Napisane przez: cookie | Wrzesień 11, 2012

Weteran na ratunek

Przypuszczenia, że Fulham, po stracie Moussy Dembélé i niemocy sprowadzenia nowego środkowego pomocnika w ostatnich dniach okienka transferowego, będzie szukało wzmocnień wśród wolnych agentów, potwierdziły się. 9-miesięczną umowę z klubem podpisał jeden z najlepszych dostępnych piłkarzy środka pola – Giorgos Karagounis. 35-letni reprezentant Grecji i współrekordzista w ilości występów w drużynie narodowej (120 meczów) był wolnym zawodnikiem, od kiedy w czerwcu zdecydował się nie podpisywać nowego kontraktu z Panathinaikosem.

Giorgos Karagounis w FulhamW ateńskich „Koniczynkach”, Karagounis spędził aż 10 lat ze swojej dotychczasowej, 16-letniej kariery, występując w zielonych barwach w latach 1998-2003 oraz 2007-2012. Nie oznacza to jednak, że jest to piłkarz niezdolny do gry na poziomie wyższym, niż liga grecka – i nie tylko z powodu wielokrotnego występowania z Panathinaikosem w Lidze Mistrzów, czy dlatego, że Grek ma w swoim CV również epizody w Interze Mediolan i Benfice. Klasę zadziornego pomocnika powinien znać przede wszystkim każdy, kto ogląda futbol także w reprezentacyjnym wydaniu. Karagounis wystąpił z zespołem „Hellady” na czterech wielkich imprezach – afrykańskim mundialu oraz trzech kolejnych mistrzostwach kontynentu, w tym polsko-ukraińskim Euro 2012 – na każdej z nich będąc niekwestionowaną gwiazdą swojej drużyny, imponując walecznością i cechami przywódczymi. Na pierwszym z tych turniejów – portugalskim Euro w 2004 roku – sięgnął z Grekami po sensacyjne zwycięstwo, samemu strzelając pierwszą bramkę w meczu grupowym z gospodarzami i rozpoczynając serię niespodzianek z udziałem podopiecznych Otto Rehhagela (choć w samym finale, Karagounis nie wystąpił z powodu zawieszenia za kartki). Na kolejnych imprezach, złota generacja Greków nie radziła już sobie tak dobrze – odpadając w Austrii i Szwajcarii oraz Republice Południowej Afryki w fazie grupowej – ale trzy miesiące temu pokazała, że w piłkę grać jeszcze potrafi. W meczu otwierającym najważniejszą futbolową imprezę w historii naszego kraju, Karagounis i spółka zatrzymali Polaków, chociaż sam kapitan „Hellady” odegrał w tym spotkaniu akurat negatywną rolę, bowiem rzut karny jego autorstwa, który mógł dać Grekom zwycięstwo, obronił Przemysław Tytoń. 35-latek szybko odpokutował jednak swoje winy i jak przystało na prawdziwego lidera, poprowadził swój zespół do niespodziewanego zwycięstwa nad Rosją i awansu do ćwierćfinału. W nim, z powodu kartek, nie mógł wystąpić, a Grecy przegrali z drużyną Niemiec, ale całą imprezę, Karagounis mógł jak najbardziej zaliczyć do udanych, pokazując, że drzemie w nim jeszcze wiele sił.

Advertisements

Responses

  1. Wracam w glorii, obrona udana 😀

    Karagounis już z nami – fajnie, że nie tylko ja mam o nim pozytywne zdanie. Tomi – wolę ośmieszać się i brać Karagounisa, niż ośmieszać się ze środkiem Diarra-Sidwell czy Diarra-Richardson 😛

    Faktycznie powinniśmy działać w sprawie tego Vadisa, skoro FIFA zablokowała transfer, ale tak sobie myślę – co możemy mu jeszcze zaoferować? Na pewno chcieliśmy go kupić w ostatnich dniach okienka, a jednak wybrał on Everton, gdzie ma kolegów z reprezentacji, no i sam klub jest prawdopodobnie o małą cząstkę lepszy od Fulham.

  2. Mam nadzieję, że zobaczymy jego waleczność na boisku już od najbliższego spotkania…
    Ten ruch jest tak na prawdę jedynym możliwym, wyczekiwanym pewnie nie tylko przez fanów.
    A tak na prawdę transferów na zimę i lato to już teraz powinniśmy zacząć szukać, tylko teraz mamy szansę dogadać się z zawodnikami, którzy podczas sesji transferowych mogą być rozchwytywani przez lepsze kluby…

  3. Pewnie tak trzeba, miło byłoby zobaczyć wydanie kilkunastu baniek w styczniu. Jeśli tak nie będzie, to będzie na pewno można założyć, że pieniądze za Dembele przepadły.

    Z Karagounisem ciekawa sprawa, bo jeszcze jakiś czas temu ogłaszał, że w Panathinaikosie będzie chciał kończyć karierę. Wiemy jednak, jaka sytuacja ekonomiczna panuje w Grecji i okazuje się, że ma ogromny wpływ na tamtejszą ligę. W klubach nie wypłacają pieniędzy, istnienie ligi wisi na włosku. Karagounis powiedział w niedawnym wywiadzie, że od września zeszłego roku nie dostał od klubu ani centa. Dlatego wiedząc, że z innymi mieszkańcami Grecji jest zapewne jeszcze gorzej, byli tak zmotywowani na Euro, chcąc sprawić swoim rodakom jakąś małą radość. No i w meczu z Polską na pewno było tę determinację widać.

  4. Sidwella to powinni razem wywalic z Etuhu, Richardson to raczej na skrzydlo tu sie zgodze a z tym osmieszaniem co wczesniej napisalem to mialel raczej na mysli glupote zarzadu i ich podejscia do transferow nie podoba mi sie to ze ten sklad zamiast byc odmladzany to trzy czwarte druzyny to pilkarze po 30-sce i nikt mi nie powie ze zabraklo czasu mieli trzy miesiace ale jak sie kurwa czeka do ostatniego dnia to tak pozniej sie konczy.

  5. Gratulacje Cookie, wiedziałem, że Ci się uda. 😉

    A z Karagounisa jestem względnie zadowolony. Co prawda wychodzi na to, że równie dobrze mogliśmy Dannego zatrzymać, a tak podejmujemy ryzyko adaptacyjne. Natomiast czasu nie cofniemy, więc nie ma co gdybać. Grek ma swoje lata, ale jest szansa, że pomorze nam poukładać tę nieszczęsną pomoc. Obawiam się jednak, że parę tygodni zejdzie mu na dojście do sprawności, w końcu ostatni raz grał profesjonalny mecz z Rosją, więc jeszcze trochę pozgrzytamy zębami na radosną twórczość naszych w środku pola…

  6. Dzięki, Macu 🙂 ja też wiem, że uda Ci się Twoja podwójna misja! 🙂

    Słuszna uwaga co do Danny’ego, podobny temat poruszyli na forach. Danny miał jednak rzekomo żądać dwuletniej umowy i gwarancji gry w pierwszym składzie, a raczej żadna z tych spraw nie dotyczy Karagounisa (choć osobiście liczę, że będzie grał w środku z Diarrą). Do tego fulhamchronicle – dobre źródło – napisało dzisiaj (czy wczoraj, bo parę minut po północy), że całoroczna pensja Karagounisa będzie nas kosztować zaledwie 500 tysięcy funtów. W przeliczeniu tych 9 miesięcy na stawkę tygodniową, wychodzi koło… 14 tysięcy tygodniowo. Za kapitana silnej reprezentacji europejskiej i piłkarza o niepodważalnej klasie. Pachnie to dla mnie jednym z najlepszych biznesów, jakie Fulham dokonało w swojej historii, no ale zobaczymy.

    Co do sprawności Karagounisa, faktycznie postawił on sprawę jasno i od razu powiedział w wywiadzie, że potrzebuje trochę czasu na dojście do optymalnej formy 😀

    Tomi – z Sidwellem to jednak mała przesada. Ja też powyżej przesadziłem jednak z jego krytyką. To był kapitalny piłkarz, dopóki nie pojawiły się u niego te nieskończone operacje. Na dzisiaj wygląda słabo, ale może jest jeszcze szansa, że będzie grał tak, jak przed tym pojawieniem się przepukliny.
    Co do składu, wiadomo jak jest. Jol usunął jednak masę szrotu, co należy pochwalić, no a w kwestii sprowadzania dwudziestoparolatków u szczytu formy, to chcieliśmy przede wszystkim jednego zatrzymać (a wtedy chyba każdy byłby zadowolony z kształtu zespołu) no i prawie się udało. Wiadomo, prawie to duża różnica, Dembele odszedł i pewnie bekniemy za to słabszymi miesiącami, niż takimi, jakie mogły być. Ale też nie jest powiedziane, że w tym zespole już nie ma piłkarzy z dużym potencjałem i przyszłością. Świetnie rozwija się Akademia, tego w tym klubie prawie w ogóle nie było. Patrzymy w tym momencie wyłącznie przez pryzmat środka pomocy, gdzie chwilowo faktycznie jest się o co bać, ale może jednak Diarra, Karagounis, Sidwell i Baird tu wystarczą, a jeśli wystarczą i środek załatamy, to zobaczymy, że na innych pozycjach to naprawdę wygląda bardzo fajnie.

  7. Ktoś wie jak ten zawodnik gra?

  8. Karagounis? Czerwek, musiałeś mieć przecież z nim jakaś styczność podczas trzech ostatnich mistrzostw Europy czy mundialu w RPA 🙂 jak dla mnie to bardziej dynamiczna i bramkostrzelna wersja Danny’ego – jest obdarzony dobrym podaniem i dużą inteligencją, ale właśnie również przy tym ma podłączony mały silniczek, bardzo dużo biega i ma znakomity strzał z dystansu, w tym także z rzutu wolnego. Ma przy tym jakąś tam skłonność do kartek, co mogłyby sugerować absencje w tych paru ważnych meczach Greków, ale np. w grupowym meczu z Rosją w tegorocznym Euro dostał żółtko (wykluczające go z ćwierćfinału) zupełnie z czapki.

  9. Kurcze, a byłem święcie przekonany, że dodałem wcześniej link…

    http://www.footballcourier.com/news/story/1491048/fulham-eyeing-standard-liege-goalkeeper/full_story.html

    Oczywiście pytanie dotyczy zawodnika wspomnianego w linku.

  10. Bolata to już znam dużo słabiej. Kojarzę go głównie z tego, o czym jest w tym linku, czyli z tej zdobytej bramki. Z „imponującymi występami” w tureckiej kadrze chyba przesadzili, bo ma na koncie 4 mecze i w reprezentacji broni raczej cały czas Volkan. Kojarzę też go w sumie z meczów Standardu z Wisłą, puścił dziwną bramkę (http://www.sport.pl/pilka/10,118633,11164107,Wisla___Standard__Genkow__1_1_.html), chociaż panował wtedy mały chaos w polu karnym. Poza tym bronił pewnie, no ale Wisła raczej go po prostu specjalnie nie postraszyła.

    A skoro mowa o Wiśle, idę na Pogoń 😀

  11. Co do Karagounisa przeraża mnie tylko jedna rzecz, on w Panathinaikosie w zeszłym sezonie zagrał 25 meczy w tym 21 razy wchodził z ławki, był tylko rezerwowym.

    Bolat to chyba najlepszy bramkarz ligi Belgijskiej, ale nie oglądam tej ligi na co dzień, ale wiem, że to dobry bramkarz.
    My bramkarza nie potrzebujemy bo mamy Stocky’ego.

  12. Kagisho strzelił dziś bramkę dla Crystal Palace :O

  13. Kagisho to tam się chyba całkiem ładnie zadomowił. Może będą jeszcze z niego jakieś ludzie.

    A z Karagounisem to faktycznie zadziwiająca informacja, bo przecież był podstawowym piłkarzem swojej reprezentacji zarówno w kwalifikacjach, jak i na Euro. Tak mało meczów od pierwszej minuty w klubie wygląda dziwacznie, może to jakiś błąd? Ewentualnie, przez wielkie problemy finansowe, grał jak najmniej, żeby płacili mu jak najmniej, nie wiem. Niemożliwe, żeby Karagounis nadał się do pierwszej 11-tki co najwyżej na kilka spotkań…


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Kategorie

%d bloggers like this: