Napisane przez: Jacek_UK | Marzec 23, 2014

Update 23.03.14

To jest tylko proba oswojenia sie z wordpress no i miejsce na nawe dopiski

Patrzac na tabele JESZCZE jest niewielka szansa na przetrwanie, mielismy duzo szczescia ze Palace Cardiff i Sunderland tez przegrali tak ze zadnych zmian na dole tabeli. Za tydzien bedzie juz jasne co nas czeka, Everton walczy o wejscie do CHL tak ze nie bedzie zadnej taryfy ulgowej. Przy remisie jedna noge bedziemy w Championship w przypadku porazki obiema. Trzy punkty albo nic. Miejmy nadzieje ze do tego czasu Mitroglou, Ashkan i Burn beda mogli grac

Advertisements

Responses

  1. Witam nowego Ed’a 🙂
    co do samego meczu, to już wszystko chyba zostało napisane a i myśmy sobie Jacku poesemesowali na ten temat w sobotę.
    Nadzieja jest, ale każdy rozsądny kibic wie, jaka ona słaba
    Dopóki piłka w grze…
    COYW!

  2. Dzieki Macku 🙂 ale narazie to czarna magia 🙂 powoli obiecuje ze bede to ogarnial.

    No coz tak jak juz pisalismy …hope is all that we can have

    wywiad z Kvistem po meczu:

    • znam ból ogarniania wordpressa, męczyłem trochę Cookiego swego czasu, wszystkiego i tak nie ogarnąłem, poradzisz hehe, jakby co numer znasz

  3. Wierzymy do końca. !

  4. Tylko chyba Bogu dziękować że Amorebieta dostał ta czerwona kartkę,może Felix wpadnie na pomysł i przywróci na środek Heitinga i Hangelanda również na prawa stronę wróci Riether a na lewej niech już do końca zostanie mizerny Riise,niech lepiej on tam będzie niż poświęcać na obronę Richardsona ten chłopak niech gra na lewej pomocy bo jak na chwilę obecną i na przyszłość to nikogo nie widze,Kacaniklic i Woodrow niech wreszcie wypierdalaja na ławkę a pan Magath niech wreszcie weźmie się kurwa do roboty i niech nie buja w oblokach z jego jebana niemiecka filozofia gry, tylko niech raz a porządnie ustawi ten zespol na systemy 4-2-3-1 lub 4-3-3 a skład z małymi korektami (kontuzje lub taktyka)niech już będzie stały nie jestem fachowcem ale mając tych chłopaków na co dzień na boisku przed oczami to chyba sam bym ich lepiej poustawial. Co do meczu w niedzielę to będzie o wiele trudniejszy mecz jak z Newcastle, jak do tej pory Everton ma 5 meczów przegranych w lidze,dobrze by było nawet z zremisowac i liczyć na potkniecia innych z dolu,ale jak kurwa cofne się pamięcią i przypomnę sobie wymeczone 1:0 z Newcastle i wpierdol z Man City to się tylko przezegnac noga, żadnego postępu kurwa nic! W bramce to też mamy chujnie Stockdale jak dla mnie nigdy nie był bramkarzem na ligę zagra może dwavmecze dobrze reszta piach,Stek też chyba bez formy chujnia.

  5. Tak może troszeczkę z nudow,albo z czystej ciekawości poobliczalem kolejki, rywali i możliwość zdobyczy punkktowych przez zespoły które kandyduja do spadku, chciałbym podkreślić że ilość punktów podana jest maksymalnie naciagnieta(tak mi się wydaje)bardziej jest prawdopodobne że wymienione drużyny zdobędą punktów mniej: West Bromwich-39p,Sunderland-38p,Norwich-36p,Crystal Palace-34p,Cardiff-34p,a więc wszystko zależy od Fulham FC jak to ogarna na sam koniec.

  6. hej,
    niestety szanse na uratowanie sezonu są bardzo małe. taka ciekawa statystyczna strona sportsclubstats wylicza, że na spadek fulham ma 87,4% szans. kolejno dalej są:
    cardiff 84%,
    crystal palace już „tylko” 48%,
    sunderland 46,1%
    norwich 12,6%
    west brom 11,2%
    swansea 6,7%

    a patrząc z innej strony na zajęcie ratującego 17 miejsca tylko 7%, na 16 miejsce 3%, na 15 i 14 miejsce po 1%…

    to czysta matematyka wprawdzie, ale często się sprawdzająca, bo tu nie ma sentymentów…

    zanim zaglądniecie na tą stronę zagadka. pomyślcie/napiszcie kto waszym zdaniem ma najwięcej szans na mistrzostwo i jaki to poziom procentowy?

  7. No właśnie czysta matematyka w tych obliczeniach i nic więcej, wymieniona strona od tych statystyk to za bardzo się nie wysilila po prosto zerzneli miejsca z dolu tabeli podopisywali procent i tyle,a jestem ciekaw jakim cudem dali Norwich 12,6 procenta i prawdopodobieństwo utrzymania się, jak według mnie to jest jeden z pierwszych kandydatów do spadkowej trójki wystarczy spojrzeć na ich rozkład ostatnich 7 kolejek ,pierwsze trzy mecze Swansea,West B. Fulham (drużyny walczące o byt) pozostałe mecze to Liverpool,Man U,Chelsea,Arsenal teraz tylko pytanie ile są w stanie ugrac w takim meczach i czy dane te 12,6 procenta to nie lekka przesada.

  8. Ku pokrzepieniu serc napisze tylko ze matematyka byla przeciw nam w 2008 i ciekawe ze wtedy w marcu tez mielismy tylko 24 punkty a spadkowicze tj Reading i Birmingham mieli w tym samym czasie 30 i 32 punkty. Wiem ze tak naprawde to szukam na sile jakiegos pocieszenia. Zgadzam sie z tym co napisal Tomi, okret nam tonie a nasi graja kiepsko

    Ja mam jeszcze jedno pytanie: jak sadzicie ilu kibicow zostanie wiernych FFC jesli spadniemy? pytam bo wedlug moich znajomych okolo 70% season tickets sprzedano tylko dlatego ze gramy w PR

  9. Jeszcze nie spadli z ligi a już zaczynają się tepe spekulacje pismakow jakich to zawodników wypatruja inne kluby Arsenal niby podpatruje Steka,Kasami też w kręgu zainteresowań Aston V. Przez tego pajaca dyrektora wykonawczego potraca trochę pieniędzy bo oddadzą dobrych grajkow za grosze.

  10. Ta cala sytuacja z Mitroglou to jakis podly zart. Dzis znowu nie gra. Po jakiego ch… go kupowali? Pewno znowu jakis przekret Macintosha

    Dzisiejszy mecz…no coz Everton ma szanse na czwarte miejsce tak ze nie ma co liczyc na cud no chyba ze beda grac jak Chelsea z C Palace 🙂 wlasciwie to dobrze ze dzis caly dzien pracuje i nie bede tego ogladal. A moze jednak bedzie dzis cud nad Tamiza…

  11. Tak naprawdę to nie wiem co myśleć o tym greku,albo naprawdę ma problem z tymi kontuzjami albo pierdolenie Magatha po prostu nie chce nim grać i tyle,moim zdaniem dobry ruch zrobili z Diarra bo w środku pola to mają trochę problemów, dno zaliczają mecz po meczu Sidwell Kvist i reszta.Jesli wystawi znowu na siłę Woodrowa do przodu który jak dla mnie nie jest wzmocnieniem tylko jak narazie uczy się gry zagra Kacaniklic i wogole następny mecz będzie jedną wielką hujnia myślę że Everton jebnie ich 0:2 chyba że zagrają z jajami, ale po ostatnich ustawieniach Magatha jego wizji gry naszych piłkarzy ciężko będzie.

  12. Jak straca pierwszego gola to sie znowu rozpadna na kawalki i to chyba bez wzgledu kto bedzie gral. Poza tym znowu mieli dzis rano 2 godzinny trening – Magath przegina pale, juz raz przestali biegac w drugiej polowie i rezultat znamy ( mecz z Chelsea)
    Woodrow to przymiarka do Championship i to prawda ze chlopak musi sie jeszcze duzo
    nauczyc.

  13. No i kolejny mecz o życie. Dobrze że wraca Dejagah. Mam nadzieję że za Woodorowa zagra Bent. Potrzebujemy doświadczonego zawodnika . Osobiście skład dałbym taki:

    Stek – Riise, Briggs, Hangeland, Heitinga – Kvist, Riether, Sidwell – Dejagah, Bent, Kacaniklic

    Tylko zwycięstwo !

  14. Jest skład.

    Stockdale; Riether, Heitinga, Hangeland, Riise; Holtby, Kvist, Sidwell, Richardson; Kasami, Dembèlè.

    Z jajami panowie, z jajami !

  15. ” win might give a renewed hope but not enough to stay up”

    Fajnie byloby pokazac pismakom ze sa w bledzie. CMON FULHAM !!!

  16. panowie managerowie skomplementowli wzajemnie siebie i drużyny w przedmeczowych wywiadach, po angielsku jak najbardziej, choć obaj trenerzy ani angielscy, ani ich drużyny nie ociekają zbytnio angielskimi piłkarzami, dyplomatycznie i kulturalnie, tak trzeba, taki biznes, teraz pora by podwładni Niemca wzięli sobie do serca fakt, że degradacja już nawet nie stuka do drzwi, bezczelnie wstawiła stopę w próg.
    a tak to wyglądało w słowach:
    http://m.premierleague.com/en-gb/news/article.matchweek-32-fulham-v-everton.html
    no i tradycyjnie, pełni wiary i z drżeniem serc:
    COYW!!!

  17. Dokładnie !!!

  18. Cholernie trzeba uważać na Lukaku.

  19. ciekawe czy młodziutki Moussa Dembele zbliży się do poziomu gry Mousy Dembélé, to jego przejęcie po lewej stronie i szybki rajd wyglądały obiecująco

  20. kotłuje się już drugi raz pod bramką Evertonu, i bliziutko z główki Kasami, tuż obok, czyżby czyżyk?

  21. pierwszy kwadrans nie wygląda źle, jak na moje oko, to ruszają się, są aktywni, zadziorni, może jednak ciut brakuje lidera, ale ważne, że nie ma póki co wstydu

  22. Demeble nie był na spalonym, powtórka to potwierdziła, sytuacja wyborna. Już drugi błąd sędziowski na niekorzyść FFC

  23. wymiana kontra za kontrę, rośnie posiadanie piłki – 44-56, zółtko dla Saschy za taktyczne szarpnięcie koszulki, walka jest i nie wygląda to na rozmowę Dawida z Goliatem

  24. Panowie, tu coś wisi w powietrzu i to bardzo nisko

  25. gdyby ta bomba Riisego wpadła, to chyba klub musiałby nabyć nową siatkę dla Howarda, sędzia liniowy gubi się ze spalonymi, młody Dembele i Holtby mają usta zielone od trawy a Everton zaczyna sobie zdawać sprawę, że nie będzie to truchcik nad Tamizą

  26. i Dembele wsadziłby na sam koniec, cudowny szczupak, bez spalonego, swietnie był ustawiony, Howard niestety też, 0-0 do przerwy, posiadanie na korzyść The Toffies, wrażenia ogólne zdecydowanie na korzyść Białej Armii

  27. Gramy dobrze, brakuje skuteczności. Maciek, z tą siatką dobre hehe, pamiętam za dawnych czasów Riise w The Reds, gdy uderzał, wszyscy uciekali 😛

  28. Naismith strzela – 0:1. To jest niemożliwe!

  29. Masakra !!!!

  30. gola chyba zaliczyli bramkarzowi 😦
    49:58 Goal scored
    Goal!
    Own Goal by David Stockdale, Fulham. Fulham 0, Everton 1.

  31. Prawda, na livesports też już wpisana Stocky’emu.

  32. Desperacką próbą wykopu piłki zmierzającej i tak do bramki Stockdale tylko ją w zasadzie dobił, dość spektakularnie swoją drogą. Pogubili się nasi totalnie znowu a Everton złapał wiatr w niebieskie polane sokie toffie żagle

  33. wejście Dejagah ożywiło grę, wcześniej Stockdale wykonał kopię zagrania z 50, minuty, tym razem poza własną bramkę

  34. jest!!!!! 1-1

  35. DEJAGAH !!!!!!!!!!!!!!!!!!! MISTRZ !!! WRACAMY DO GRY !!!!!

  36. http://www.dailymotion.com/video/x1ko9x3_fulham-0-1-everton-own-goal-stockdale-30-03-2014_sport – jak ktoś nie widział

  37. Jest, 1:1!

  38. już powinno być 3-1, dwie setki w ciągu 2 minut!!! oj, wisi wisi, oby spadło w dobrą stronę

  39. I co Dejagah robił na ławce? I co cały czas robi na niej Bent? Chyba nigdy nie zrozumiem Magatha.

  40. Masakra. Powinniśmy prowadzić. Dejagah naprawde zrobił różnice w grze. Walczymy do końca !

  41. pozostaje wierzyć, ale póki co jest 1-2, szlag by

  42. No i nie spadło. Leżymy.

  43. Nie wierze :(((

  44. bomba Dejagaha http://www.dailymotion.com/video/x1kof5h_fulham-1-1-everton-goal-dejagah-30-03-2014_sport
    szkoda, że potem się zgubił i sprokurował stratę bramki

  45. Stockdale znowu nogami ratuje bramkę, emocje przekroczyły zenit już dawno

  46. a stało się to tak:
    http://www.dailymotion.com/video/x1kogvg_kevin-mirallas-goal-fulham-vs-everton-1-2-30-03-14_sport

  47. Przegrywamy 1-2 , na ławce Bent, na boisku melduje się Roberts. Czy to jest czas by sprawdzać młodych ? Strata, i powinno być 1-3. Paranoja.

  48. 1:3. Kończ pan to widowisko.

  49. po meczu 1-3, zejdą z boiska jednak z podniesionymi głowami i nadzieją, że Magath-kat uratuje ligę.
    Spalony jeśli był, to minimalny i niestety sędzia znowu puścił grę

  50. słupek ratuję twierdzę Stockdale’a, nie ma się oszukiwać, rozklepali Fulham choć nasi naprawdę grali świetnie, jest nadzieja, całkiem żywa, czynnik czasu niestety mało napawający optymizmem

  51. gwóźdź do trumny?
    http://www.dailymotion.com/video/x1koj7s_fulham-1-3-everton-goal-naismith-30-03-2014_sport

  52. Maciek, z całym szacunkiem, z podniesionymi głowami ? Zaraz kończy się liga, gramy mecz o wszystko, przegrywamy 1-3 . Może i zagraliśmy dobrze, ale jak widać to nadal za mało.

    • jasne, zgadzam się, tyle że pokazali, że umieją grać lepiej, wiem że wynik idzie w świat, spadek coraz bardziej realny. nie dostali 0-6 a gra była ok.
      Płakać nie ma co ani wskazywać winnych, brakłoby wskazujących palców.

  53. Straszne rzeczy się dzieją. Pomimo dobrej gry przegrywamy. Który już raz w tym sezonie?

  54. Przy stanie 1-1 mieliśmy okazje wyjść na prowadzenie. Będzie mi się to śniło po nocach. Miłej niedzieli panowie.

    • zaraz po wyrównującej bramce Tofficiarze siedli i zastanawiali się, co się dzieje, szkoda, że szybko się pozbierali i za 5 minut to Cottagersi mieli na ustach „what the fuck”.
      Mecz z działu „that’s why we love football”, wynik z działu horror, nadzieja już chyba totalnie zakurzona w dziale opowieści biblijnych

  55. Terminarz też trochę nie pomaga, z bezpośrednimi rywalami w walce o utrzymanie gramy dopiero na koniec sezonu. Nie tak jak np. Freiburg w Bundeslidze, który jest w trakcie serii meczów z takimi właśnie rywalami (Frankfurt, Werder, Hamburg, Nurnberg, Stuttgart, Braunschweig).

  56. Tak poza tematem:

    W FM-ie 12 (na ostatnim updacie) zakończyłem właśnie sezon Wolves (League One, 1 miejsce i 112 zdobytych punktów). Jednak trwały jeszcze rozgrywki Premier League, w których pamiętałem Fulham z dobrej gry (w połowie sezonu zobaczyłem tam na tabelę). Finalnie zakończyło się to znakomicie. Dostałem na skrzynkę informację o rekordowym miejscu na koniec sezonu – Fulham zajęło 5 miejsce i zagra w Lidze Europy! Bilans to 21 wygranych, 4 remisy i 13 porażek (po drodze między innymi wygrane na Anfield, White Hart Lane czy Stamford Bridge). Najlepszymi zawodnikami byli Kvist (średnia 7,64, 3 gole i 10 asyst) oraz Parker (średnia 7,56, 7 goli i 8 asyst). Dobrze zaprezentował się też Darren Bent (19 goli w 29 meczach).

    Dlaczego nie mogło być tak w rzeczywistości? 😉

  57. Zgadzam sie ze rzeczywiscie terminarz w tym sezonie ulozyl sie nieciekawie ale tak to niestety bywa. Zawalili zaraz na poczatku przegrywajac z Cardiff i WH i remisujac z WB. Oj przydalyby sie dzis te przepieprzone punkty. Ogladalwm skroty meczu, grali b.dobrze ale zemscily nie niewykorzystane szanse , moze gdyby Feliks dal szanse Bentowi rezultat bylyby inny dzis mozna tylko spekulowac. Nasz trener dalej uwaza ze Fulham jest w stanie uniknac relegacji
    ” Im not planning for Championship now,
    we will try again next weekend” podziwiam panski optymizm Herr Magath…

  58. A co Magath może innego powiedzieć, że daje sobie spokój i ogrywa skład na 2 ligę? Ja już jakis czas temu twierdziłem ,że liga jest przegrana ze względu na punkty stracone w meczach które należało wygrać.Trzeba wyrywać punkty gdzie się da , a nie liczyć ,że w końcówce się uratuje rzutem na taśmę albo w razie niepowodzenie winę zrzucać na terminarz. Co za różnica czy z drużyną A, B czy C zagramy w 1, 15 czy 25 kolejce, jeśli jest w zasięgu naszych możliwości to trzeba wygrać i dopisać 3 punkty w tabeli , wtedy nie trzeba się martwić że trzeba wygrać ileś tam meczy na koniec żeby się utrzymać. Zdaję sobie sprawę ,że w teorii łatwo się gada a na boisku wygląda to inaczej, ale sam fakt ile w tym roku zdobylismy punktów pokazuje ,że nie ma szans na utrzymanie.

  59. Ludzie ja nie moge, mamy skład, co powinien grać w lidze europy a my się o utrzymanie bijemy, to chyba żart ???

  60. Mogl sie na przyklad powstrzymac od takich wypowiedzi, ktore tak naprawde sa osmieszajace. Moze nie szykuje sie na Championship bo do tego czasu bedzie juz nowy trener. Tak uczciwie mowiac to mielismy duzo szczescia w zeszlym sezonie a druzyna na miare PR nie jestesmy od jakichs 3 lat.


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Kategorie

%d bloggers like this: