Napisane przez: cookie | Lipiec 6, 2012

Powiększa się „europejska” kolonia

Do Johna Arne Riise, Zdenka Grygery i Mladena Petricia – obecnych piłkarzy Fulham, którzy grali przeciwko temu klubowi w pamiętnych rozgrywkach Ligi Europy w sezonie 2009/2010 – dołączyło kolejne nazwisko, które wówczas reprezentowało barwy pucharowego rywala The Whites, a teraz staje po drugiej stronie barykady. Na Craven Cottage, z niemieckiego FC Köln, trafił dziś Sascha Riether, który dwa lata temu grał przeciwko Fulham w ćwierćfinale LE jako zawodnik Wolfsburga. 29-latek, mogący grać w obronie, jak i pomocy, dołączył do klubu na zasadzie rocznego wypożyczenia z opcją wykupienia.

Sascha RietherPierwsze pięć lat swojej profesjonalnej kariery, Riether spędził we Freiburgu, z którym w swoim pierwszym roku gry awansował do Bundesligi, ale w kolejnych sezonach lawirował między pierwszą i drugą ligą. W 2007 roku, utalentowanego prawego obrońcę/pomocnika kupił Felix Magath, który po przygodzie z Bayernem Monachium podjął się pracy w Wolfsburgu. Pod wodzą słynącego z twardej ręki szkoleniowca, niemiecki średniak przekształcił się w czołową drużynę kraju, a biegający po prawej stronie boiska Riether był jednym z jej kluczowych zawodników. W swoim pierwszym sezonie na Volkswagen Arena, Niemiec sięgnął ze swoją drużyną po piąte, najwyższe w historii klubu miejsce w Bundeslidze, awansując z nią do Pucharu UEFA. Rok później było już iście bajkowo – niepozorne „Wilki” zostały sensacyjnym mistrzem Niemiec i przed wieloma piłkarzami tej drużyny, dotychczas anonimowymi na europejskiej scenie – w tym Rietherem – otworzyła się zupełnie nowa rzeczywistość, z Ligą Mistrzów i seniorską reprezentacją na czele. Niemiec wystąpił w fazie grupowej najbardziej elitarnych rozgrywek w Europie, w której Wolfsburg nieznacznie uległ Manchesterowi United oraz CSKA Moskwa i na wiosnę 2010 roku „spadł” do Ligi Europy. Tam, „Wilki” najpierw ograły Villarreal i Rubin Kazań, by, w ćwierćfinale tych rozgrywek, zostać wyeliminowanym przez… jeszcze bardziej niepozorne Fulham, które w mocno jednostronnym dwumeczu wygrało zarówno u siebie (2:1), jak i na wyjeździe (1:0). Ówczesny mistrz Niemiec zakończył tamte rozgrywki na ledwie ósmym miejscu w lidze, co oznaczało, że Volkswagen Arena żegna się z europejskimi pucharami, jednak Riether, po zakończeniu sezonu, został powołany przez Joachima Löwa do reprezentacji kraju. Zadebiutował w niej 11 sierpnia 2010 roku, w meczu sparingowym z Danią. Miesiąc później, Riether zagrał pełne 90 minut w spotkaniu kwalifikacyjnym do Euro 2012 przeciwko Azerbejdżanowi, jednak był to – jak na razie – ostatni występ piłkarza w kadrze naszych zachodnich sąsiadów. Po nim, Riether wrócił do ligowej rutyny i… nie mógł się w niej odnaleźć, bowiem najpierw ledwie uchronił się z Wolfsburgiem przed spadkiem, a w ubiegłym sezonie – po przejściu do FC Köln – spadł z Bundesligi. W drużynie popularnych „Kozłów”, Riether był jednak często przesuwany na nietypową dla siebie pozycję defensywnego pomocnika. W nowym rozdziale swojej kariery, na Craven Cottage, Niemcowi zostaną najprawdopodobniej powierzone bardziej preferowane przez niego zadania i będzie on wzmocnieniem konkurencji na prawej obronie dla Grygery, Stephena Kelly’ego i Chrisa Bairda.

Oprócz tego, przed Rietherem jeszcze jedno wyzwanie: sprostanie naturalnie nasuwającym się porównaniom do innego niemieckiego piłkarza, Moritza Volza, który w latach 2003-2008 występował w Fulham właśnie na prawej obronie i zaskarbił sobie wielką sympatię kibiców The Whites (co ciekawe, obaj występowali przed laty w jednej drużynie w niemieckiej młodzieżówce). Powodzenia Sascha!

Advertisements

Responses

  1. Akurat on był jednym z lepszych w Koln, lepsi byli tylko Rensing, Podolski i Jemal, mówię to patrząc po ocenach na stronie Kickera.
    Przez cały prawie sezon grał jako defensywny pomocnik, parę razy na prawej pomocy i raz na prawej obronie.
    Super kolejny średniak na prawą obronę można było liczyć, że przyjdzie ktoś kto zastąpi swoim nazwiskiem znak zapytania na prawej obronie, a tak się nie stało, a do tego wolałbym by był to ktoś młodszy.

    Tak w ogóle czemu Riise i Somogyi nie odeszli, bo i tutaj są po prawej stronie w kadrze i na oficjalce i na transfermarkt, przecież im się kontakty kończyły wraz z końcem czerwca.

  2. Ciekawi mnie, czy jego przesunięcie na DM’a było spowodowane problemami kadrowymi Koeln, czy też sam Riether nie nadawał się już po prostu motorycznie na bieganie na boku. Mam nadzieję, że to pierwsze, bo inaczej można mieć obawy co do jego przydatności na obronie.

    Ale też nie ma co siać defetyzmu, skoro wg Kickera wypadał ok, to znaczy że powinno być z nim ok. Do tego trochę przypomina mi się casus Pogrebniaka – świetnego swego czasu (Riether – Wolfsburg u szczytu formy, Pogo – Zenit) i słabszego w ostatnich miesiącach przed przyjściem tutaj, w związku czym mocno krytykowaliśmy transfer. A potem Paweł miał tu start-marzenie.

    Somogyi podpisywał umowę na rok + ewentualne przedłużenie o kolejny rok (choć faktycznie niczym na to przedłużenie sobie nie zasłużył), no a z Riise młodszym to już rzeczywiście w ogóle nie wiadomo, o co chodzi. Kelly w sumie też jest bez umowy, ale pewnie pojechał po Euro na wakacje i po powrocie omówi nowy kontrakt. Generalnie, można jedynie czekać na klubowe komunikaty, zarówno tabelka po prawej, jak i kadra na transfermarkt (jak zakładam) są oparte na wieściach z oficjalki.

  3. Ciężko mi powiedzieć, ale wydaje mi się, że grał tam bardziej z powodu biedy na defensywnym pomocniku, bo jakiś wybitnych nazwisk tam niema na tej pozycji natomiast na prawej obronie był tam ktoś.
    Tylko pytanie dlaczego kupujemy takich piłkarzy którzy mają odbudować swoją karierę, którym ostatnio nie szło, rozumiem Diarra facet ma wielką przeszłość, natomiast ani Paweł ani Riether wielkimi piłkarzami nigdy nie byli mieli swój czas kiedy też dobrze grali w piłkę, ale formę stracili i obecnie są tylko przeciętniakami.
    Wolałbym kogoś młodego kto rozwinie u nas skrzydła, że to tu właśnie zbuduje swoją karierę, swoje nazwisko, jak Demps, czy Moussa.
    Ja się obawiam, że zakup Riethera oznacza, że nie kupimy już prawego obrońcy w końcu na ten moment mamy ich aż 4, pewnie Baird odejdzie, ale i tak zostanie 3 i tak pewnie zostaniemy z 3/4 przeciętniakami i problem pozostanie.
    Natomiast jeżeli Sascha został sprowadzony tu jako DM, to też mamy na tej pozycji paru piłkarzy, dla mnie niepodważalnym numerem 1 jest Diarra, ale są też Sidwell, Etuhu i Gecov, więc po co miałby nam być kolejny, wiadomo pewnie ktoś odejdzie, ale będzie dalej wielu na tej pozycji.
    Dlaczego Jol kupuje piłkarza który nie rozwiązuje nam problemów z prawą obroną, a przecież bardzo potrzebujemy napastników i rozgrywającego, no i rzecz jasna porządnego prawego obrońcy.

    Somogyi to dla mnie w ogóle wielki znak zapytania, przypomina mi Alego Dię tego z Southampton, nie wiem dlaczego miałby przedłużyć kontrakt.

  4. Tak w ogóle ostatnio czytałem, że jesteśmy zainteresowani Paulem Robinsonem, nie wiem po co miałby tu przyjść.
    Riether to kolejny zakup zrobiony po cichu, mam nadzieję, że następne tego typu niespodzianki będą przyjemniejsze.

  5. Też nie podobają mi się te plotki łączące nas z zawodnikami Tottenhamu.
    Natomiast co do Daviesa to w sumie dobrze dla niego i dla na jakby odszedł, nie wiem czy Reading to dobra opcja mam wątpliwości czy jest jeszcze wstanie grać na poziomie PL.

  6. Witam!

    Na wstępie zmuszony jestem zaprzeczyć wszelkim pogłoskom o mojej śmierci, tudzież emigracji do Republiki Środkowoafrykańskiej. Z wielu powodów nie miałem czasu pisać, ale teraz mam nadzieję to zmienić. Jak zwykle Cookie wykonał świetną robotę i jestem mu za to bardzo wdzięczny. 🙂 Cookie, jeszcze chcesz żeby przesunąć to logo? 😛 Przepraszam, że obiecuję Ci to od 100 lat, ale teraz na serio to zrobię. 🙂

    Oj, dużo się dzieje na CC. Już teraz czuję duży dreszczyk emocji, bo przetasowania w naszej kadrze zdecydowanie większe niż w kilu poprzednich sezonach. Oczywiście trochę szkoda, że powoli żegnamy się z bohaterami naszej złotej jedenastki z 2010 roku. No ale w końcu to musiało nastąpić. Tak jak pisaliście, szkoda Murphy’ego, ale wybierając regularną grę, tylko potwierdził, że jest znakomitym profesjonalistą, coś co pokazywał na każdym kroku w Fulham. Jedyne czego szkoda, to że wielu z nas wiązało z nim nadzieje w aspekcie szkoleniowym. No ale w sumie nic jeszcze nie zostało stracone.

    Standardowo, ciężko rozmawiać o naszych transferach, bo komentujemy kwalifikacje jakiegoś piłkarza, a potem i tak się okazuje, że po cichaczu klub zatrudnił zupełnie kogoś innego. 🙂 Z tych sugerowanych nazwisk, mi najbardziej podoba się Huddlestone. No ale faktycznie nie wiem, czy jest sens ryzykować. Z tego co obserwuję, to na razie włodarze starają się zachowywać do bólu rozsądnie pod względem ekonomicznym. Każda moneta jest obejrzana z obu stron, każde posunięcie przemyślane. Emanuje z tego jakaś duża dojrzałość.

    Co do naszych dotychczasowych nabytków:
    – Petrić. Pierwsze co o nim pomyślałem: no, to w razie czego mamy bramkarza grającego w polu. 😉 A tak na serio, akurat do niego jestem trochę sceptyczny, bo chłop ma swoje lata, ostatnio już nie strzelał tak dużo. No ale z drugiej strony, może to był taki etap w jego karierze, kiedy potrzebował coś zmienić, tak też bywa. Na pewno w szczycie formy to był klasowy napadzior. Słusznie Cookie pisze, że w związku z czystkami w ataku, prawie na 100 procent ktoś jeszcze do nas dołączy. W takim wypadku, jestem pozytywnej myśli. Zwłaszcza, że nie możemy zapominać o naszej wspaniałej młodzieży, bardzo cieszą sukcesy naszej akademii, a przykład Frei’a i Kacaniklicia pokazują, że udaje się z sukcesem adoptować tych chłopaków w pierwszej drużynie. Chciałbym widzieć więcej szans dla Dalla Valle i Trotty w nadchodzącym sezonie, oczywiście o ile ich nie wypożyczymy gdzieś.

    – Riether – Ponownie zawodnik niezbyt perspektywiczny, ale ruch dość zrozumiały, bo od początku było widać, że Jol nie ufał naszym prawym obrońcom (myślę, że na tę pozycję został pozyskany). Już niejednokrotnie wyrażałem swoje niezrozumienie dla jego niechęci dla Bairda, ale to już inna para kaloszy. Zresztą, pewnie nie jestem sam. Przepuszczam, że ekonomicznie pożyczenie Niemca raczej należy do ekonomicznych, więc wiele nie ryzykujemy, dobra opcja na poszerzenie składu. Cieszy jego uniwersalność. Swoją drogą, strasznie mnie śmieszy nasza tendencja do kupowania znajomych z Ligi Europy 2009/2010. To już powoli zakrawa o paranoję. 😉

    Ogółem, z niecierpliwością czekam na kolejne newsy transferowe, bo na plotki to chyba nie ma co. 🙂 Na razie jestem względnie zadowolony, bo niezbyt się wykosztowując nabyliśmy solidnych graczy. Ale zgadzam się Piterem, że jakieś perspektywiczne nabytki też by się przydały, przykładowo podoba mi się ten napardzior z Sheffield. 🙂

    Ps. O co chodzi z Freiem i Galatą? Prężcież dopiero co podpisał nowy kontrakt. 🙂

  7. http://www.weszlo.com/news/11066-TEKST_CZYTELNIKA_Wielkiej_skaly_wiatr_nie_ruszy_Poruszajaca_historia_Clinta_Dempseya

  8. Hmm… 30 minut temu znalezione na twitterze…
    http://www.cottagersconfidential.com/2012/7/11/3151073/liverpools-andy-carroll-choice-fulham-west-ham-newcastle

  9. http://www.fulhamfc.com/Club/News/NewsArticles/2012/July/Stripes.aspx

    Yhy, to znaczy, że nasi będą grali w pasiakach? Niesamowici ekscentrycy pracują w tej Kappie. Chociaż, jakby nie patrzeć, pasy (w tym wypadku czarno – czerwone) powinny dobrze się nam kojarzyć 😉 Jest jeszcze taka możliwość, że pasiaste stroje będą jako trzeci komplet 😉

  10. Carroll? Wydawało mi się, że w kwestii wypożyczenia mówiono o Milanie.

  11. Aha, no i według doniesień przyjdzie do nas Rodallega.

  12. Jak co roku czekanie na transfery do ostatnich dni i jak co roku znowu napisza pare dni przed startem ligi ze nasz wlasciciel pozwolol wydac jakas kase tylko wtedy kogo maja kupic i za ile na pare dni przed startem,A z tym Rodallega to chyba jakies zarty.

  13. Nie no Carroll może tu co najwyżej przyjść i kosić trawę nic więcej.
    Rodallega to też jakiś żart i to nieśmieszny żart, dlaczego ma przyjść do nas facet który ma za sobą słabiutki sezon, skończył na ławce rezerwowych w Wigan, dlaczego ma więc iść do lepszego klubu?
    Mnie też to denerwuje takie sprowadzanie na ostatnią chwilę, raz, że wtedy wszyscy są drożsi, a dwa to, że zawsze szanse na to, że zawodnik dobrze przyjmie się w zespół są większe jeśli spędzi normalny okres przygotowawczy z zespołem.
    Ostatnie chwile okna to nie moment na sprowadzanie najlepszych, wtedy już co najwyżej jakieś uzupełnienia w składzie a nie największe gwiazdy.
    Mam też nadzieję, że pozbędziemy się tych kompletnie niepotrzebnych piłkarzy, jak Halliche, Riise, Davies, Somogyi no i może Etuhu, bo jeśli są za słabi albo na ich pozycję jest paru lepszych piłkarzy no to lepiej się z nimi rozstać.
    Jeśli natomiast mają odejść nasze największe gwiazdy to lepiej by stało się to teraz by móc w miarę szybko kupić dobrych następców.

  14. Z tym Rodallegą to rzeczywiście jakieś żarty, podobno jegomość życzy sobie 75 kafli :O

  15. http://www.fulhamfc.com/Club/News/NewsArticles/2012/July/RodallegaSigns.aspx
    Pytanie brzmi… Jaka tygodniówka i co Jol niego wyciśnie…

  16. To jest jakaś kpina to już prędzej Pogrebniak zasłużył na swoje 65 tyś, a Rodallega dostaje więcej a też gwarancją tego o co nam chodzi nie jest, super mamy drugiego napastnika.
    Co transfer to gorszy tego lata, miały być zmiany, myślałem, że Jol ma jakiś naprawdę porządny plan, a to co robi na razie jest żałosne inni nas wyprzedzą, miałem nadzieję na coś nowego na młodych dobrych zawodników, a tu mamy zbieraninę dwóch bez klubów jeden ze spadkowicza.
    Tylko czekać aż pojawi się informacja że Jol chce kupić z ligi Angoli Rivaldo.

    Ja bym nieco inaczej zapytał ile Rodallega wyciśnie z nas.

  17. Jol to i moze ma plany na gre i zakupy problem w tym ze jak co roku wlasciciel klubu skapi pieniedzmi tak jak pisalem wczesniej tydzien przed startem ligi oglosza ze Al wydal zgode na transfery i tak jak sie nie myle bedzie to samo co dwa lata temu kupili za 4 banki dziadka Duffa i po transferach.

  18. Za małe pieniądze też można robić dobre transfery, a kupowanie byle by było jest jak dla mnie głupie, zwłaszcza, że jeśli z tą tygodniówką to prawda to jakoś tutaj Jol nie oszczędza.

  19. Everton dzisiaj z niego zrezygnował bo żądał 70 tyś na tydzień, widać, że tam jednak myślą, natomiast Jol chyba nie.

  20. A poza tym jak Jol planował to nie zdawał sobie sprawy z możliwości finansowych, tak o z góry zakładał a pieniądze skąd tam się znajdą.

    Troszkę się naczytałem, że może dojść do wymiany Carroll do nas Clint do Liverpoolu, jeśli byśmy coś takiego zrobili to byłaby to skrajna głupota z naszej strony.

  21. kilka niusów:
    http://www.tribalfootball.com/articles/fulham-convinced-beating-west-ham-liverpools-carroll-using-dempsey-3347711
    http://www.tribalfootball.com/articles/fulham-eyeing-stoke-striker-jones-3346891
    http://www.tribalfootball.com/articles/west-ham-fulham-chasing-genoa-striker-gilardino-3343511
    http://www.tribalfootball.com/articles/liverpool-fulham-chasing-swansea-contract-rebel-sinclair-3342221
    http://www.tribalfootball.com/articles/narsingh-closer-fulham-ajax-3342391
    http://www.tribalfootball.com/articles/twente-winger-chadli-disappointed-fulham-path-now-cold-3347341
    http://www.tribalfootball.com/articles/aberdeen-eager-fulham-bid-fyvie-3342311
    http://www.tribalfootball.com/articles/fulham-join-battle-palace-fullback-clyne-3341641

    http://www.tribalfootball.com/articles/sascha-riether-i-talked-volz-about-fulham-3346351

  22. http://shop.fulhamfc.com/retailprods.aspx?cat=173&h=57

    Powiem Wam, wcale te stroje nie są złe. I na dodatek – czarne gacie wracają! 😀

  23. Mnie też się podobają, no i właśnie dobrze, że znów będą czarne spodenki.

  24. Oczywiście każdy transfer, który powoduje odejście Dempsey’a, byłby smutną wiadomością, ale jeśli Clint chciałby bardzo odejść, nawet do Liverpoolu, który w LM nie gra, to drogi torować mu nie powinniśmy i trzeba by mieć oko na następców. Carroll nie za bardzo w typie Dempsa, ale byłby wg mnie bardzo ciekawym wzmocnieniem składu. Bardzo młody, gra w kadrze, no i przecież łatka najdroższego Anglika w historii PL – kogoś takiego w Fulham w erze Premier League nie było. Inna sprawa, że nie wierzę, żeby Carroll naprawdę opuścił Liverpool na rzecz klubu środka tabeli, przecież to dwa światy jeśli chodzi o zarobki. Bardziej widzę go właśnie w jakimś Milanie.

    Macu – miło widzieć Ciebie z powrotem! Logo faktycznie można przesunąć, choć muszę sobie w ogóle przypomnieć koncept na rozbudowę tej strony 😛 Zgadzam się, że jest jakiś pierwiastek „dojrzałości” w tych wzmocnieniach, kupujemy w miarę uznane i przewidywalne nazwiska, musi to świadczyć o marce, jaką ten klub sobie wyrobił. Skąd ta mania z Ligą Europy 2009/10, nie wiem, być może łatwiej przyciągnąć do nas piłkarzy, którzy mają wspomnienia związane z Fulham i CC dzięki tamtym meczom 🙂 Z Freiem i Galatasaray to po prostu przeklejane spekulacje z różnych w miarę sensowych źródeł, ale faktycznie skoro odrzuciliśmy tę ofertę, to można to zdjąć. A ten napastnik z Sheffield to kto w sumie? 😛

    Nie wiem też, czy interesujecie się tym, co tam u QPR, ale też robią tam małe przegrupowanie. Ponoć ma do nich trafić świetny Hoilett z Blackburn, a do tego powiadomili o chęci budowy nowego stadionu na… 40.000 miejsc. Ciekawe, ile z tego to realne zapowiedzi, a ile PR’owskie budowanie wizerunku klubu.


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Kategorie

%d bloggers like this: