Napisane przez: Macu | Luty 11, 2011

Powracamy!

To już jest przesądzone – Fulham Polska powraca w mocniejszym składzie! Ale może po kolei…

Pisząc pierwszego posta na tym blogu, wspominałem o tym, że losy podobnego typu przedsięwzięć są turbulentne i trudne. Sam nie do końca wiedziałem w jaką stronę zmierzam, jak to wszystko będzie wyglądało w przyszłości. Na początku był duży entuzjazm, jednak z czasem natłok pracy i problem z przelaniem myśli na wirtualną kartkę papieru spowodowały, że pojawiło się pewne znużenie. Relacje na blogu urywają się tak niespodziewanie, tuż przed pamiętnym finałem Ligi Europejskiej. Bez wątpienia miałem olbrzymie szczęście, że akurat ten niewyobrażalnie wspaniały sezon przyszło mi opisywać. A jednak ból wywołany porażką w ostatniej batalii był nazbyt duży bym mógł go zdzierżyć, dla tego post opisujący mecz finałowy nigdy nie powstał. Nie zmienia to faktu, że rozgrywki 2009/2010 pozostają w mojej pamięci niczym innym jak powodem do dumy. Nawet porażka w stylu Middlesbrough by tego nie zmieniła. Ale Fulham nie przegrało jak BORO cztery lata wcześniej. To była prawdziwa porażka w stylu The Whites, nie przynosząca ujmy, pozwalająca opuścić trybuny HSH Nordbank Arena z wysoko uniesioną, choć jednak smutną twarzą. I wtedy właśnie przyszła oferta pełnienia funkcji redaktora ze strony www.fulhamfc.pl . Nie ukrywam, że byłem sceptycznie nastawiony do tak dużego projektu, ale uznałem, że bez sensu byłoby prowadzić dwie konkurencyjne strony o tej samej tematyce, bo przecież spotkanie polskiego kibica Fulham jest równie prawdopodobne jak kontakt z tygrysem jawajskim. Zgodziłem się. Przez kilka miesięcy strona prężnie działała, w zdecydowanej mierze dzięki dwóm redaktorom o nickach Cookie i Krzysztofek. Niestety, jeszcze raz sprawdziło się, że Fulham jest za małym klubem, by tak poważny projekt miał szanse przetrwania i sens istnienia.  Mała liczba odwiedzających, stricte informacyjny charakter strony, nie najlepsze jej zarządzanie przyczyniły się do ostatecznego niepowodzenia i zaprzestania aktualizacji. Ale drodzy fani Fulham, przecież wiecie, że byśmy was nie zostawili. Dla tego też Fulham Polska wznawia swoją działalność i we wzmocnionej obsadzie, mając tak znakomite osobistości redaktorskie jak  Cookie i Krzysztofek, postara się utrzymać dyskusje o zespole przy życiu.

Na tym jednak nie koniec, bo muszę jeszcze napomknąć o tym jak nasza praca będzie wyglądała. Choć ostatecznie nie zostało to jeszcze ustalone i zapewne wszystko wyjdzie w praniu, założenie jest następujące. Nastąpi ewidentny odwrót od informacyjnej funkcji strony, tak więc raczej znajdziecie tu żadnych typowych relacji meczowych, czy też wywiadów pomeczowych. Nasze teksty będą miały zdecydowanie luźniejszy charakter, a wszystko ma zmierzać do dyskusji i wymieniania poglądów w komentarzach. Oczywiście jesteśmy otwarci na wszelkie propozycje, pomysły, czy też nowe osoby chętne do współpracy. Piszcie, tak jak i wszystkie inne blogi, nasza strona potrzebuje tlenu, który w tym wypadku występuje pod postacią słów.

 

 

Advertisements

Responses

  1. Witam. 🙂

  2. Witam, cieszy mnie bardzo że strona została reaktywowana i mam nadzieje że zapał Wam nie minie po paru kolejkach.Jedna prośba, nie zrażajcie się ilością komentarzy zamieszczonych do danego postu.Lepiej mieć 10-15 osób w miarę konkretnych w swoich wypowiedziach niż 1500 dzieci neo które piszą tylko po to żeby pisać a w dodatku co mnie bardzo denerwuje żeby nie napisać wk….ia nadużywają !@#$$%^&*()~ tych oto nikomu nieznanych znaków.Powodzenia panowie !

    p.s. ja tam mało kiedy się wypowiadam na dany temat ale wasze relacje bądź newsy czytam prawie zawsze

  3. Oczywiście Krepel, masz rację co do tego, że istotniejsza jest ilość, a nie jakość. Natomiast swoją wypowiedzią chciałem po prostu zachęcić do jakichkolwiek komentarzy, właśnie takie osoby jak Ty, które z rzadka piszą. Jak masz coś w głowie, to zawsze warto się tym podzielić. 🙂

    W każdym razie, witam ponownie! Mam nadzieję, że nowa forma strony przypadnie ci do gustu. 🙂

  4. Sorry za błąd w poprzednim komentarzu. Powiem tylko że bardzo się cieszę z powodu wznowienia działalności strony(którą regularnie odwiedzałem w poprzednim sezonie).

  5. Ciesze sie bardzo z reaktywacji blogu i z niecierpliwoscia czekam na wasze relacje i newsy…no a jutro ciezki mecz…

  6. Wiem, że nijak to się ma do tematu, ale musiałem wrzucić, coś niesamowitego. Mega, mega, mega!

    http://www.ultras-tifo.net/news/285-hajduk-split-100-years-celebration.html

  7. No faktycznie, zapiera dech w piersiach.

  8. Z opóźnieniem (jak przy starcie tego bloga i generalnie przy wszystkim innym…) – witam i potwierdzam 🙂 mam nadzieję, że szybko odrodzi się świetna atmosfera, jaka była na tym blogu, zresztą już widać wiele starych, znajomych użytkowników 🙂 Do tego Macu już zaczął pisać jak natchniony, co zwiastuje bardzo długi żywot tej witryny! Który w sumie nigdy nie zostałby zachwiany, gdyby nie propozycja połączenia sił, która generalnie zakończyła się niestety klapą. Chociaż – dzięki niej odkrył nam się Krzysiek, ja wreszcie zmusiłem się do pisania, pokazali nam się też inni nowi, ciekawi fani, co do których również mam nadzieję, że przejdą na ten blog i może również zaangażują się w tworzenie tekstów. Najważniejsze, że na zarządzającym tym blogiem można polegać jak na zawiszy, tak więc może być tylko dobrze 🙂


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Kategorie

%d bloggers like this: