drużyna. Wszystko to potwierdziło się na Craven Cottage, kiedy zobaczyliśmy jak świetnie grają i jak bardzo są groźni. Wyzwanie, które stoi przed nami jest olbrzymie, i choć nie brakuje nam pewności siebie, to jednocześnie stąpamy po twardym gruncie. Zdajemy sobie sprawę, że jeżeli chcemy osiągnąć w Doniecku dobry rezultat, musimy zagrać nad wyraz dobrze” – zakończył doświadczony angielski szkoleniowiec. A warto dodać, że osiągnięcie dobrego rezultatu jest realne, co udowodniła jedenastka Politehniki Timisoara, eliminując Ukraiński zespół z Ligi Mistrzów, po remisie 2-2 na Donbass Arena. W meczu rewanżowym padł bezbramkowy remis.

Lista nieobecnych jest dokładnie taka sama jak tydzień temu. Z powodu występów w Lidze Europejskiej w barwach innych drużyn, do gry nieuprawnieni są Nicky Shorey oraz Stefano Okaka Chuka. Ze względu na kontuzje zabraknie natomiast Panstila, Johnsona i Dempseya, którzy leczą urazy kolana. Do pełnej sprawności nie wrócił także Dikgacoi, który ma kłopoty z kostką.

Prawodopobobne składy:

Szachtar: Pyatov – Srna, Kucher, Rakytsky, Rat – Fernandinho, Hubschman – Ilsinho, Jadson, Willian – Luiz Adriano

Fulham : Schwarzer – Kelly, Hangeland, Hughes, Baird – Davies, Murphy, Etuhu, Duff – Gera –  Zamora

Transmisja internetowa: tutaj. W Anglii mecz ten będzie transmitowany przez ITV4.

 

Advertisements

Responses

  1. „wiosna tuż tuż, a płaty szaroburego śniegu powoli przetapiają się w wodę” – ja może trochę mniej poetycko – śnieg się topi (Macu, Twoja melodia:P), pełno przebiśniegów (czyt. psich gówien)

  2. Fulham !!!!!! bardziej twórczo napisze wkrótce jak ochłonę 🙂

  3. Ale jaja. Ale nerwówka. Myślałem, że nie wytrzymam. Ave Brade Imperator!

  4. Boże, zrobiliśmy to!!! 🙂 🙂 🙂 🙂
    HAHAHAHA, to jest niewiarygodne!!!! 🙂
    Danny Murphy jak Bruce Willis w Armageddonie 😉
    Macu, jestem ciekaw czy w relacji z meczu też będziesz w stanie tak w pełni opanować emocje 🙂

    Come On You Whitessssssss!!!! 🙂

  5. Akurat Murphy’ego zjadę równo, bo to było niesamowicie nieodpowiedzialne. Though, Who cares now? 🙂

  6. Myślę, że Danny ani na sekundę nie był sfrustrowany czy wytrącony z równowagi, to nie w jego stylu, on po prostu widział zegar, widział presję rywala, doświadczenie ma w takich sytuacjach wielkie więc co zrobił – poświęcił życie 😉
    no, to teraz przełaczamy na Turyn i patrzymy jak tam bija się o to, żeby zostać naszą kolejną ofiarą 🙂 🙂

  7. Kuźwa, nie mogę zebrać myśli, aby kliknąć w odpowiednie miejsce i zamieścić wynik meczu w panelu po prawej. 😛

    Włączam Juve. 🙂

    COYW! ;D

  8. jestem pod wrazeniem wyniku… choc zdarzylem dopiero na 90 minute to widze, ze oszczedzilem sobie troche zdrowia 🙂


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Kategorie

%d bloggers like this: