Napisane przez: cookie | Styczeń 30, 2013

Młot na wszystkie kłopoty. Fulham – West Ham

Zgodnie z przewidywaniami, The Cottagers nie wytrzymali „manchesterskiej” próby i po dobrym początku 2013 roku, stracili status niepokonanych, przegrywając zarówno na boisku mistrza, jak i wicemistrza Anglii. Nie same zakładane porażki jednak, a styl, w jakim zostały odniesione, zmartwił biało-czarnych fanów w pierwszej kolejności, wobec czego nad Tamizę powróciły grobowe nastroje oraz obawa o ekstraklasowy byt. Fulham wciąż ma kilkupunktową przewagę nad strefą spadkową, ale jeśli dziś nie poradzi sobie w arcyważnym domowym pojedynku z West Hamem, wówczas już nikt nie będzie miał wątpliwości, że pikujący w dół klub czekać będzie desperacka walka o utrzymanie. Czy postawieni pod ścianą The Whites sięgną w końcu po młot, rozprawią się z… „Młotami” i zażegnają – przynajmniej na kilka tygodni – kłębiące się nad the Cottage problemy?

Na kończący styczniowe zmagania Fulham pojedynek, na początku roku, sympatycy The Cottagers patrzyli z wielką nadzieją, że w nim, podziurawiona klubowa kadra zostanie już na dobre załatana i personalnie, The Whites będą prezentować się już na tyle optymalnie, że wszelkie dyskusje o ewentualnym spadku z Premier League będzie można wyrzucić do kosza. Wyszło jednak, jak to przeważnie w tej szerokości geograficznej wychodzi – na rewolucyjne zmiany w składzie… wciąż czekamy (okienko zostanie zamknięte jutro o północy czasu polskiego) i na kluczowe starcie z miejscowym rywalem, podopieczni Martina Jola z pewnością nie wyjdą w takim kształcie, o jakim skrycie marzyliśmy. Co gorsza – w sześciopunktowcu, który w dużym stopniu powie o tym, czy Fulham wplącze się w grono zespołów pogrążonych walką o utrzymanie, The Cottagers zmierzą się z jedną ze swoich największych klątw. Wydawać by się mogło, że z najmniejszym entuzjazmem, w biało-czarnej części zachodniego Londynu patrzy się na derbowe pojedynki z Arsenalem, Tottenhamem czy Chelsea – nic z tych rzeczy. Biorąc pod uwagę klasę przeciwnika, jak i wyniki przeciw niemu osiągane, zdecydowanie największą lokalną zmorą są dla Fulham wschodniolondyńskie „Młoty”. Na siedemnaście wzajemnych starć w Premier League, The Whites wygrali zaledwie dwa, u siebie zwyciężając tylko raz, w sezonie, kiedy wychodziło wszystko – pamiętnych rozgrywkach 2009/2010. Ironicznie, Fulham, które wówczas myślało już wyłącznie o realizowaniu bajki w Lidze Europy, podejmowało u siebie The Hammers w rezerwowym składzie, a mimo to, właśnie wtedy nadeszło przełomowe zwycięstwo nad West Hamem. Bramki dla gospodarzy zdobywali wówczas Clint Dempsey, Stefano Okaka i… Carlton Cole (samobójczą). Dzisiaj, The Whites z pewnością również nie będą porażać nazwiskami – to Samowi Allardyce’owi udało się zakontraktować podczas zimowego okienka Marouane Chamakha czy syna marnotrawnego „Młotów” – Joe Cole’a.

Maj 2010 roku i jedyne domowe zwycięstwo Fulham nad „Młotami” w Premier League.

Jedyne, jak dotychczas, styczniowe wzmocnienie pierwszego składu Fulham – Emmanuel Frimpong – prawdopodobnie rozpocznie spotkanie na ławce rezerwowych, z racji powolnego powrotu po ciężkiej kontuzji do optymalnej dyspozycji. Zaapelował on jednak w pierwszym wywiadzie dla klubowej strony oficjalnej o to, by nie panikować, tylko wziąć się w garść i ze stoickim spokojem zbierać niezbędne punkty. Czy wieczorem, ujrzymy wśród odzianych na biało piłkarzy tak wyczekiwaną „denchową” (tego zwrotu chyba nie trzeba już wyjaśniać!) mentalność?

Przewidywane składy:
Fulham (4-4-1-1): Schwarzer – Riether, Hughes, Hangeland, Riise – Duff, Sidwell, Karagounis, Kačaniklić – Ruiz – Berbatow
Kontuzje: Richardson, Frei, Diarra
West Ham (4-2-3-1): Jääskeläinen – Demel, Reid, Tomkins, O’Brien – Noble, Collison – J. Cole, Nolan, Jarvis – Chamakh
Kontuzje: Carroll, McCartney

Nowym piłkarzem Fulham zostanie również prawdopodobnie lewoskrzydłowy Milanu – Urby Emanuelson. Holender ma trafić na Craven Cottage na zasadzie półrocznego wypożyczenia bez możliwości wykupu. Sam piłkarz (poprzez serwisy społecznościowe), jak i włoskie portale związane z „Rossoneri” praktycznie potwierdzili, że transfer jest jedynie kwestią godzin.

W jednym z najważniejszych spotkań sezonu, piłkarze Fulham zagrają także o odgonienie demonów związanych z pojedynkami z „Młotami”.


Responses

  1. Jakie odczucia?

    Czuję, że jesteśmy w stanie. Słabo wyglądamy, ale w tym 2010-tym również było słabo, skład rezerwowy, a mimo to odnieśliśmy wtedy to jedyne zwycięstwo. Czuję, że Frimpong może mieć dziś wielki wkład w nasze poczynania. Ma mentalność, jakiej potrzebujemy, ma duży talent, no i jego „frimpongowaniami” będziemy jakoś mogli odpowiadać na taktykę Allardyce’a😛 Stay Dench!😀

    Tymczasem Pogatetz trafił właśnie do WHU.

  2. Podobno emanuelson na 100 proc w fulham .. jest wywiad na stronie milanu …

  3. Shredder – zapewne tak właśnie będzie, ale była kiedyś historia, jak amerykański piłkarz – Claudio Reyna również był już na 100 procent piłkarzem Fulham, ba, nawet odbył sesję zdjęciową w nowej koszulce dla strony oficjalnej, po czym… podpisał kontrakt z Manchesterem City😀 Będę przekonany na to całe 100 procent, jak zobaczę news o Urbym na stronie Fulham. Obawiam się, że wciąż może tu wkroczyć ze swoimi łapskami Arry i jakoś przebić naszą ofertę…

    Choc akurat tutaj chyba nie o ofertę chodzi, bo Milan nie chce żadnych pieniędzy, no i naszym wielkim atutem jest Jol.

  4. Masz racje;) … znaja sie z czasów ajaksu …. pozostaje czekac;)

  5. Źródłem tylko Daily Mail, ale ponoć odrzuciliśmy drugą ofertę QPR na Brede.

  6. Tylko zwycięstwo!

  7. Tylko zwycięstwo !

  8. Dobrze… Brede musi zostac … ale moga zabrac senderosa😉

  9. Uh, na wstępie sorry, że mnie tu dawno nie było: sesja + parę innych powodów. Ale w najbliższym czasie postaram się nadrobić zaległości. Przynajmniej jednego byłem pewien – że nie stracę raczej jakiejś informacji o transferze! Dopiero jutro pod wieczór trzeba będzie bardziej wytężyć uszy!🙂

    Czekamy na składy. Tylko zwycięstwo, muszą potwierdzić, że mój umiarkowany optymizm miał jednak uzasadnienie (jesteśmy za mocni by spaść)… !🙂

    #FFC Team to play West Ham: Schwarzer; Riether, Hangeland, Senderos, Riise; Duff, Karagounis, Sidwell, Rodallega; Ruiz, Berbatov. #COYW

    Hugo na skrzydle. Nie lubię tego pomysłu… No i Senderos w samym sercu…🙂

  10. Schwarzer; Riether, Hangeland, Senderos, Riise; Duff, Karagounis, Sidwell, Rodallega; Ruiz, Berbatov.

    Przegraliśmy.

  11. Chryste, dlaczego Senderos, dlaczego Hugo? Niezrozumiałe, czemu Jol nie potrafi po prostu definitywnie wykreślić jakichś wariantów – wybiera je, one okazują się kompletną klapą, a po kilku tygodniach wybiera je ponownie…

    No a Phila i tak raczej nie opchniemy Rangersom, bo ci sprawiają sobie najprawdopodobniej Sambę z Anży😛 uruchomili klauzulę wynoszącą 12,5 miliona, stawianie wszystkiego na jedną kartę przez Fernandesa nabrało zupełnie nowego wymiaru…

    Macu, przegapiłeś Frimponga, a to niezły agent jest🙂

  12. A o Frimpongu to nawet wiem…🙂 Chętnie go dziś zobaczę, lubię agresywnych zawodników…😀

  13. Pewnie zobaczymy Manny’ego koło 60 minuty, zejdzie Kara, wejdzie Dench i Częstochowa🙂 chyba, że jak w pierwszym meczu z WHU, 0-3 do przerwy i tak jak wtedy Berbę, tak teraz Jol puści Frimponga od razu tylko po to, żeby sobie pobiegał😛

    Ławka: Etheridge, Baird, Petric, Frimpong, Hughes, Dejagah, Davies (!)

  14. O, Davies na bohatera!😀 Haha, widzę, że weszliście ostatnio w fazę ostrego ironizowania. Śmiech przez łzy?🙂

  15. Gdybym miał przeżywać zbyt bardzo nasze dokonania w ostatnich miesiącach, prawdopodobnie byłbyś teraz jedynym żyjącym redaktorem tego bloga😀

    A Simon miał wkład w ostatnie zwycięstwo nad WHU, czego dowód w filmiku powyżej (asysta przy golu Dempsa) – to nie może być przypadek!

  16. http://atdee.net/59728/watch-fulham-vs-west-ham

    COYW!

    Berba ma dziś urodziny!😀

  17. Wiem wiem😛 Może zrobi sobie i nam prezent ?😛

  18. Na razie zasłużył za to podanie do Ruiza na taką burę, jaką lubi dawać innym😛

  19. Giorgio chyba nie dotrzyma do 30 minuty…

  20. Golez. Brawo Berba!

  21. Jeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeesttt !!!

    BERBATOV IS MAGIC !!!!! 1-0!!!!

  22. DIMKAAAAAAAA!!!!🙂 Jest i prezent🙂

    Byle tradycyjnie nie cofnąć się po 1-0🙂

  23. Urodzinowy gol jednak z milimetrowego spalonego😛

    Już mogę sobie wyobrazić wymówki Allardyce’a, jeśli wynik się utrzyma…

  24. Spokojnie, jeszcze zdążymy to przegrać🙂

  25. cookie a martwi cię to ? Wiem że tego tak się nie rozlicza, ale sędziowie też już nieraz odbierali nam punkty.

  26. Nie martwi ani trochę🙂 Jedynie wiem, że gdyby takim wynikiem zakończył się mecz, to gdybym chciał potem obejrzeć skróty, to musiałbym się przygotować na to, że pośród kilkunastu fajnych minut znalazłby się krótki wywiad ze zrzędzącym Fat Samem który zabiłby mi radość😛

    Takie spalone to dla mnie praktycznie żadne spalone, przeciwko nam padło z tysiąc takich bramek.

  27. Dokładnie, wygrywamy, nawet podoba mi się Hugo co jest mało spotykane. Strzelić drugą bramkę, grać bez padaki i ważne 3 pkt zostają na CC.

  28. Ruiz ma dziś ogromne problemy z przyjęciem piłki ;x

  29. Nolan milimetry, jeszcze 60 długich minut…

  30. Co za pieprzony żeluś z tego Chamakha.

  31. Sidwell z jajami – i brawo! Trzeba ich postraszyć😀

    Choć niech teraz Ginger Iniesta bardzo uważa😀

  32. Rodallega trzymany za koszulkę, wyszedłby na czystą pozycję, ale bez kartki ani wolnego. Brawo, panie Foy.

  33. Centymetry….brawo Berba.

  34. Szkoda tej akcji Berby, strzał pierwsza klasa.

    Nasze najlepsze 45 minut od niepamiętnych czasów.

  35. No i znowu nie wiadomo co o tym meczu napisać. Niby prowadzimy, ale jakiejś zajebistości to w naszej grze nie ma. Parę składnych akcji, ale oprócz tego chaos i okresy dominacji młotów. Najbardziej dzisiaj irytuje Bryan, jedno świetne zagranie, a potem trzy kolejne razy piłka spod nogi mu ucieka. Obiadu nie jadł, czy co?🙂

    Cookie, może i najlepsze, ale nadal to nie to.🙂

  36. Macu, przynajmniej nie rozpoczęliśmy Częstochowy zaraz po strzelonym golu🙂 Chcieliśmy wbić na 2-0 i przynajmniej to cieszy.

    Parę zagrań Bryana poniżej jego standardów, no i chyba byłoby też więcej ciekawych akcji, gdyby Rodallega nie mial pierwszego podania na poziomie Rasiaka😛

  37. Zobaczymy co się będzie dalej działo, jak wynik 1-0 nadal będzie się świecił na tablicy wyników…🙂 Oj, akurat Hugo nawet ładnie parę razy zagrał na klepkę. Jak na niego, to niezłe zawody rozgrywa. No i wywalczył dwa faule. A nie, przepraszam, jeden, bo sędzia liniowy miał ponowne problemy ze wzrokiem.🙂

  38. Zgadzam się, Hugo naprawde dobrze się prezentuję. Liczę na drugą bramkę i wszyscy będziemy szczęśliwi.

  39. Katastrofa ;//

  40. Tzn. oczywiście zdarzają mu się dobre podania, ale mam na myśli głównie to, że widać że gra klepką bez większego namyslu, tak jak dostawi nogę, tam leci piłka😛 czasem trafi do właściwego adresata, czasem wychodzi z tego placek. Ale robi też oczywiście sporo dobrej roboty.

    Ale na II połówkę wyszliśmy Częstochową i mamy za swoje…

  41. HUGGGGGGGGGGGGGGGGGOOOOOOOO !!!!!!!!!!!!!!!!!!!

  42. HUGOŚ!!!!!!!!!!

  43. Przynajmniej ma dobrego baniaka🙂

  44. I to mi się podoba, co za odpowiedź ! Sory za spam, ale naprawde odpowiedź zabójcza !

  45. I jego wielka radość też cieszy. Widać, że bardzo, bardzo chce dokładać od siebie jak najwięcej.

  46. PS. Duffers trochę tych asyst ostatnio łapie🙂

  47. Interesujące zmiany, Bryan out już w 65 minucie. Czyli Berba schodzi do środka, Hugo na szpicę. Nie najlepiej to widzę…

    No i Bairdinho na boisku = brak Dencha😦

  48. Phil leży, a my z kompletem zmian😀

  49. Robi się nerwowo, Foy, kończ ten mecz.

  50. MLADEEEEEN, SĄ 3 PUNKTY!!!!

  51. 3 PKT ZOSTAJĄ W LONDYNIE !!!!!

  52. Ależ radość zespołu, ależ maniakalny bieg Duffersa do Mladena🙂

  53. Trzy!!!!!!! Brawo!

  54. cookie

    Nie był to samobój ?

  55. Cris – w zachodnim Londynie, trzeba dodać, bo WHU to też paczka ze stolicy😀

  56. A, mówiąc szczerze, nie wiem jak to tam uznają, ale chyba nie powinni jako samobója, bo obrońca razem z piłką wpadł do bramki.

  57. Reading znów wyrównuje w końcówce, Chelsea traci punkty😀

  58. Ha, no fakt😛 Reading kradnie punkty Chelsea, kupują,kupują i za przeproszeniem gówno z tego mają.

  59. Gol jednak zaliczony na konto O’Briena i słusznie, teraz widzialem całość dokładnie i tylko przez obrońcę padł gol.

    Ten Le Fondre to chyba czymś się szprycuje, sensacyjna forma😛

  60. Senderos jak się ucieszył z gola Petricia, a właściwie samobója.😉 Brawo, wymęczone, trochę jak z Newcastle, ale grunt, że trzy!🙂 Ciekawe co z Berbą, dwójki to raczej nie zaleczy na United, no chyba, że go doksi chwilowo przywrócą do użytku.

    No ba, jak miałem Le Fondre w fantasy football, to nic nie strzelał…😛

  61. No własnie, propo Berby, wiadomo coś?😦

  62. Rzeczywiście bardzo podobny mecz do Newcastle i podobny wielki wpływ Hugo. Chcieli wygrać bardzo, kolejny sześciopunktowiec zaliczony, jak mamy nóż na gardle, to gramy.

    A co z Berbą? Bo przegapiłem jego zejście, myślałem że zwykła zmiana na Petricia. Oczywiście byłem zdziwiony, bo Dimitar gra zawsze. Jak kontuzja w urodziny, to niezły pech😦

  63. Dokładnie, wiadomo cieszy bramka i to bardzo ważna na 1-0. Tylko myśle że w Sobote będzie bardzo potrzebny ;(

  64. Tzn. ostatnie minuty pokazały, że umiemy żyć bez niego, bo bramka zrobiona przez Ashkana, Saszkę, Hugo i Mladena, ale oczywiście na CC miałby już dużo większe szanse niż na OT żeby zrobić psikusa Fergie’emu. Przede wszystkim szkoda gościa, jeśli zrobił sobie coś poważnego w urodziny…

    A w 18-tce Tottenhamu zabrakło dziś Huddlestone’a, co raczej za często się nie zdarza. Wg ludzi z forów to kolejny obok Urby’ego pewniak na jutrzejszy transfer, podobno to w nim Jol upatrzył gościa na środek pomocy…

  65. Żyć? Czyli według ciebie będzie łatwiej w sobote bez Bułgara? Ja w to szczerze wątpie.

  66. Cookie, wpiszesz next match, bo coś popsułem i nie ogarniam?😛

    Naciągnął dwugłowy mięsień. Już w pierwszej połowie. Potem wyszedł na drugą ze plastrami, ale przy jednym ze sprintów go pociągnęło.

    Szczerze, to Petrić mocno mnie dzisiaj denerwował. Wszystko za wolno robi. Nie mniej, tego snajperskiego nosa ma, no i akcja w samej końcówce niczego sobie.😉

  67. Tak dalekich wniosków nie wyprowadzam, chodzi mi po prostu o to, że jeżeli zabraknie Berby, to nie będzie od razu tak, że możemy paść na kolana i prosić o najniższy wymiar kary. W meczu z City, który przegralismy u siebie 1-2 w samej końcówce, również nie bylo Berby i udało się długo trzymać korzystny rezultat. Oczywiście chcę żeby zagrał, bo myślę, że za drugą próbą już wykorzysta szansę żeby zagrać na nosie Fergiemu, ale nie jest tak, że Petrić i reszta to paralici i nie będą sami potrafili zrobić akcji.

  68. Zrobione, być może chodziło o to że herb WHU miał inną datę bo był wklepany sezon później🙂

    Czyli znów plaga hamstringów i na pewno mamy Berbę z głowy na ~2 tygodnie.

  69. Cudownie, jednak cieszę się z trzech punktów i dzięki panowie za miły wieczór. Dobranoc.

  70. Zresztą, jutro początek nowego Fulham. Przychodzi playmaker, wpada Urby. A nuż zdarzy się coś jeszcze. Frimpong też może zagrać z MU, bo wnioskując z jego tweetów, nienawidzi Van Persiego i jeśli spotkają się na boisku, to Robin będzie chyba 90 minut uciekał od sfrimpongowania😛 więc może być ciekawie!

  71. jak patrze na mecz to wyników nie ma- raz odpuściłem i już 3-1, mam nadzieje że jak piszecie że pierwsza połowa świetna to w drugiej również nie odstawali- oby tak dalej Panowie!;)
    i Berba na urodzinki też sobie prezent sprawił- a przy okazji nam wszystkim


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Kategorie

%d bloggers like this: