Napisane przez: Gamba | Wrzesień 24, 2015

Let’s get ready to rumble! – Fulham vs QPR

Queens_Park_Rangers_FC_logoWe wtorek nasza drużyna odpadła z Pucharu Ligi. Nikogo jednak to przesadnie nie martwi, gdyż są ważniejsze rozgrywki na horyzoncie. Widok naszego najbliższego przeciwnika tylko potwierdza ten fakt. Na Craven Cottage zobaczymy prawdziwe starcie gigantów! Czas na pierwsze w tym sezonie derby zachodniego Londynu, w których bohaterami będą Fulham i Queens Park Rangers! Niby to goście są wyżej w tabeli, niby to goście w zeszłym sezonie grali w Premier League, ale po biało-czarnej części Londynu nikt nie zwraca na to uwagi. Liczy się tylko zwycięstwo i utarcie nosa rywalom zza miedzy!

Rangers poprzednich rozgrywek nie zaliczyli do udanych. Zaczęło się tradycyjnie – masa transferów i zapowiedzi wielkiej przyszłości klubu. Miliony wydane na nowych zawodników nie przełożyły się jednak na jakość. Drużyna od początku okupowała dolne rejony tabeli ekstraklasy. Sytuacja wyglądała na tyle źle, że z posady zrezygnował menedżer Harry Redknapp. Chris Ramsey, który go zastąpił nie zdołał oczywiście utrzymać ekipy w najwyższej klasie rozgrywkowej, ale został obdarzony zaufaniem w misji szybkiego powrotu do elity. Na szczególną „uwagę” zasłużyła postawa zespołu na wyjazdach. QPR zdobyło na obcych boiskach tylko siedem punktów (dwa zwycięstwa i remis), co stało się najgorszym rekordem wyjazdowym od sezonu 2009/10, kiedy Hull i Burnley „uciułały” poza domem kolejno sześć i cztery „oczka”.

Od menedżera miesiąca do zmartwień. Tak to już jest...

Od menedżera miesiąca do zmartwień. Tak to już jest…

Rozgrywki w obecnym sezonie są dla QPR…takie sobie. Niby nie ma jakiegoś dramatu, ale nie da się ukryć, że drużyna gra mocno w kratkę. Zaczęło się od porażki i remisu, potem przyszła seria trzech wygranych z rzędu, a następnie porażka i dwa remisy. Niech to jednak nas nie zmyli. Jak już zdążyliśmy się przyzwyczaić, każdy rywal w tej lidze jest groźny i może sprawić dużo problemów. QPR pomimo związanej oczywiście ze spadkiem czystki w składzie wciąż zachowało u siebie napastnika, którego chciałaby mieć każda drużyna w Championship. Charlie Austin, bo o nim mowa, był w zeszłym sezonie najjaśniejszym punktem Rangers, strzelając 18 bramek i zdobywając tytuł drugiego najskuteczniejszego Anglika w Premier League (przed nim był tylko Harry Kane). Mówiło się dużo o jego odejściu, jednak oferty z Leicester czy Norwich nie przekonały zawodnika do opuszczenia Loftus Road. Poza nim trzon zespołu stanowią kapitan Nedum Onuoha, Claude Makélélé Karl Henry, sprowadzony przed sezonem Holender Tjaronn Chery i…nasz stary znajomy, Paul Konchesky! W ostatnim czasie w meczach z Rangers zawsze w tej drużynie grał przynajmniej jeden były zawodnik Fulham. Można więc stwierdzić, że ciągłość została zachowana.

Jeszcze niedawno łysy wojownik, a teraz...kandydat na posła?

Jeszcze niedawno łysy wojownik, a teraz…kandydat na posła?

Nasza drużyna ma przed derbami jedno duże zmartwienie. Do dziwnej formy i słabych defensywnych stałych fragmentów dołączył uraz absolutnie podstawowego zawodnika zespołu w obecnej kampanii – Jazza Richardsa. Walijczyk odniósł go w pucharowym meczu ze Stoke. Przerwa nie powinna potrwać długo, ale jutrzejsze spotkanie zobaczy niestety z trybun. Wobec tego pewniakiem do przejęcia jego miejsca w składzie na derby jest Ryan Fredericks, który wrócił już po kontuzji do drużyny. Poza tym po staremu – Bettinelli i Smith wciąż się leczą, a Garbutt, Williams i przede wszystkim Parker przygotowywani są już do powrotu na boisko.

Miejmy nadzieję, że brak Richardsa nie okaże się zauważalny.

Miejmy nadzieję, że brak Richardsa nie okaże się zauważalny.

Dużą wagę dla Fulham w derbowym spotkaniu będzie miała gra defensywna. Ofensywna czwórka Rangers wygląda bardzo groźnie, przede wszystkim za sprawą Austina i dynamicznych skrzydłowych. Trzeba też przygotować się na ostrą walkę w środku pola, dzięki grze Claude’a Makélélé Karla Henry’ego. Może dobrym wyjściem byłoby postawienie na Sakariego Mattilę, który mógłby spełniać podobną rolę w naszej drużynie? Osobiście uważam też, że ciekawie może wyglądać prawe skrzydło naszego zespołu. Mając przeciwko sobie na pewno wytrzymałego, ale mało dynamicznego Konchesky’ego szansę do ofensywnych wyjść otrzymałby bardzo szybki Fredericks. A poza tym? Tradycyjnie już kluczowa będzie kreatywność Jamiego O’Hary, który nie kazał długo czekać na swoje dobre występy i praktycznie w każdym meczu z łatwością tworzył sytuacje kolegom. Aha, i oczywiście wielkie znaczenie będzie miała obrona przy stałych fragmentach. Bo mecz z Sheffield Wednesday pokazał, że bez opanowania tego elementu nie ma co marzyć o dobrym wyniku…

Może nie oczekujemy powtórki, aczkolwiek na taki wynik nikt by przecież nie narzekał...

Może nie oczekujemy powtórki, aczkolwiek na taki wynik nikt by przecież nie narzekał…

Nie ma co tego ukrywać – w pierwszych w tym sezonie derbach zachodniego Londynu liczy się tylko wygrana. Nie tylko o prestiż i pokazanie siły tu chodzi. Chodzi też o poprawienie własnej sytuacji w tabeli i zarazem pogorszenie jej wielkiemu rywalowi. Czas wrócić do dni, kiedy Rangers wyjeżdżali z naszego stadionu na ogromnej tarczy!

Come On You Whites!

Przewidywane składy:

Fulham (4-4-2): Lonergan – Fredericks, Stearman, Ream, Husband – Cairney, Mattila, O’Hara, Pringle – McCormack (C), Dembélé.

QPR (4-2-3-1): Green – Perch, Onuoha (C), Angella, Konchesky – Henry, Faurlin – Phillips, Luongo, Chery – Austin.


Responses

  1. Tradycyjnie juz bardzo fajna zapowiedz 🙂 dzieki

    Oby tylko ten wynik na tablicy nie byl tym razem odwrocony o co martwi sie wielu kibicow FFC, zwlaszcza po tym co widzielismy w meczu z Sheffield Wednesday. Chcialbym zeby mozna bylo napisac cos podbudowujacego ducha kibicow ale powodow do optymizmu raczej nie ma. Rece opadaja, zwlaszcza czytajac niedawna wypowiedz Symonsa o golach traconych ze stalych fragmentow gry:

    ‚You can do hours and hours on the training pitch and MAYBE we should start doing that….Its boring for the players and they don’t like doing it but MAYBE we need to start doing it….’

    W normalny klubie za takie „Maybe” wylecialby na pysk no ale nie w Fulham

  2. Dembele, 1:0! Świetny początek!

  3. Znakomicie Pringle, 2:0! Ależ start!

  4. „We want six” na trybunach🙂

  5. Fredericks gra dziś bardzo pewnie w obronie. Jak na razie bezbłędnie.

  6. Gdyby Husband to teraz lekko podniósł…

  7. Ależ podanie Cairney’a, ależ wyjście McCormacka, ależ akcja, ależ gol! 3:0!!!

  8. Taka szansa… Dembele trafia prosto w ręce Greena.

  9. A teraz McCormack prawie trafił z dystansu przy słupku…

  10. Teraz oby nie odpuścili za bardzo w drugiej połowie…

  11. Austin prawdopodobnie z urazem. Jest jeszcze opatrywany, ale może być konieczna zmiana.

  12. Tak, Austin schodzi.

  13. Za niego Tozser, czyli na razie Mackie na szpicy.

  14. Cztery, czteryyyyy! Ross!

  15. Jak na razie nieźle to wygląda. Byle by tylko ustatkowali formę i wyeliminowali głupie straty punktów a powinno być dobrze! 4:0!!!

  16. Fredericks pokazał swoją szybkość, niesamowicie odsadził tam Angellę😀

  17. Zmiana, Christensen za O’Harę.

  18. Dembele strasznie urósł, dzik🙂

  19. Dembele ma bardzo duży potencjał i myślę, że kontuzja Smith’a dała mu szansę na pokazanie swoich umiejętności. Nie ma tego złego… Dobrze, że się „ogrywa” i nabiera doświadczenia. Myślę, że z tego chłopaka będzie dużo pożytku w niedalekiej przyszłości.

    • Wszystko się zgadza🙂 pokazuje naprawdę wiele, uważam, że Smith będzie miał ciężko po powrocie do składu.

  20. Podwójna zmiana, Woodrow za Dembele i Voser za Fredericksa.

  21. Mogła być piątka teraz, niewiele zabrakło.

  22. Ale Voser to przestrzelił…

  23. 5 minut dodanych, wow.

  24. No Panowie, dzisiaj szacunek się należy dla tej drużyny. Zagrali naprawdę z dużym zaangażowaniem i bezkompromisowo! Oby tylko potrafili tak w każdym meczu a PL stoi otworem!

  25. Wielkie, wielkie brawa! Tak to właśnie wygląda wszystko🙂 Świetna postawa Fulham, teraz tak do końca sezonu🙂

  26. Niesamowite, do ostatniej minuty doliczonego czasu walczyli, piękne rzeczy🙂

  27. właśnie – to początek kampani? ale karuzela z tym naszym ffc

  28. Super wynik🙂 i zeby rzeczywiscie byl to poczatek przelamania i lepszej gry


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Kategorie

%d bloggers like this: