Napisane przez: cookie | Lipiec 22, 2012

Lokomotywa ruszyła!

Przygotowania do nowego sezonu ruszyły w zespole Fulham pełną parą. W niemal kompletnym składzie, piłkarze The Whites powrócili z wakacji, spędzając ostatni tydzień na obozie przygotowawczym w Niemczech, gdzie rozegrali pierwsze mecze sparingowe. W trzech potyczkach – z duńskim Køge, a także niemieckimi Lokomotive Lipsk i Kaiserslautern – podopieczni Martina Jola okazali się niepokonani, choć odnieśli tylko jedno zwycięstwo. Z dobrej strony zaprezentowały się nowe twarze w pierwszej drużynie The Cottagers, a w szczególności Mladen Petrić.

Większą część obozu, drużyna spędziła w Lipsku i okolicach, gdzie rozegrała dwa z trzech spotkań, a także poddawała się szeregowi innych aktywności, jak np. raftingowi. Pierwszym sparingpartnerem The Whites był spadkowicz z duńskiej Superligi – drużyna HB Køge. Pojedynek, który odbywał się w położonej nieopodal Lipska miejscowości Grimma, nie przyniósł wielu emocji i Fulham, rozgrywające pierwszy mecz od dwóch miesięcy, zremisowało bezbramkowo z duńskimi „Łabędziami”. Największą atrakcją dla kibiców The Cottagers były pierwsze występy w białej koszulce Mladena Petricia, Saschy Riethera, nowych postaci z klubowej Akademii – Alexa Bristera i Buomeski „Meski” Tué Na Bangna, a także powrót Steve’a Sidwella po kilkumiesięcznej walce z przepukliną.

Piłkarze Martina Jola rozegrali następnie mecz w samym Lipsku, gdzie zmierzyli się z miejscowym Lokomotive. Mecz z beniaminkiem czwartej ligi niemieckiej był dla gospodarzy wielkim wydarzeniem, bowiem na Bruno-Plache-Stadion zjawiło się ponad 5 tysięcy widzów, zapewniając atmosferę bliższą spotkaniu ligowemu, aniżeli towarzyskiej potyczce. Sparing z Fulham był dla popularnego Lok najważniejszym punktem lata, przypominającym lokalnej publiczności czasy świetności ich drużyny – jeszcze jako VfB Lipsk, klub zostawał w 1903 roku pierwszym mistrzem Niemiec, w 1987 roku docierał do finału Pucharu Zdobywców Pucharów, zaś od 2004 roku, po bankructwie i odrodzeniu się pod szyldem Lokomotive w… 11-tej lidze (gdzie na mecze przychodziło 12 tysięcy kibiców!), zespół systematycznie pnie się do góry, pomimo obecności w mieście drużyny RB Lipsk, nowo utworzonej „zabawki” Red Bulla o wielkich aspiracjach. The Cottagers nie mieli litości dla sympatycznych gospodarzy i po bramkach Marcello Trotty (dwie), Petricia i Lauriego Dalla Valle pewnie wygrali 4:0, ale wizyta na obiekcie będacym żywym wspomnieniem NRD, okraszona hucznym występem lokalnej orkiestry i innymi atrakcjami, była z pewnością najbarwniejszym momentem tygodniowego pobytu The Whites w Niemczech.

Lokomotive Lipsk - Fulham

To spotkanie z najniżej notowanym rywalem The Cottagers przyniosło atmosferę prawdziwego piłkarskiego święta.

Na zakończenie, piłkarze Fulham pojechali do Badenii-Wirtembergii, gdzie w miejscowości Weingarten zmierzyli się ze spadkowiczem z Bundesligi – zespołem Kaiserslautern. Popularne „Czerwone Diabły”, będące, w przeciwieństwie do The Whites, na końcu swoich przygotowań do sezonu, okazały się – jak można było się spodziewać – zdecydowanie najcięższym z całej trójki przeciwnikiem Fulham i już po 15 minutach prowadziły 2:0 (jedną z bramek zdobył znany z polskich boisk Iljan Micanski, a w zespole Kaiserslautern grał oprócz tego Ariel Borysiuk). The Cottagers, do których składu, po długiej przerwie, powrócił Bryan Ruiz, szybko odpowiedzieli bramką Petricia, a w drugiej połowie (w której mecz, z powodu burzy, został przerwany na dłuższą chwilę), Chorwat dołożył jeszcze jedno trafienie i spotkanie zakończyło się remisem.

Teraz, przed podopiecznymi Martina Jola powrót do Anglii, w której rozegrają trzy z czterech pozostałych meczów sparingowych. Krajowymi przeciwnikami Fulham będą zespoły Wycombe (League Two), Milton Keynes Dons (League One) i Charltonu (Championship), a w międzyczasie, The Whites pojadą także na Lazurowe Wybrzeże, gdzie zmierzą się z Niceą. W spotkaniach tych, powinniśmy zobaczyć trójkę, która nie pojawiła się w Niemczech: wracających z krótkich wakacji uczestników Euro 2012 – Damiena Duffa i Stephena Kelly’ego, a także Hugo Rodallegę, który czeka na wydanie pozwolenia na pracę. W żadnym z trzech spotkań nie zagrał również uczestniczący w obozie Clint Dempsey, co stawia pod coraz większym znakiem zapytania przyszłość Amerykanina w Fulham.

Podsumowanie obozu przygotowawczego w Niemczech:
HB Køge – Fulham 0:0
Fulham (I połowa): Schwarzer – Brister, Baird, Halliche, Briggs – Davies, Etuhu, Gecov, Kačaniklić – Trotta, Dalla Valle
Fulham (II połowa): Stockdale – Riether, Hughes, Hangeland, Riise – Sidwell (60′ Baird), Diarra, Dembélé – Mesca, Petrić, Frei

Lokomotive Lipsk – Fulham 0:4 (0:2)
Trotta 22′, 37′, Petrić 69′, Dalla Valle 83′
Fulham (I połowa): Stockdale – Riether, Halliche, Hughes, Riise – Gecov, Etuhu, Sidwell – Mesca, Trotta, Kačaniklić
Fulham (II połowa): Schwarzer – Riether (70′ Brister), Baird, Hangeland, Briggs – Davies, Dembélé, Diarra – Kačaniklić (70′ Dalla Valle), Petrić, Frei

Kaiserslautern – Fulham 2:2 (2:1)
Micanski 8′, Bunjaku 14′ – Petrić 20′, 66′
Fulham: Schwarzer – Riether, Hughes, Hangeland, Riise (69′ Briggs) – Ruiz (52′ Frei), Diarra (45′ Sidwell), Etuhu (69′ Baird), Kačaniklić (69′ Davies) – Trotta (45′ Mesca), Petrić

Mladen Petrić w meczu z Kaiserslautern

Trzy bramki w trzech meczach sparingowych – Mladen Petrić udanie wkomponował się w drużynę Fulham.

Reklamy

Responses

  1. Ciekawa historia z tym Locomotivem Lipsk, a jak zobaczyłem ich stadion, to faktycznie wyglądał jakoś znajomo. ;D

    Jak na razie, to największy pozytyw z tych sparingów to ładna koszulka i czarne gacie, dobra gra Petricia, a także kilku młodych.


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Kategorie

%d blogerów lubi to: