Napisane przez: Macu | Kwiecień 1, 2010

LE: Zapowiedź: Szukając kolejnej pirma niespodzianki. Fulham – Wolfsburg.

W rozgrywkach tegorocznej Ligi Europejskiej zespół Fulham rozegrał już piętnaście meczów. Nadspodziewane pasmo sukcesów sprawiło, że z czegoś co miało być miłą przygodą i dodatkiem do Premier League, Liga Europejska zyskała najwyższy priorytet. Co podkreślają sami zawodnicy, niespodziewane zwycięstwa nad Szachtarem i Juventusem dodały im mnóstwo pewności siebie i obudziły wiarę w końcowy sukces.  Względnie bezpieczna pozycja w ligowej tabeli pozwala Royowi Hogdsonowi na całkowite skupienie się na dwumeczu z Wolfsbrurgiem, przeciwnikiem Fulham w ćwierćfinale. Było to widoczne w ubiegły weekend, kiedy drużyna z Londynu pojechała na KC Stadium w Hull i przegrała po słabym spotkaniu 2-0. W podstawowym składzie zabrakło czterech kluczowych graczy (Duff, Hughes Murphy, Etuhu), którzy dostali wolne, aby nie narażać ich na obciążenie 5 meczów w przecięgu 12 dni. Z resztą w wyniku tej sytuacji wybuchł mały skandal, gdyż West Ham, bezpośredni przeciwnik Hull City w walce o utrzymanie, zagroził zgłoszeniem zażalenia do organu dyscyplinarnego Premier League. W mienianiu pracowników klubu z zachodniej części miasta, Fulham podarowało Hull trzy punkty, nie wystawiając do gry najmocniejszej jedenastki, mimo że wszyscy kluczowi zawodnicy byli sprawni. Na początku sezonu organ ten za podobny proceder ukarał Wolverhampton, który oszczędzał zawodników podczas meczu z Manchesterem United. Nie zmienia to jednak faktu, że żądania młotów brzmią nieco groteskowo, wobec wydarzeń z sezonu 2006/2007, kiedy sami byli  obiektem znacznie większego postępowania dyscyplinarnego. Wówczas sprawa rozchodziła się o Carlosa Teveza, który został pozyskany przez West Ham w sposób łamiący regulamin. Największym poszkodowanym był zespół Sheffield United, którzy rzekomo z tego powodu spadł z ligi. Jednak obecna kontrowersja wokół Fulham zapewne rozejdzie się po kościach, a już na pewno nie będzie miała negatywnego wpływu na pojedynek z Wolfsburgiem.Z resztą osobiście nie rozumiem, czemu ktokolwiek miałby ingerować w jedenastkę jaką wystawia trener. Dopóki nie zachodzi podejrzenie korupcji, bądź celowego odpuszczenia meczu, podobne oskarżenia są zupełnie pozbawione logiki.

Dzisiejszy rywal Fulham, aktualny mistrz Niemiec, obecnie zajmuje w tabeli odległą 9 pozycję, ze stratą 18 punktów do lidera. W poprzednich dwóch fazach Ligi Europejskiej podopieczni Gunthera Kostnera okazali się lepsi od Villarreal i Rubina Kazań. Ich mocną bronią są pojedynki na Volkswagen Arena, gdzie dwukrotnie przesądzili o swoim awansie wobec remisowych wyników meczów na wyjeździe. W ostatnim pojedynku w Bundeslidze Wolfsburg pokonał FSV Mainz dwoma bramkami, a obie były autorstwa Edina Dzeko. Bośniak trafiał w tym sezonie do siatki rywala już 16 razy, a jego partner z ataku Grafite uczynił to 9-krotnie. Obaj w ostatnim czasie zmagali się z urazami, jednak na pojedynek na Craven Cottage powinni być w 100 procentach sprawni. Zabraknie za to Makoto Hasebe, który nie trenuje jeszcze pod pełnym obciążeniem. Szansą dla Fulham wydaje się być słaba dyspozycja linii obronnej wilków, którzy stracili niemal najwięcej bramek w całej lidze (aż 51). Nadrabiają to jednak znakomitą skutecznością w ofensywie. Natomiast na Craven Cottage Fulham pozostaje nie pokonane w Lidze Europejskiej i pojedynek świetnie poukładanego taktycznie zespołu, bazującego swoją grę na solidności obronnej, z wielką siłą ofensywną zapowiada się niezwykle ciekawie.

Jeżeli chodzi o braki kadrowe w drużynie The Whites, sytuacja w ostatnich tygodniach uległa znacznej poprawie. Jedynymi poważnie kontuzjowanymi zawodnikami są Johnson i Panstil, którzy leczą urazy kolana. Pod lekkim znakiem zapytania stoi występ kluczowego dla zespołu Bobby’ego Zamory, zmagającego się z przeziębieniem. W ostatnich dniach najlepszy snajper Fulham nie trenował, a odpoczywał w domu. W pojedynku z wilkami zobaczymy za to Danny’ego Murphy’ego, który mecze z Juventusem oglądał z trybun, w rezultacie czerwonej kartki otrzymanej w Doniecku. Oczywiście nie zabraknie także wyżej wspomnianej czwórki, która podczas pojedynku z Hull dostała wolne. Ciekawym aspektem pozostaje obsada pozycji prawego obrońcy i ewentualna obecność w składzie Clinta Dempseya. Trener Hogdson może obsadzić w tej roli Chrisa Bairda, tudzież Stephena Kelly’ego. Osobiście większe szanse dawał bym temu pierwszemu, Irlandczykowi z Północy. Jeżeli chodzi o Amerykanina Dempseya, powrócił on niedawno po pauzie spowodowanej urazem kolana i jego forma nie zdążyła jeszcze wrócić do optymalnego poziomu. Zdaje się, że na skrzydłach zobaczymy Daviesa i Duffa, za partnerem Zamory w ataku będzie Gera. Oznacza to, że Clint zasiądzie na ławce rezerwowych i być może będzie pełnił rolę jokera, tak jak to miało miejsce w pojedynku z Juve.

Składy:

Fulham (żródło: Macu): Schwarzer – Konchesky, Hangeland, Hughes, Baird – Davies, Murphy, Etuhu, Duff – Gera – Zamora

Wolfsburg (źródło: Eurosport): Benaglio – Schafer, Barzagli, Madlung, Pekarik – Josue – Gentner, Riether – Misimovic – Grafite, Dzeko

Transmisja w internecie: tutaj.

Reklamy

Responses

  1. Fulham (żródło: Macu) <- dobre

  2. 😛

    Nie moja wina, że na Eurosporcie podali jakiś kompletnie kretyński skład, z Greeningiem w roli głównej. Uważam, że mój jest o wiele bardziej prawdopodobny. 😉

  3. Greening? Faktycznie mają coś z głową. Chyba, że są zdania, że Danny jest cały wykluczony, ale on akurat zagra dziś na 100%.

    Sprawa z West Hamem jest po prostu komiczna, co za błazeński klub – po tym wszystkim życzę im jeszcze bardziej, żeby polecieli w dół. Z tego co czytam na bieżąco, nie odpuszczą, ponoć szykują na jutro jakiś kolejny oficjalny tekst w tej sprawie. Historią z Tevezem i Mascherano udowodnili że mają chody w zarządzie ligowym, bo już wtedy powinni polecieć. Ale jest to kompletnie nieprawdopodobne, żeby cokolwiek miało się nam stać. Nawet walczące o utrzymanie Wigan i Wolves uznały, że Młoty ześwirowały. A najbardziej wkurzające jest to, że odwraca to wszystko uwagę od wspaniałego meczu, który już zaraz. Jeśli myślimy o półfinale, to po dzisiejszym meczu musimy być w nim jedną nogą.

    COYW 🙂

  4. Trudno w to uwierzyc ale Channel 5 pokazuje Liverpool a ITV4…Valencia vs. Atletico Madrid.Tak ze mieszkajac w UK bede musial ogladac mecz przez Soapcast………………

  5. @Jacek
    Naprawdę? Co za bezsens. A ponoć angielska telewizja miała pokazywać wszystkie angielskie drużyny…

    Davies na prawej obronie, Dempsey na prawej pomocy! Od razu stosujemy wariant, którym pogrążyliśmy Juve. Mi się taka formacja podobała. Zobaczymy!

  6. Ha! No to takie zestawienie na prawdę ciężko było przewidzieć. Ciekawe zagranie. Chcemy zdobyć znaczącą przewagę na Craven Cottage, z resztą słusznie.

    Jacek –> No bez sens rzeczywiści. Zwłaszcza, że w poprzedniej kolejce ITV też wolało pokazywać jakiś inny mecz…

  7. A Kelly poza kadrą. 😮

  8. Maged TV działa elegancko.

  9. Niestety to prawda i duzo by o tym mozna byloby pisac, moglem wprawdzie jechac na CC bo bilety mozna bylo kupic na stadionie za (bagatelka) £40.00 na godzine przed meczem. No to trzymajmy kciuki…..

  10. Na razie jest dość usypiająco, to źle. Wolfsburg zupełnie nie forsuje tempa, widać po co przyjechali i jeśli my sami nie zadbamy o wynik, to za wiele dziś nie zobaczymy. Więcej takiego grania jak przez ostatnie 5 minut i możemy spokojnie wygrać te spotkanie. Wilki są w zasięgu.

  11. „BOBBY ZAMORA! WHO ELSE?!”

  12. YYYYYYYYYYYYYYYYYYYEEEEEEEESSSSS !!!!

  13. Co za wspaniała akcja na 2-0! 🙂 :-)!

  14. Duff !!!!

  15. Plus wielkie słowa pochwały dla Dempsa, Koncha i Bobby’ego 🙂 Bobby jest po prostu niesamowity. W tym momencie to jest killer wart każdych pieniędzy. Absolutny postrach. Czy jest jakaś linia obronna, której on w tym sezonie w pojedynkę nie rozmontował? 🙂

  16. Kara za odpuszczenie końcówki. I już to wygląda zupełnie inaczej…

  17. Masz racje cookie, chwila dekoncentracji i teraz moze byc bardzo trudno…

  18. Ehhh… A mogło być tak dobrze. A jest średnio. Niby wynik ten sam co z Szachtarem, ale tutaj spokojnie mogliśmy dowieść czyste konto. Jak zwykle rzut rożny i gol stopera…


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Kategorie

%d blogerów lubi to: