Napisane przez: Macu | Maj 6, 2012

Dempsey po raz 50. Czy po raz ostatni? Fulham 2-1 Sunderland.

W niedzielę Fulham rozegrało swój ostatni mecz w obecnym sezonie na własnym boisku i zasłużenie pokonało drużynę Sunderlandu w stosunku 2-1. Tym samym przypieczętowało swój finisz w górnej części, a przed finałową podróżą na White Hart Lane, znalazło się na ósmym miejscu, przed Liverpoolem (który jednak ma jeden zaległy mecz). Po spotkaniu zawodnicy, kadra trenerska i właściciel Al-Fayed zrobili rundkę honorową wokół stadionu, głośno oklaskiwani przez publikę zgromadzoną na trybunach. I choć radość na Craven Cottage była niezaprzeczalna, w głowach kibiców musiało się również pojawić pytanie: kogo zobaczymy tu w przyszłym sezonie? Kolejny kapitalny mecz Dempsey’a i Dembele powodują, że perspektywa zatrzymanie chociaż jednego z tych zawodników wydaje się coraz mniej realna. Ale żeby nie być tak pesymistycznym, należy zauważyć, że po okresie dużej i masowej nieufności względem Martina Jola, kibice wreszcie uwierzyli, że mimo kilku błędów, jest to właściwy człowiek ja właściwym miejscu, mający wizję rozwoju klubu. Tak więc po sentymentalnej wizycie na stadionie Tottenhamu, można być niemal pewnym, że latem holender próżnować nie będzie i przystąpi do dalszej realizacji swoich planów.

A cóż można powiedzieć o pojedynku z the Black Cats? Gospodarze zagrali możliwie najsilniejszym składem i dość pewnie pokonali drużynę Martina O’Neila. Długimi fragmentami meczu the Whites byli zdecydowanie lepsi, ale niefrasobliwość pod bramką Mignoleta i jego dobre interwencje sprawiły, że do końca trzeba było drżeć o wynik. A i nie obyło się bez kilku świetnych parad Schwarzera. Gole padały tylko w pierwszej połowie. Wpierw Dempsey zdobył swoją 50 bramkę w Premier League, kiedy fantastycznie przymierzył z rzutu wolnego. Co prawda niespełna pół godziny później Bardsley wyrównał, po pięknej akcji gości i ślicznym strzale z dystansu, to jednak koty z Sunderlandu nie długo cieszyły się z gola. Dosłownie kilkadziesiąt sekund później Fulham znów wysforowało się na prowadzenie, a strzelcem bramki był Dembele. Przeraźliwie rzadko trafiający Belg wreszcie miał trochę szczęścia, bo choć jego strzał bez wątpienia zmierzał koło bramki, trafił jeszcze w Turnera i wpadł idealnie w okienko. Druga połowa była równie ekscytująca, a jednak żadne gole nie padły, głównie ze względu na słabą skuteczność pod bramką rywala. W marnowaniu dogodnych okazji wiódł Frazier Campbell, były napastnik Manchesteru, który powrócił niedawno po kontuzji. Tuż przed ostatnim gwizdkiem sędziego Dempsey mknął na pustą bramkę z futbolówką, ale Martin Atkinson nie dał mu zaliczyć 51 trafienia. Czyżby licznik Amerykanina w Fulham miałby zatrzymać się na okrągłej liczbie?

0 5 zgłoś się? A nie, 50!

Advertisements

Responses

  1. Newsy:

    http://www.fulhamfc.com/Club/News/NewsArticles/2012/May/Oranje.aspx – na forach już przetłumaczyli to na „Orange is the new black” i rozkodowali to jako informację, że w przyszłym sezonie stroje wyjazdowe będą pomarańczowe. Ciężko jakoś zestawić mi to z Fulham, poza tym czarne stroje były wg mnie najlepsze ze wszystkich tegorocznych kompletów, kappa mogłaby się na początek wziąć za resztę 🙂

    http://www.fulhamfc.com/Club/News/NewsArticles/2012/May/LewingtonAnnouncement.aspx – klub potwierdził, że Ray dołącza do sztabu Roy’a jako jego asystent. Wspaniała sprawa! 🙂 oznacza to również coś, co jest dla klubu wielkim honorem – trójka osób pracujących w Fulham dołączyła do sztabów różnych brytyjskich reprezentacji. Billy McKinlay jest bowiem w sztabie kadry Irlandii Północnej, zaś Kit Symons (trener świętującej sukcesy akademii) – Walli.

    http://www.fulhamfc.com/Club/News/NewsArticles/2012/April/PedalforPetrov.aspx – Sid wspiera Stiljana Petrowa. Mówi o bardzo ciekawej inicjatywie utworzonej przez dwójkę masażystów Aston Villi, którzy organizują wyprawę rowerową od Celtic Park do Villa Park, z której wszystkie dochody idą na pomoc dla osób chorych na białaczkę.

    http://www.thescore.ie/trapattoni-names-ireland-squad-for-euro-2012-442677-May2012/ – Damien i Stephen oczywiście w 23-osobowej kadrze Irlandii na Euro.

    Plotki: o Dempsie mówią… francuskie media, twierdząc, że przenosi się do… Liverpoolu, a w drugą stronę miałaby powędrować kasa i Dirk Kuyt. Co myślicie o takiej wymianie?

  2. Uwazam ze Kuyt jest dobrym pilkarzem lecz ta wymiana nie jest za dobra dla nas w koncu on ma 32 lata lepiej przytulic kase i znalesc mlodego grajka..Nie zaleznie od klubu jaki to mialby kupowac od nas czy to Dempseya czy Dembele to mysle ze mozna wolac za Clinta od 8 do 12 mil.funtow bez dwoch zdan co do Dembele to od 15 milionow w gore.Nie badzmy smieszni i wreszcie jak mamy sprzedawac to za dobre pieniadze. Liverpool kupuje za 18 czy 20 baniek takich graczy jak Downing czy Henderson, Manchester, Arsenal tez jak maja sprzedawac swoich zawodnikow to cenny maja kosmiczne mimo ze sa juz Ci gracze wypaleni mysle teraz o Berbatowie.Nie mozna robic tak wiecznie ze przyjdzie byle kto wylozy na stol popularne 10 baniek i sprawa zalatwiona.

  3. Niech sobie tam robią te pomarańczowe wyjazdówki, na początek powinni przywrócić do pierwszego kompletu czarne spodenki. Wtedy możemy rozmawiać.
    A co do Kuyta – jestem na nie. Może wypróbować np. Basa Dosta z Heerenveen?

  4. Dzięki cookie za porcję newsów.

    Kit Symons dalej będzie trenerem akademii?

    Co do młodzieżówek to jest jakiś Polak u nas:
    http://www.transfermarkt.co.uk/en/maciek-ofmanski/profil/spieler_185842.html

    Co do naszych na Euro to jeszcze chyba tylko możemy liczyć, że Pogo pojedzie na Euro, choć może jeszcze Stocky, ale wątpię.
    Grygera zrezygnował z kadry 3 lata temu, poza tym jest i tak kontuzjowany, Gecov i Sa bez szans.

    Co do odejścia Dempsa to ja Kuyta tutaj nie chcę, ma 32 lata pogra ze 2 lata u nas i wróci do Feyenoordu, jeśli Clint ma odejść to powinniśmy przynajmniej dobrze na nim zarobić co najmniej 10 mln i zainwestować w kogoś młodego.

  5. Co do strojów tych pomarańczowych to mnie pasowały bardziej czarne, w sumie ten drugi komplet był jednak najlepszy, jakoś sobie nie wyobrażam naszych na pomarańczowo.
    Stevenson ma rację najpierw trzeba zmienić spodenki w domowym stroju.

  6. Napisałem notkę, żeby coś było. Ale nie ma co się wczytywać, bo nazbyt ekscytująca nie jest. 😛

    Zdecydowanie niech oddadzą nam czarne spodenki. Pomarańczowych strojów też raczej bym nie chciał. Zawsze mnie irytują te wszystkie stroje w stylu służby drogowej, tak jak Everton czy Chelsea miały. Albo te odblaskowe wstawki w strojach bramkarskich. Szczęśliwie w tym przewodzi chyba Adidas, firma, której nie znoszę.

    Kuyt? Rzeczywiście trochę za stary, plus pewnie chciałby za wysoką pensję. Aczkolwiek na ten moment mógłby trochę dać zespołowi. Co do Dempsa, zdecydowanie wolę by poszedł do Arsenalu. Swoją drogą ciekawa sprawa, w przypadku odejścia i jego i Dembele, kto będzie droższy? 😀 Dempsey już sprawdzony, Dembele ma potencjał. Ja bym wolał mieć Dempsey’a w swoim zespole.

  7. Bad Tomi – zgadzam się, musimy wreszcie nauczyć się wyceniać swoich piłkarzy. Malbranque odchodził stąd za dwa miliony, Boa Morte za 4, to samo Zamora. Teraz wszystko zależy od nas, czy sprzedamy tę dwójkę za jakieś 25 baniek, bo tacy kupcy znajdą się na pewno, czy damy się zrobić w jajo.

    Również chcę, by Demps zagrał w wymarzonej LM, więc niech będzie nawet ten Arsenal, choć najbardziej wolalbym zobaczyć go już poza Anglią (stwierdziłem ostatnio ze znajomym, że idealnie pasowałby do klubu wielkości Schalke). Co do plotek odnośnie Kuyta, to gość jest faktycznie stary i wbiłby tu góra na rok-dwa, ale tak jak mówi Macu, znalazłyby się gorsze transfery, bo Dirk jest jedną z nielicznych jasnych postaci w Liverpoolu i zawsze na boisku daje z siebie 120%.

    Jak dla mnie, więcej wart jest zdecydowanie Moussa, cztery lata młodszy, jeden z najbardziej widowiskowych piłkarzy Europy. Nie strzela wiele, ale moim zdaniem zobaczyliśmy w trakcie sezonu, że jego optymalną pozycją nie jest napastnik czy osoba podwieszona za napastnikiem. To osoba, która woli usadowić się w środku pola i kontrolować przebieg meczu, rajdami naprzód albo odbiorami w defensywie.

    Bas Dost w plotkach nie widnieje, ale pojawiło się coś o dwójce skrzydłowych z Heerenveen, którzy bardzo przyczynili się do zdobycia przez Dosta korony króla strzelców. http://hammyend.com/index.php/2012/05/fulham-closing-in-on-dutch-duo/ – Martin Jol ma ponoć szykować 10-milionową ofertę na Luciano Narsingha i Oussamę Assaidiego. Narsingh po raz drugi z rzędu został królem asyst w Eredivisie, jest w szerokiej kadrze Holandii na Euro. Assaidi to Marokańczyk, grał w tym roku na PNA. Nazwiska świetne, bardzo obiecujące, jednak boki pomocy to nie jest chyba najważniejsze sprawa. Mogłoby to oznaczać koniec Duffa w Fulham, no i zablokowałoby to rozwój Freia i Kacy.

    Co do strojów, też chcę przede wszystkim zwykły, biało-czarny domowy komplet, ale i tak, jak mamy mieć pomarańczowe wyjazdówki, to będe się czuł jakbym kibicował Valencii 😛

  8. mała wrzutka
    http://hammyend.com/index.php/2012/05/fulham-closing-in-on-dutch-duo/

  9. dopiero teraz widze, ze cookie wrzucil pierwszy… czas na jakis sen, bo na oczy nie widze 😀

  10. Zbyt obszernie się rozpisałem i link pewnie zginął w tłumie 😛

    Aha – historyczna chwila z tym całym Ofmańskim, bo pierwszy raz słyszę o Polaku na jakimkolwiek szczeblu wiekowym w Fulham 😛

  11. Też czytałem o tej dwójce z Heerenveen, obaj to świetni zawodnicy, ale męczą, martwią i denerwują mnie te informacje co do kolejnych skrzydłowych których podobno chcemy kupić, mamy super młodych zdolnych skrzydłowych i to na nich trzeba stawiać, Kacaniklic i Frei to przyszłość Fulham, a przyjście czy Chadliego, czy Narsingha czy Assaidiego to jest blokowanie tej dwójki. Owszem wyżej wymieniona trójka to bardzo dobrzy i utalentowani zawodnicy, ale skrzydłowi są nam niepotrzebni no chyba, że odejść mają Clint i Duff to jeden z nich byłby potrzebny, myślę, że najlepszy byłby Narsingh, ale jeśli choć jeden z nich zostanie to nie potrzebujemy skrzydłowych.
    Czemu ciągle mówi się o kolejnych skrzydłowych a nie o potencjalnym następcy Murphy’ego, czy prawym defensorze.

    No i proszę o odpowiedź bo nie wiem czy w końcu Kit Symons będzie dalej prowadził akademię czy nie?

  12. Wybacz Piter, umknęło mi Twoje pytanie – Kit Symons cały czas prowadzi akademię, właśnie grają w posezonowych playoffach. Bodaj ktoś z klubu mówił jakiś czas temu, że praca z Walią nie wpłynie na jego pracę tutaj. Nie jest tam chyba bezpośrednim asystentem Colemana. Lewington zaś raczej na pewno opuszcza Fulham, ale znając życie, kiedyś tu jeszcze wróci.

    Słówko jeszcze o akademii. Po raz drugi z rzędu zagrają w wielkim finale krajowym o mistrzostwo Anglii. Posezonowe playoffy tworzą zwycięzcy czterech grup ligowych. Wygraliśmy swoją grupę (m.in. z bardzo uznanymi akademiami z Arsenalu, WHU i Southampton), w ten weekend w pólfinale playoff ograliśmy Leicester i w sobotę 12 maja zagramy na CC z Blackburn w wielkim finale. Niby własny stadion powinien dać wielką przewagę, ale rok temu nasi również doszli do wielkiego finału i też zagrali w nim na CC – z Evertonem. Przegraliśmy 1-2, w Evertonie błyszczał Donegan, którego po tamtym meczu wzięliśmy do Fulham.

  13. Dzięki za odpowiedź.
    Bardzo mnie interesuje nasza akademia i bardzo mnie cieszy, że mamy zdolną młodzież, a czy wiesz może kto się w tym roku wyróżniał w naszej akademii?
    Szkoda, że nie będzie okazji zobaczyć tego finału, bo bym go chętnie obejrzał.

  14. Z tego co czytałem, wyróżniali się Trotta (promowany do pierwszej drużyny), Frei (też promowany), Donegan, Tanković bodajże gra w szwedzkiej kadrze U-18 (lub 19).

  15. Mam nadzieje ze ta dwojka z Heerenveen dalaczy do nas,obaj gracze mlodzi szybcy oraz bardzo dobrzy technicznie.nie ma co sie martwic ze Frei i Kacaniklic beda blokowani, trzeba pamietac ze Narsingha i Assaidi graja w Heerenveen po bokach napadu z Dostem w srodku systemem 4-3-3 z tego co wiem to jest tez ulubione zestawienie Jola a wiec dla naszych mlodych boki zostaja wolne tuz za nowa dwojka.Liga angielska plus wszelakie puchary sa wyczerpujace nie liczac kontuzji ktore moga przyjsc. Oby tylko te transfery wyszly

  16. Nasza mlodziezowka (Fulham’s Development Squad ) zakonczyla sezon wygrywajac na wyjezdzie z WBA 1:2

    Ceny nowych biletow sezonowych od £400 do £950…powariowali

  17. Piter – najlepiej pójść tropem, o którym mówi stevenson – najlepsi byli prawdopodobnie ci, którzy wypromowali się do pierwszego składu lub grali w rezerwach aka Fulham Development Squad – Jacek ma generalnie rację, że przeważnie jest tam skład młodzieżowy, ale to po prostu klubowe rezerwy, czasem w meczach grają zawodnicy niezmiennie grzejący na lidze ławę typu Gecov lub podstawowi piłkarze wracający do zdrowia. A konkretne nazwiska – oprócz oczywiście Freia i Trotty, faktycznie bardzo dużo szumu było o tym Tankoviciu, ja sporo dobrego czytałem także o kapitanie akademii, niemieckim pomocniku Ronny’m Minkwitzu. Są też sam bardzo ciekawi napastnicy: Anglik Cauley Woodrow, którego wzięliśmy z Luton jak miał 16 lat i już kopał w pierwszym zespole, a do tego reprezentował Anglię U-17 jako pierwszy od nie wiadomo jakiego czasu piłkarz z tak nisko notowanego klubu (Luton tułało się wtedy gdzieś po Conference, choć teraz chyba zagrają akurat w finale barażu o League Two), a takze pochodzący z Gwinea-Bissau niejaki Buomesca Tu Na Bangna, reprezentujący Portugalię U17, którego podebraliśmy z Chelsea. Obaj też strzelali sporo w trakcie sezonu. No i ważne bramki ostatnio strzelał też Ryan Williams, no ale to wiadomo, skoro przychodził z Portsmouth, gdzie już kopał w Championship, to byle kim być nie może.

    Generalnie – widząc, jakie chłopaki kręcą rezultaty, chyba nie pomylę się za bardzo jeśli powiem, że mamy po prostu świetnych zawodników od bramki po napad.

    Jacku – może w ramach tych najdroższych biletów wprowadzili rejsy po Tamizie przed meczem 😛 a jak te ceny mają się do tych, które były teraz?

    Bad Tomi – generalnie masz rację, ale myślę, że w formacji 4-3-3 nie gralibyśmy zarówno superofensywnymi skrzydłowymi w napadzie, jak i pomocy, bo byśmy się załatwili. Pomoc musiałaby wtedy być stworzona z zawodników, którzy potrafią także bronić. Poza tym zgadzam się z jedną rzeczą wypowiedzianą na forum, że zarówno Frei, jak i Kaca nie są takimi bardzo typowymi skrzydłowymi, dużo schodzą do środka, starają się kreować grę, szukają strzałów. Znając skłonność Jola do próbowania zawodników na nietypowych pozycjach, nie zdziwiłbym się gdyby któregoś dnia postawił jednego czy drugiego w roli ofensywnego pomocnika, a może nawet napadziora.

  18. O ile dobrze pamietam Cookie to najtansza sezonowka kosztowala okolo 300 tak wiec powazna podwyzka cen, rejs po Tamizie plus butelka szampana w towarzystwie klubowych hostess 🙂

    http://www.parklanechampagne.co.uk/fulham-football-club

  19. Jacku, przez przypadek, szperając w starych artykułach, znalazłem Twój komentarz sprzed roku dotyczący cen biletów sezonowych na sezon 2011/12 (ten) – pisałeś o cenach między £379 i £939. Skok w porównaniu z następnym sezonem może nie jest rekordowy, ale faktycznie wszystko niestety konsekwentnie rośnie…

    Myślałem że to prawda z tą ofertą i że kryje się pod tym linkiem 😛 ale czytałem że klub oferuje coś podobnego, w ramach jakiegoś tam „hospitality”.

  20. Sorry Cookie masz racje pomieszalo mi sie z cenami biletow dla mlodziezy.


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Kategorie

%d bloggers like this: