Napisane przez: cookie | Sierpień 28, 2012

Zepsuć wtorek Środzie. Sheff Wed – Fulham w Pucharze Ligi

Sheffield Wednesday72 godziny po pechowej porażce Fulham na Old Trafford, The Cottagers czeka kolejny mecz wyjazdowy, który również może nie należeć do najłatwiejszych. W ramach 2. rundy Pucharu Ligi (od tego sezonu pod szyldem Capital One Cup), podopieczni Martina Jola zmierzą się z zasłużoną dla angielskiego futbolu ekipą Sheffield Wednesday na nie mniej historycznym obiekcie Hillsborough. Choć gospodarze od ponad 10 lat znajdują się poza Premier League, do spotkania przystępują jako wicelider Championship, niepokonany od 17 spotkań.

Popularne „Sowy” będą wymieniane jednym tchem obok czołowych ekip kraju przez osoby wychowane na angielskim futbolu lat 90. Duma niebieskiej części Sheffield nie była wprawdzie wówczas żadnym ligowym dominatorem, ale należała do etatowych uczestników nowo zreformowanej Premier League, a przez Hillsborough przewinęło się wiele charakterystycznych piłkarzy, by wspomnieć tylko Paolo Di Canio, Chrisa Waddle’a, Wima Jonka czy Darko Kovacevicia. Wednesday chowało przy tym również swoje własne legendy – napastnika Davida Hirsta, klubową ikonę tamtych lat (106 bramek w 294 spotkaniach), ponoć aż sześciokrotnie chciał sprowadzić do siebie sam Alex Ferguson, ale bez powodzenia. Historia „Sów” to oczywiście nie tylko barwna dekada kończąca ubiegły wiek, bo przede wszystkim jest to czterokrotny mistrz Anglii, trzykrotny zdobywca Pucharu Anglii i jednokrotny triumfator Pucharu Ligi. Triumf w tym ostatnim w roku 1991 był ostatnim dotychczasowym trofeum zdobytym przez Wednesday, które, po 3. miejscu w lidze rok później i późniejszych kilku sezonach spod znaku sprowadzania wspomnianych przebojowych internacjonałów, zaczęło w końcu marsz w dół. Traf chciał, że pokrył się on niemal idealnie z wkroczeniem Fulham do Premier League – „Sowy” spadły z ekstraklasy w roku 2000, a The Whites dołączyli do niej rok później – i obie drużyny nie spotkały się jeszcze w zreformowanej najwyższej klasie rozgrywek ani razu. W sezonie 2000/01, Wednesday było jedną z niewielu ekip, które oparły się pędzącej do krajowej elity drużynie The Cottagers – w obu spotkaniach pomiędzy drużynami padały remisy. Na niewiele się to jednak biało-niebieskiemu klubowi zdało, bowiem tamte rozgrywki rozpoczęły 12-letni już okres bez ekstraklasy na Hillsborough. W międyczasie, utytułowany klub spadał nawet dwukrotnie do League One i w tym sezonie jest właśnie beniaminkiem Championship. W trzech dotychczasowych meczach, „Sowy” zdobyły 7 punktów, co daje im pozycję wicelidera drugiej klasy rozgrywek. Brak porażki w trzech spotkaniach oznacza również, że Wednesday cały czas kontynuuje imponującą passę rozpoczętą w marcu. Od kiedy klub przejął wówczas Dave Jones, znany z prowadzenia m.in. Wolves i Cardiff, „Sowy” wygrały 14 spotkań, zremisowały 3 i nie przegrały… żadnego.

Mimo stale utrzymującej się różnicy poziomów ligowych, na jakich występują Fulham oraz Wednesday, obie drużyny spotkały się ostatnio jeszcze w styczniu 2009 roku, w dość podobnych okolicznościach – The Whites zaczynali wówczas przygodę z rozgrywkami Pucharu Anglii. W meczu rozgrywanym także na Hillsborough, mozolnie budowana przez Roy’a Hodgsona ekipa wygrała 1-2, dzięki dwóm bramkom Andy’ego Johnsona. Dziś, Johnsonów – Redę oraz Jermaine’a – będą mieli w składzie tylko gospodarze, ale nie może wystraszyć to The Whites. Ewentualny falstart zmniejszyłby o 50% szansę Fulham na wyczekiwane od długich lat zawojowanie krajowych pucharów już w drugim tygodniu nowego sezonu.

Przewidywane składy:
Sheffield Wednesday (4-4-2): Kirkland – Buxton, Llera, Beevers, R. Johnson – Antonio, Semedo, McCabe, J. Johnson – McGrady, Rodri
Fulham (4-2-3-1): Schwarzer – Riether, Hughes, Hangeland, Briggs – Dembélé, Diarra – Duff, Ruiz,  Kačaniklić – Petrić

AJ strzela bramkę Sheffield Wednesday

AJ jeszcze jako przyzwoitej klasy snajper.

Advertisements

Responses

  1. Coś opublikować się udało, ale masz rację, Macu, że przeważnie przy tego typu rywalach lubię się nieograniczenie rozpisywać 😛 Sheffield Wednesday dodatkowo bardzo lubię, więc gdyby nie ograniczenia, bardzo, bardzo chętnie stworzyłbym coś większego. Ale na dobrą sprawę, czy będzie w ogóle chociaz jakiś stream z tego meczu… 😛

    Co mnie tak absorbuje – aż wstyd się przyznawać. Przeciąga i przeciąga mi się dyplomowanie, obrona dopiero za 1,5 tygodnia. Wszystko byłoby dawno z górki, no ale los figlarz sprawił oczywiście, że w miesiącu pierwszych terminów obron było jedyne w życiu Euro w Polsce 😛
    Na meczu Pogoni też z tego powodu nie byłem, ale rzucałem czasem okiem na transmisję i w ogóle nie żałuję że nie poszedłem – chyba przesadzasz z tą ich dominacją, Macu 😛

    Gomis – jestem za. Richardson – w sumie dużo więcej doświadczenia niż Alex i Kerim razem wzięci, a to na takim OT mogło się przydać. Byłby niezłym uzupełnieniem składu, chyba tylko w takiej roli Jol by go tu widział.

    Jeśli chodzi o fora, najczęściej wchodzę na voy.com/13865/ i friendsoffulham.com. Pierwszy adres to taki trochę fulhamowy onet, gdzie każdy może wejść, napisać co chce i wysłać, zaś drugie forum to chyba strona na najlepszym poziomie dyskusji, choć czasem wydaje mi się lekko zdziadziała w tym względzie. Nie wspominając, że aplikowałem o stworzenie tam konta już z 0,5 roku temu i nadal mnie nie zaakceptowali 😛

  2. W rzeczy samej bardzo ciekawa zapowiedź. Meczu faktycznie nie sposób znaleźć. Szkoda.

    No to życzę powodzenia w uczelnianych bojach, ja od tego roku będę studiował na dwóch kierunkach (wieczny student :D), więc nie wiem jak ja to wszystko ogarnę. 🙂

    Dzięki za linki, zobaczę, poczytam i ocenię. 🙂

  3. Ssiemy, póki co. Do tego Środownicy karnego dostali.

  4. I go wykorzystali. 1:0

  5. Miałem złe przeczucia przed tym meczem na razie się sprawdza zły scenariusz.
    Dziwne, że Mark dzisiaj stoi w bramce a nie Stocky. No i fajnie, że grają Kasami i Briggs.

    Gamba
    Ty oglądasz gdzieś ten mecz?

  6. Nie, jedynie przez chwilę słuchałem komentarza 😉

  7. http://www.fulhamfc.com/match-centre/2012_2013/league-cup/round-2/sheffield-wednesday

  8. Dzięki

  9. No, już coś się dzieje. Brede strzela bramkę po rzucie wolnym Hugo, tyle że nasz kapitan był na spalonym. Aha, i zmiana, Trotta za Kasamiego.

  10. I po ptakach 😦 chyba jesteśmy jedyną drużyną z PL, która odpadła. Bazując na tym co mówił komentator – dziś zagraliśmy tragicznie. No ale jeśli bogactwo tego składu jest takie, że przy niekorzystnym stanie wchodzi z ławki… Riether…
    Jedyny pozytyw jest taki, że w sobotę będzie już wrzesień, czyli muszą być jakieś nowe twarze na West Ham.

    Dzięki, Macu i wzajemnie 🙂 a załapaleś się jeszcze na bezpłatny drugi kierunek czy jak to już teraz działa?

  11. Ponoć karny z kapelusza, a komentator też nie umiał powiedzieć czemu nie uznano nam bramki, no ale nie wiem czy był on obiektywny. 🙂 No trochę wstyd teraz odpaść, no ale przede wszystkim żal, że to kolejny rok, kiedy nie osiągamy nic w pucharze.

    Co do Riethera, to jeszcze dało się zrozumieć, bo jednak Niemiec grywał kiedyś na skrzydle. To była trochę zmiana w stylu Hodgsonowego Daviesa na prawej obronie z HSV. 🙂 No ale rozumiem co masz na myśli – słabość ławki.

    A nie wiem jak to jest, strasznie z tym namieszali. Ja będąc na trzecim roku licencjackich poszedłem na pierwszy rok magisterskich (mam już jednego licencjata:P) więc trochę inna sytuacja. 🙂

  12. Jeszcze Stoke odpadło po dogrywce ze Swindon.
    Szkoda, że tak szybko kończymy te pucharowe przygody, w ogóle za Jola w pucharach kiepsko nam idzie. Szkoda krajowych pucharów bo to droga do LE, jak pokazało Birmingham czy Stoke ostatnio.

    Są jeszcze gorsze informacje podobno przyjęliśmy ofertę od Tottenhamu za Dembele.
    http://www1.skysports.com/football/news/11681/8029341/Cottagers-accept-Dembele-bid

    No i kolejna rzecz która mi się nie podoba to podobno coraz bliżej przyjścia do nas Richardson, nie jestem do niego przekonany nie podoba mi się ten pomysł.
    http://www1.skysports.com/football/news/11681/8029365/Fulham-close-on-Richardson

    Czarny Wtorek 😦

  13. Tragedia, ni z tego ni z owego nagle transfer Moussy praktycznie zatwierdzony 😦 Jol potwierdził to też na stronie oficjalnej. Tego można się było spodziewać po odejściu Modricia. Takie momenty przypominają mi, jak bardzo nie trawię Tottenhamu.

    29-ty w kalendarzu, nie ma siły, zeby znaleźć kogoś podobnej jakości co Dembele 😦

    Macu – tylko pogratulować szerokiego kształcenia się 🙂 a ta odpłatność to pewnie dopiero od przyszłego roku.

  14. Moussa miał bodajże klauzulę sumy odejścia, było to 15 milionów. Pewnie Tottenham dał właśnie tyle.
    Cóż, tracimy zawodnika światowej klasy :/

  15. No to teraz mamy pozamiatane… Brak środkowego kreatywnego pomocnika to tak z 15 punktów mniej…

  16. http://www1.skysports.com/football/news/11681/8029983/


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Kategorie

%d bloggers like this: