Napisane przez: Gamba | Listopad 3, 2015

Ani chwili wytchnienia – Burnley vs Fulham

new-burnley-fc-logoJeszcze nie zdążyliśmy na dobre ochłonąć po świetnym zwycięstwie nad Bristol, a naszą drużynę czeka już kolejne ligowe starcie. O ile w sobotę rywal okazał się być mało wymagający, tak dziś o zwycięstwo nie będzie już tak łatwo. W celu zdobycia kolejnych punktów Fulham zagra na wyjeździe z będącym w ścisłej czołówce Burnley.

„The Clarets” w ostatnim sezonie dzielnie walczyli w Premier League. Zaangażowanie niestety nie wystarczyło i zespół z Lancashire ponownie zameldował się na zapleczu ekstraklasy. Relegacja nie spowodowała jednak masowego exodusu piłkarzy. Z ważnych graczy odeszli jedynie Kieran Trippier (Tottenham), Danny Ings (Liverpool) i Jason Shackell (Derby). Poza nimi większych ubytków nie stwierdzono. Ważnym elementem były też pieniądze uzyskane z racji praw telewizyjnych oraz tzw. „parachute money”. Dzięki temu klub nawet po spadku z ligi może spokojnie operować swoimi finansami.

W letnim oknie transferowym Burnley nie próżnowało, szczególnie, jeżeli chodzi o zakupy napastników. Do drużyny przyszło ich aż pięciu (z czego jeden z nich odszedł jeszcze w sierpniu)! Najwięcej wydano na piłkarza Brentford, Andre Graya, za którego zapłacono aż 12,4 miliona euro. Dodatkowo wzmocniono też środek pomocy i prawą obronę. Na te pozycje sprowadzono kolejno: starego wyjadacza, Joeya Bartona (QPR) oraz młodego Tendayi’ego Darikwę (Chesterfield).

Andre Gray od początku pokazuje, że wydane na niego miliony nie były przypadkiem.

Andre Gray od początku pokazuje, że wydane na niego miliony nie były przypadkiem.

Pozostawiony na stanowisku trener Sean Dyche preferuje grę swojej drużyny w formacji 4-4-2. Najgroźniejszą bronią Burnley wydają się być ataki skrzydłami, w których lubują się George Boyd i Scott Arfield oraz akcje duetu napastników Sam VokesAndre Gray. Walijczyk jest mocny w grze w powietrzu, natomiast Anglik imponuje swoją szybkością i zwrotnością. Do tego ma naprawdę świetny sezon i potrzeba będzie sporo wysiłku, aby go zatrzymać. Uwagę można też zwrócić na uzupełniających się stoperów – Michaelów Duffa i Keane’a oraz na wspomnianego już Bartona.

Eksperymentalne ustawienie zaprezentowane przeciwko Bristol opłaciło się. Fulham zagrało bardzo dobry, dynamiczny futbol. Założenie zwiększenia roli bocznych obrońców zostało spełnione, nasi zawodnicy na tych pozycjach spisali się znakomicie, w szczególności James Husband. Środek pomocy stworzony z trzech zawodników również pokazał, na co go stać, znajdując rozwagę pomiędzy rozegraniem z głębi pola (O’Hara) a rozegraniem z przodu (Cairney i Tunnicliffe). Tradycyjnie świetną formę pokazali napastnicy – Dembélé i McCormack. Ciężko jednak przewidywać, czy nasza drużyna zagra dziś w takim samym ustawieniu. W końcu to wciąż byłoby dość duże ryzyko. Chociaż…może wyjście w 3-5-2 stanowiłoby pewien element zaskoczenia? Dlaczego by nie spróbować?

Nie ma co ukrywać - na naszych oczach rodzi się wielka gwiazda.

Nie ma co ukrywać – na naszych oczach rodzi się wielka gwiazda.

Zespół jest już praktycznie w swoim pełnym składzie. W dalszym ciągu brakuje Bettinellego i Grimmera, a Richards wciąż nie jest zdrowy. Dużą zagadką jest z kolei brak Bena Pringle’a. Nie było żadnych informacji na temat jego kontuzji, tak naprawdę nie wiadomo w jego kwestii nic. Czy jest coś, o czym nie wiemy? Oby nie okazało się to problemami natury dyscyplinarnej…

Czy można się po dzisiejszym meczu czegoś spodziewać? Nie. Fulham jest w stanie dokonać wszystkiego, o czym w tym sezonie przekonaliśmy się nieraz. Występ na boisku trzeciej drużyny na pewno będzie trudny. Ale widząc determinację naszego zespołu można śmiało wierzyć w każdą zdobycz punktową. W końcu mając jakiś cel, trzeba śmiało do niego dążyć, prawda?

Come On You Whites!

Przewidywane składy:

Burnley (4-4-2): Heaton – Darikwa, Keane, Duff, Mee – Boyd, Jones, Barton, Arfield – Gray, Vokes.

Fulham (3-5-2): Lonergan – Stearman, Burn, Ream – Fredericks, Cairney, O’Hara, Tunnicliffe, Husband – McCormack, Dembélé.


Responses

  1. Skład taki, jak przewidywany, z jedną zmianą – Lewis w bramce. Lonergan znowu poza kadrą, czyżby kolejny uraz?

  2. Najpierw dwa gole Graya, po przerwie akcja szkockiego duetu Cairney – McCormack zakończona golem tego drugiego. Są jeszcze jakieś szanse.

  3. 3:1. Koniec szans.

  4. Czyli Fulham trzyma się obranego schematu: wygrana, przegrana, wygrana, przegrana, w takim układzie powinniśmy pyknąć Birmingham.Ale już tak na poważnie to taka huśtawka nie daje nam szans na coś więcej niż środek tabeli.

  5. Mecz w wykonaniu Fulham slabiutki,najbardziej widać braki i nie moc w obronie o ile przejście na system grania 3-5-2 jest bardziej ofensywy i wygląda lepiej,to żeby tak grać tych trzech obrońców musi być naprawdę dobrych,według mnie przydałby się jeszcze jeden obrońca z nazwiskiem i doświadczeniem do Stearman Ream a na chwilę obecną za Burn do tej dwójki postawił bym jednak na Hutchinson jest szybszy niż Burn i gra też dobrze głową.

  6. Zostalismy sprawadzeni na ziemie ale tak jak pisze Slayer kto wie co sie moze zdazyc w sobote. Uwazam ze mimo tych paru dobrych meczy Symons musi byc zastapiony przez kogos z wiekszym doswiadczeniem

  7. Ta drużyna odwala jeden wielki dramat. 2:0 w tyłek jak na razie.

  8. Dno.

  9. Zobaczylem na komorce i po prostu mnie zatkalo…posiadanie pilki 69-31 i przegrywaja 0:3

  10. I tradycyjnie caly misterny plan w pizdu…o playoffs to mozemy myslec ale chyba w nastepnym sezonie. Moze jednak szkoda ze nie przegralismy z Reading wtedy bylby juz nowy manager – Adkins zdaje sie szuka roboty

  11. Podobno ma polecieć że stanowiska w ciągu 48 godzin,kto zostanie nowym managerem? Lambert,Laudrup,Pearson,może ktoś inny?zobaczymy co wymyśla rządzący klubem.

  12. Ano tak , zarzad zbierze sie w poniedzialek i pewno bedzie nowy manager. Oby tylko nie zaczeli kombinowac jak zaoszczedzic kase i zatrudnic znowu kogos bez odpowiedniego doswiadczenia

    A nasi sasiedzi zza miedzy tez maja wesoly sezon🙂

  13. Dużo plotek na temat M O’Neill niby widzianego na terenach Fulham FC.

    • To świetny menedżer, fajnie, gdyby trafił do Fulham.

  14. Dostać u siebie 5 bramek w dupę… Jeśli po tym meczu Kit nie poleci to już nic nie rozumiem w polityce klubu. Zresztą jak by miał trochę godności i zdrowego rozsądku to po takim blamażu powinien sam podać się do dymisji.

    • Nie zostanie, nareszcie go zwolnili.

  15. Dla mnie powinno to nastapic w maju po meczu z Norwich no ale lepiej teraz niz w styczniu.Wreszcie zrozumieli ze nic z tego nie bedzie – to o czym my tutaj mowilismy od dawna.
    No i zaczynamy taniec od poczatku – O’Neill 3 x tak🙂

  16. martin – veni vidi vici:)

  17. http://metro.co.uk/2015/11/09/could-burton-albions-jimmy-floyd-hasselbaink-be-the-manager-to-take-fulham-up-to-the-premier-league-5488077/

    • Może to też jest opcja. Ale powiedzmy sobie szczerze – nam powinno chodzić o kogoś zaprawionego w bojach, doświadczonego, a nie o utalentowanego menedżera z League One /Two…

  18. Lambert rozmawia z QPR tak wiec pewno tam trafi. O’Neil nie wyklucza pozostania jako trener Irlandii czyli najlepsi jakby nie bardzo dostepni. Jak znam tych pojebancow z zarzada to skonczy sie na Curbishley…

  19. Myślę,że wariant z A. Curbishley trzeba było zastosować 6-8 kolejek wstecz i zobaczyć jak to ogarnie poprostu dać mu taka umowę tymczasowa,teraz raczej już jest za późno na takie eksperymenta,jak dla mnie najbardziej realny i właściwy wybór byłby z dwójki osób N.Pearson S. Jokanovic.

  20. Lambert juz managerem Blackburn a jesli Irlandia dzis wygra to ONeil pewno tam zostanie. Moze dlatego czekaja

  21. Coś mi się zdaje,że tu chodzi o coś innego,o takich nazwiskach jak Lambert Pearson czy O’Neill możemy zapomniec,nadal jest prowadzona polityka zaciskania pasa,tak naprawdę to w klubie rządzi teraz Rigg i dlatego nie będą raczej prowadzone poszukiwania managera z prawdziwego zdarzenia tylko takiego trenera jakim był Kit,ten ktoś mimo piastowanego stanowiska będzie musiał i tak pytać się o zgodę we wszystkich sprawach Rigg, w innych klubach manager dzierzy władze absolutną,jest od tego kogo chce sciagnac,kogo wypierdolic itd. Tu tego nie będzie,a więc coś mi się zdaje,jak to ktoś napisał z angielskich kibiców, że wybór będzie wśród Curbishley,JFH lub Warnock.

  22. 9ty dzien i dalej nie mamy managera…Patrzac na to co sie dzieje Tomi, masz chyba racje. Jeszcze nie tak dawno amibicja zarzadu tego klubu bylo utrzymanie sie w PR jak najnizszym kosztem , wychodzi na to ze teraz chca robic to samo w Championship. Czyli nic sie wlasciwie nie zmienilo – mam takie dziwne wrazenie ze tym wszystkim kontroluje (nie)widzialna reka pewnego szkockiego skurwysyna ktory dalej funkcjonuje w tym klubie, mimo iz dawno powinni mu pokazac drzwi a raczej wywalic na tzw zbity pysk. Najprawdopodobniej Rigg wywalil Symonsa zeby ratowac wlasna dupe, zanim zaczna sie pytania kto wlasciwie jest odpowiedzialny za to ze nie jestesmy w top 6 jak to zakladano na poczatku sezonu. W koncu to Rigg i kolesie z „komitetu” zostawili go na stanowisku po ostatnim sezonie, kiedy bylo wiadomo ze facet nie ma pojecia o prowadzeniu zespolu. No ale zwyciezyla jak zawsze opcja oszczednosciowa no i to co napisal Tomi ze prawdziwy manager nie pozwolilby sobie na pomiatanie przez zarzad. No coz Pearson dalej jest faworytem u bookmacherow jak nastepny manager Fulham ale tez nie bardzo to widze

  23. Zdaje sie ze mozemy tez miec nastepnego Symonsa…Lee Clark zainteresowany pozycja.

  24. http://www.bbc.co.uk/sport/0/football/34866335


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Kategorie

%d bloggers like this: