Napisane przez: cookie | Listopad 27, 2012

Wojna w dzielnicy kryzysu. Chelsea – Fulham!

ChelseaRzeczywistość w Premier League często zmienia się błyskawicznie – wiedzą o tym doskonale piłkarze The Cottagers, którzy jeszcze 10 dni temu mogli mówić o passie pięciu meczów bez przegranej, a teraz, po dwóch kolejnych porażkach z Sunderlandem oraz Stoke, legitymują się fatalną serią pięciu meczów bez zwycięstwa. Wiedzą o tym również na nieopodal położonym Stamford Bridge, bowiem taki sam kryzys przeżywają klubowi mistrzowie Europy z Chelsea – to jedyne, obok… QPR (kolejnego członka zachodniolondyńskiej braci), kluby angielskiej ekstraklasy, które czekają na ligowy triumf od przynajmniej pięciu kolejek. Jakież ma jednak znaczenie słaba forma, gdy chodzi o starcie pomiędzy odwiecznymi rywalami zza miedzy? Tutaj miejsca na wymówki nie ma i gdy jutro, Chelsea i Fulham zmierzą się na boisku tych pierwszych, zarówno niebiescy, jak i biało-czarni kibice będą oczekiwać dążenia swoich pupili do zwycięstwa. Czas na pierwszą w tym sezonie wojnę domową z udziałem The Whites!

Tak bliscy, a zarazem tak sobie dalecy – choć Stamford Bridge i Craven Cottage dzielą zaledwie dwa kilometry, to, z powodu diametralnie innego kalibru obu klubów, w obu miejscach przyjęto zgoła odmienną taktykę na kryzysowe tygodnie. Podczas, gdy w biało-czarnej części dzielnicy spokojnie oczekuje się na lepsze chwile, a przede wszystkim na zimowe okienko, w którym Martin Jol będzie mógł poszukać nowych, niezbędnych postaci do zespołu, u zachodniolondyńskiego giganta grzmi. Roman Abramowicz takich spadków dyspozycji nie uznaje i tydzień temu (choć po porażce nie w Premier League, a w Lidze Mistrzów z Juventusem, po której The Blues są bardzo blisko bycia wyeliminowanym już w fazie grupowej), zwolnił Roberto di Matteo, zastępując go znanym z prowadzenia Liverpoolu Rafaelem Benítezem. Przedwczoraj, w swoim debiucie w roli managera Chelsea (0-0 u siebie z Manchesterem City), Hiszpan doczekał się jednego… z najgorszych możliwych przyjęć od niebieskich fanów. Ci postanowili solidaryzować sie z niesłusznie, ich zdaniem, usuniętym z pracy di Matteo, śpiewając na cześć Włocha szereg przyśpiewek oraz tłumnie oklaskując go w 16. minucie spotkania (Di Matteo jako piłkarz grał w Chelsea z „16-tką”), a jednocześnie przywitali jego następcę buczeniem i kartkami „Rafa out!” z powodu komentarzy, jakie Benitez wykonywał pod adresem londyńczyków jako szkoleniowiec The Reds (chodzi przede wszystkim o dwa półfinałowe pojedynki LM między obiema ekipami w sezonach 2004/05 i 2006/07 – oba wygrane przez Liverpool – przed którymi Hiszpan m.in. kpił z rozdawania przez Chelsea specjalnych flag swoim fanom, dodając też, że… nigdy nie mógłby prowadzić klubu ze Stamford Bridge). Wydaje się, że nowy manager mistrzów Europy długo jeszcze będzie musiał pracować na szacunek sympatyków tej ekipy i niewykluczone, że jutro, w zagrzewaniu do boju swoich ulubieńców, na trybunach będą przewodzić… ponad 4 tysiące kibiców Fulham.

Doping w wykonaniu biało-czarnych fanów powinien być niewspółmiernie lepszy, niż trzy dni temu na odległym Britannia Stadium, ale Martin Jol (który, jako manager Fulham, nie przegrał jeszcze z Chelsea w regulaminowym czasie – dwa remisy w lidze i porażka w karnych w Pucharze Ligi) będzie miał do dyspozycji niemal tę samą kadrę, z tymi samymi brakami. Niemal, bo przy ustalaniu składu może skorzystać teraz z Kerima Freia, który w poprzednim sezonie, we wszystkich trzech spotkaniach przeciwko The Blues, był prawdziwym postrachem tej drużyny. Jutro, nie tylko jednak od reprezentanta Turcji należy oczekiwać nastawienia na zrobienie krzywdy wyżej cenionym sąsiadom. W derbach obowiązkowa jest bezwględna walka do ostatniego gwizdka!

Przewidywane składy:
Chelsea (4-2-3-1): Čech – Ivanović, David Luiz, Cahill, Cole – Ramires, Mikel – Oscar, Mata, Hazard – Torres
Kontuzje: Terry, Lampard, Sturridge
Fulham (4-4-2): Schwarzer – Riether, Senderos, Hughes, Riise – Duff, Diarra, Sidwell, Frei – Berbatow, Petrić
Kontuzje: Ruiz, Kačaniklić, Richardson, Davies
Zawieszony: Hangeland

Transparenty kibiców Chelsea

Czy The Cottagers będą w stanie sprawić, że kibice Chelsea jeszcze bardziej zniechęcą się do Rafaela Beníteza?


Responses

  1. Jeżeli potrafiliśmy wywieźć 1 pkt z Emirates, nie widzę problemu by pokusić się o punkty na Stamford. Będzie ciężko, ale mam nadzieję że to Fulham jutro będzie rządzić w Londynie.!

    Pozdrawiam!

  2. Tak Cris, z kim jak z kim, ale z drużyn z wyższej półki najlepiej idzie nam właśnie w meczach z Arsenalem i Chelsea. Arsenal leży nam swoim stylem gry, natomiast na derby dzielnicy z Chelsea nasi zawsze spinają się wzorowo. Mam obawy, że tak jak cholernie brakowało Brede w Stoke, tak dziś będzie ciężko z uwagi na brak Bryana. W tym momencie Chelsea ma trójkę reżyserów z innej planety (Oscar, Mata, Hazard), a u nas nie ma kto dogrywać piłek. W sumie to nie zdziwiłbym się, gdyby na środku ponownie zagrał Karagounis, który na rozrzucaniu piłek to akurat się zna. Oczywiście cofnięty może zostać Berba, tylko że jeśli Berba będzie bawił się w środkowego pomocnika, to nie będzie go na ataku, a to będzie kolosalna strata…

    Generalnie jednak nie można się przesadnie obawiać Chelsea. Byli znacznie słabsi od City w niedzielę, Torres niezmiennie gra szokująco słabo, a i ich obrona spisywała się dużo lepiej, kiedy dowodził nią Terry, który dziś nie zagra.

  3. Schwarzer; Riether, Senderos, Hughes, Riise; Duff; Sidwell, Diarra, Karagounis; Berbatov, Rodallega

    Heh.

  4. To pewnie będzie 4-5-1 z Hugo na skrzydle?

    Bojowy środek pomocy, trzech gladiatorów, to może być dobra odpowiedź na ich świetnych, ale nieco drobnych ofensywnych piłkarzy. Ale Hugo na lewej to niepokojąca sprawa… pewnie Frei wejdzie dopiero koło 60-70 minuty.

    Ławka: Etheridge, Kelly, Baird, Kasami, Petric, Frei, Dejagah

    A Chelsea trochę lightowo traktuje ten mecz:

    Cech; Azpilicueta, Ivanovic, Luiz, Cole; Romeu, Ramires; Hazard, Oscar, Bertrand; Torres.

    Ławka: Turnbull, Mata, Mikel, Moses, Ferreira, Marin, Cahill.

  5. Parafrazując cytat z filmiku z Radoviciem mówiącym „po polsku”:
    „A Torres się dalej ku**a kładzie”

  6. O kuźwa, co to było? Najgorsza pierwsza połowa piłkarska jaką widziałem od dawna. Już potyczka Bełchatówa z Lechią Gdańsk była bardziej ekscytująca. Aż mi żal tego Berby jak widzę, że nie ma z kim pograć. Rodallega każde zagranie do przeciwnika. Już lepiej byłoby tam Briggsa wystawić (wiem, na wypożyczeniu). Chelsea równie bezpłciowe. Mam natomiast przeczucie, że w drugiej będzie ciekawie.🙂

  7. Czekam na Ashkana i Kerima. O ile do tego czasu nie usnę.

  8. Strasznie widać jak brakuje takich piłkarzy jak Ruiz.. strasznie słaby Duff, obrońcy podawają to pilkarzy Chelsea, no a Berba niema z kim grać. Szkoda, tak samo nie ogarniam Rodallegi, jakoś mnie do siebie nie przekonuje. Druga połowa przed nami, trzeba wierzyć .

  9. Generalnie fakt, że Oscar z Hazardem nie rozłożyli na łopatki tak słabej naszej ekipy świadczy o tym, że w Chelsea naprawdę jest totalny kryzys. A Benitez za swojej kadencji to nie doczeka się chyba pozytywnego dopingu na SB.

  10. A właśnie, miałem napisać to co Cris. Długo się do Bryana przekonywałem, ale dzisiaj go strasznie brakuje, bo nie umiemy przytrzymać piłki z dala od własnej bramki. No i Ruiz zdaje się choć trochę z Berbą rozumieć. Ashkan mógłby być dzisiaj dobry, bo potrzebna jest siła. Duff cały czas podwajany, bo mam wrażenie, że Riether jednak stara się bardziej na obronie skupiać. Mahamadou dzisiaj przeciętnie, dużo niecelnych podań, widać przerwę. No i miejmy nadzieję, że nasz szczęśliwy talizman w meczach z Chelsea, Kerim, okaże się bohaterem.🙂

  11. Co za sędzia ; / Berbatov nie był na spalonym😦 Ale świetne podanie Diarry.

  12. A to, co chwilę potem zrobił Riise, jest niewiarygodne… Jeśli ten człowiek nie potrafi sieknąć z lewej w sytuacji sam na sam, to on już nic nie potrafi…

  13. Ta Chelsea jest chyba jeszcze gorsza od tej, z którą graliśmy sezon temu w Pucharze Ligi, a i tak tego pewnie nie wykorzystamy…

  14. Cały Jol, tu trzeba Ashkana i Kerima, a wchodzi Bairdinho…

  15. Zgadzam się. Chelsea dziś jest bardzo słaba, trzeba to wykorzystać . Jak to powiedział komentator na Canal + , ktoś musi rozruszać tą imprezę, i mam nadzieję że będzie to właśnie Fulham.

  16. Kerim :DD

  17. Ciśniemy!

  18. No i ostatnie 15 minut powinno być przynajmniej ciekawe. Ale prezent od Luiza mogliśmy lepiej wykorzystać.

    Riise za późno nauczył się dziś strzelać😛

  19. Kurdeeee, mało brakowało a Risse został by dziś DJ.😦

  20. DJ?😛

    Aj, szkoda, że Kerim ewidentnie szukał tu karnego.

  21. No był blisko rozkręcenia tej imprezy ^^🙂 no ale mimo wszystko pierwszy raz widze tego piłkarza w brawach Fulham (Frei), po tej akcji miałem w głowie Mario Goetze😀 Naprawde sprytny,dynamiczny, będzie z tego pożytek.

  22. będzie z niego pożytek.**

  23. Frei to najlepszy produkt akademii Fulham od bardzo dawna, tak grał już w ubiegłym sezonie, ale latem doznał jakiegoś urazu i dopiero wraca do grania.

  24. Lepiej zaoszczędzić czas niż próbować strzelić gola. Brawo nasi.

  25. Zaoszczędzić czas? Piękna kontra poszła. Akurat tutaj Berbatov się nie popisał😉

    Generalnie, punkcik cieszy, no ale trzeba wreszcie coś wygrać.

  26. Niestety, jest niedosyt, to było do wygrania, nie graliśmy z normalną Chelsea. Brakowało Bryana, ale i tak to było w naszym zasięgu, trzeba było wczesniej grać Kerimem, trzeba bylo wpuścić Dejagaha, no i to, co zrobił Riise…

  27. No ta końcówka z rożnym była tragiczna, tylko ciekawi mnie kogo to był pomysł. Szkoda, mały niedosyt jest, no ale jednak mamy cenny punkt na wyjeździe i to nie byle gdzie, tylko na Stamford . Miłego wieczoru panowie. Pozdrawiam.

  28. Macu, chodziło mi o ten rzut rożny😉

  29. Mnie z Chelsea ucieszy już tylko zwycięstwo, 6,5 roku czekam na to😦

  30. Doczekasz się! :))

  31. Wiem, wiem, mi też.🙂 Co prawda mi się zdaje, że Berba chciał rozegrać, ale zawodnicy Chelsea dobrze się przesunęli i został zapędzony w kozi róg. W każdym razie, zamiast zaoszczędzania czasu wyszła piękna kontra Chelsea.😉

    Ps. Senderos nie był taki zły.😉

  32. Jedyne co mogło dzisiaj zabrać punkt to jakiś Senderosowy błąd (swoją drogą nieźle zagrał). Komplet zabrał sędzia, tudzież lewa noga Riise (to było o 20m za blisko dla niego). Frei podobnie jak w zeszłym sezonie robił niebieskie wiatraki.
    Zagranie rożnego w doliczonym… NAJGORSZE.

  33. No właśnie, ofsajdu Berby nie było. Oczywiście komentator Fox Sports nawet nie zauważył. Natomiast mi się zdawało, że z kolei Torres był na lekkim spalonym kiedy strzelał dość groźnie i Aaron na wślizgu wybijał.


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Kategorie

%d bloggers like this: