Napisane przez: Gamba | Listopad 20, 2015

Gdzie jest Wally? – MK Dons vs Fulham (zasadniczo)

MK_DonsNie bójcie się, stawiając takie pytanie nie wymagam od was szukania na obrazku pośród tłumu ludzi człowieka w pasiastej czapce. Tytułowy Wally to menedżer Fulham, którego obecności w klubie już od parunastu dni nie stwierdzono. Nawet przerwa związana z meczami reprezentacji nie pomogła w rozwiązaniu tego problemu. Czy najbliższe dni przyniosą coś nowego?

Wydawało się, że zwolnienie Kita Symonsa przyniesie długo oczekiwaną zmianę. W końcu dla Walijczyka była to pierwsza w karierze praca z seniorską drużyną, w której na dodatek nie do końca potrafił się odnaleźć. Po jego, przeplatanych ładnymi zwycięstwami i ledwo dającymi się wytłumaczyć porażkami rządach liczyliśmy na przyjście doświadczonego, zaprawionego w bojach menedżera, który poprowadzi Fulham do tak zapowiadanej przed sezonem strefy play-off.

JS72850580

Czara goryczy wreszcie się przelała. Nie pierwszy raz, ale pierwszy (i ostatni) raz przyniosło to jakiś efekt.

Pierwszym przedstawionym nam kandydatem został Martin O’Neill. Były szkoleniowiec m.in. Celtiku, Aston Villi czy Sunderlandu od początku był uznawany za wymarzoną opcję dla naszej drużyny. W jego przypadku jedyną wątpliwością okazał się być fakt prowadzenia przez niego reprezentacji Irlandii, która w czasie przerwy w rozgrywkach klubowych grała baraże o awans do Euro 2016. I ten awans wywalczyła, co raczej oznacza pozostanie O’Neilla na tym stanowisku.

00081bc4-642

Właściwy człowiek, choć nie do końca na właściwym (dla nas) miejscu. Może kiedyś…?

Następnie pojawił się Nigel Pearson, który ostatnio prowadził Leicester City. „Lisy” pod jego wodzą awansowały do Premier League i w dramatycznych okolicznościach wywalczyły utrzymanie. Na jego pracę również patrzylibyśmy z dużym zaufaniem. Pokazał, że potrafi prowadzić zespół na zapleczu ekstraklasy i walczyć z nim po awansie. Temat tego szkoleniowca jednak mocno ucichł i ciężko spodziewać się, aby miał w najbliższej przyszłości przybyć na Craven Cottage. Chociaż, może nie wszystko stracone?

Leicester-City-Leicester-FC-Nigel-Pearson-Nigel-Pearson-Sack-Nigel-Pearson-Sacked-Nigel-Pearson-McArthur-557005

Not bad, eh?

Pozostałe kandydatury należy już traktować już traktować z większą dozą niepewności. Media jako człowieka mogącego być wybawieniem dla Fulham traktują Jimmy’ego Floyda Hasselbainka. Holender, niegdyś znakomity napastnik, a obecnie trener Burton Albion może jest dobrym menedżerem, o czym świadczy poprowadzenie klubu do pierwszego historii awansu do League One. Należy jednak zadać sobie proste pytanie – czy o takiego szkoleniowca nam chodzi (nie ujmując mu oczywiście umiejętności)? Z kolei w ostatnich dniach zainteresowanie posadą w Fulham objawił Lee Clark. W porządku, to były zawodnik klubu, ale to nie może być jedynym wyznacznikiem otrzymania pracy menedżerskiej. Szczególnie, że wyniki osiągnięte przez Anglika w przeszłości zbytnio nie powalają i jego rządy mogłyby wyrządzić jeszcze większą szkodę. A w dniu wczorajszym nadszedł prawdziwy hit – do nas miałby przyjść Steve Clarke z Reading, a na jego miejsce miałby przyjść wspomniany już Pearson. Tylko, że wtedy wiązałoby się to z odszkodowaniem, które musiałoby zostać wypłacone klubowi z Berkshire. Ten plan wygląda tak abstrakcyjnie, że aż ciężko opatrzyć go jakimkolwiek komentarzem.

A może ta cała „operacja Symons” została przeprowadzona w celu awansowania Alana Curbishley’a? Wprowadzenie niedoświadczonego menedżera, pozwolenie mu na eksperymenty, a potem tłumaczenie, że „coś nie wypaliło”? A potem zaangażowanie byłego szkoleniowca Charltonu i sprawienie, że stanie się cudotwórcą? A może to tylko zbytnia podejrzliwość?

_86609239_alancurbishleykitsymons

„Patrz, a tak cię teraz zastąpię…”

Gdzieś poza tą dyskusją odbędzie się jutrzejszy mecz z Milton Keynes Dons. Wiadomo, że Fulham poprowadzi w nim trener zespołu U-21, Peter Grant. W takiej sytuacji ciężko cokolwiek zakładać. Punkty, pomimo przeciwności losu, trzeba zbierać dalej. Mecz z dwudziestą pierwszą drużyną w tabeli wydaje się być idealną do tego okazją. Nawet z zastępczym menedżerem.

I może forma zapowiedzi nie jest odpowiednia, bo rywale pojawili się tylko z nazwy, a dużo jest o sprawach bliższych ławki trenerskiej niż boisku. Ale o to właśnie chodzi. Nie sądzę, aby wobec niepewności związanej z osobą nowego szkoleniowca obchodziło nas, jak słabo radzi sobie drużyna z Milton Keynes oraz ile meczów dla „Dons” zagrał Dean Lewington. Dla nas liczy się przyszłość Fulham i mamy nadzieję, że już niedługo zostanie ona choćby połowicznie wyjaśniona.

Come On You Whites!

Przewidywane składy:

MK Dons (4-2-3-1): Martin – Spence, McFadzean, Kay, Lewington (C) – Potter, Poyet – Baker, Carruthers, Bowditch – Maynard.

Fulham (4-4-2): Lonergan – Fredericks, Stearman, Ream, Husband – Christensen, O’Hara, Tunnicliffe, Kačaniklić – McCormack (C), Dembélé.


Responses

  1. Dzieki za komentarz

    Czyli mamy potwierdzenie ze wywalenie Symonsa bylo przejawem paniki ze strony Rigga i zarzadu po pogromie z Birmingham. Trudno powiedziec co tu jest w tej chwili grane ale jedno jest pewne: potrzebny nowy, doswiadczony manager, nie byly zawodnik klub albo utalentowany trener z League One. No i tu zaczyna sie problem: bylo wiadomo ze Reading nie wypusci Clarke do Fulham.Moze liczono na O’Neila w wypadku porazki Irlandii – trudno powiedziec
    A moze po prostu zaden z szanujacych sie managerow nie chce prowadzic klubu jak nasz z wiadomych wzgledow poczynajac od zarzadu na zawodnikach konczac. Wariant z Curbishly jako „cudotwórcą” by mnie nie zdziwil i na tym sie pewno skonczy.

    Poza tym mamy znowu powazny problem na bramce : Marcus dalej kontuzjowany, teraz Lonergan tez ma jakis problem

    PS. Grant ma dzis p.o trenera

  2. Kavanagh zamiast Pringle’a w pierwszym składzie…

    Poza tym brakuje Reama, obok Stearmana zagra dziś Burn.

  3. Lewis – Fredericks, Stearman, Burn, Garbutt – Cairney, Tunnicliffe, O’Hara, Kavanagh – McCormack, Dembele.

    Takim składem dziś wychodzimy.

  4. 1:1 po pierwszej polowie…nieciekawie

    • Uratowali w samej końcówce pierwszej połowy, także jakaś wola walki jest.

  5. Voser? ja naprawde myslalem ze go juz u nas nie ma…

    • Przynajmniej nie siedzi w „Klubie Kokosa”🙂

  6. nastepna kontuzja – Tunnicliffe za niego wchodzi dawno nie widziany Mattila

    • Oby to nie był jego ostatni występ w najbliższym czasie.

  7. Jest punkt, chociaż tyle.

  8. No i racja -ciekawe jak to wygladalo trzeba poczekac na skroty meczu

  9. Punkt punktem ale zobaczcie, czy w profesjonalnym klubie powinien być ktoś taki jak tymczasowy trener?Wiadomo było od dawna, że Kit się nie nadaje, że należało penetrować rynek w poszukiwaniu następcy, a tak to z całym szacunkiem ale wygląda jakby drużynę poprowadziła klubowa sprzątaczka.

  10. Gdyby jakims cudem zremisowali z Birmingham to Symons dalej bylby trenerem – tak jak pisalem wczesniej, wpadli w panike co zrobi Khan i go wylali.Ale jak widac planu „b” nie ma

    PS. Z roznych komentarzy wynika ze remis osiagnelismy tylko dlatego ze MK Dons grali tak slabo jak my. Bardzo kiepski mecz, brak motywacji wsrod zawodnikow ktorzy potrzebuja solidnego kopa w dupe

  11. No i chyba juz wszystko wiemy

    no i juz wiemy wszystko….czyli Ali Mac dalej zarzadza klubowa kasa. Kurwa dlaczego ten stary chuj nie sprzedal klubu jakiemus bogatemu Ruskiemu albo szejkowi z Kuwejtu ???

  12. Wiecej w temacie managerow :

    http://www.footballinsider247.com/exclusive/revealed-why-steve-clarke-deal-with-fulham-collapsed-at-eleventh-hour

    niby wina agenta ze chcial sobie zarobic troche kasy na boku ale jak mysleliby powaznie to trzeba sie zawsze z tym liczyc

  13. Farsa ze znalezieniem managera a raczej „head coach” trwa juz 3 tydzien…jestesmy juz posmiewiskiem. Kolejnym nazwiskiem ktore pojawilo sie jest Warburton – najprawdopodobniej skonczy sie to na niczym bo zaden szanujacy sie manager nie zgodzi sie na bycie popychadlem zarzadu. Tym bardziej ze jak juz wiemy znowu problemem jest rowniez wysokosc wynagrodzenia. Po wczorajszej zenadzie na Craven Cottage (bramka Rossa dala nam remis z druzyna z dolu tabeli) pojawily sie okrzyki „Rigg out” po przeczytaniu TEGO rozumiem skad ta frustracja. A tymczasem zespol gra coraz gorzej, widac juz bardzo wyraznie brak dyscypliny i motywacji. Kolejne trzy mecze to Forrest, Ipswich i Brentford – jesli z trudem remisuje sie z MK Dons i Preston to strach pomyslec na ktorym miejscu bedziemy w tabeli za 3 tygodnie

  14. Pisałem to już dosyć dawno,ten klub w dol, zaczął sprowadzać Al Fayed oraz z roku na rok postępująca jego choroba,przekleństwem i nie fartem było odsprzedanie klubu pakistancowi,który mimo swoich ogromnych możliwości finansowych ma wyjebane na wszystko,jak by mógł to z CC zrobilby boisko do futbolu amerykańskiego lub krykieta w jakim stopniu może interesować klub i gra zespołu czlowieka,który tak naprawdę przebywa przez cały czas za oceanem. Dziwne cięcia i nie gospodarnosc klubu PO co w klubie tacy ludzie jak Mckintosh czy Rigg w klubie zaczęło się pierdolic od odejścia Hodgson i sprzedaży w tym samym czasie Dempsey,Dembele,omijając pomyłki Jol,zwolnienie Meulensteen było największym błędem,za czasów Magath szło chujowo,ale po nawet tych 8-9 kolejkach przegranych zespół pod wodzą Niemca wyglądał o niebo lepiej pod względem motorycznym i fizycznym przypomnijmy że u nie zaczęli grać Roberts,Dembele nie doceniony Davis to byli młodzieńcy jak większość zespołu. Jakim chujem nie wyjebano że stanowiska Symons przed nowym sezonem,teraz przez niby problemy finansowe i źle zarządzanie następny sezon raczej będzie w pizdzie,poprzez ich nieudolnosc i zarządzanie odszedł Roberts,za nie długo pozbeda się Dembele,patrząc na ich talent i przyszlosc dostaną za nich grosze tak kurwa rządzą jebane pedały z pakistanskim psem,po tym sezonie za chuja nie utrzymaja w klubie Cairney,Christensen,Tunnicliffe i wielu innych i co nastąpi? Z roku na rok będziemy widać ligi niżej.

  15. Nic nie pozostało jak z bojkotowac następny mecz,a nawet starać się o zwrot reszty pieniędzy kibicom którzy posiadają karnety sezonowe.

  16. Hasselbeink trafił do QPR, może i dobrze, MU chce Dembele a co chce Fulham? Przecież tu jest totalna stagnacja, na dobrą sprawę to już Kit był p.o. trenera teraz to już totalny cyrk, żeby klub na takim poziomie nie zatrudnił konkretnego trenera to jest jest poziom LZS gdzie drużynę prowadzi nauczyciel wf z miejscowej szkoły.

  17. A moze nie chcial do nas przyjsc? wyglada na to ze nastepnego managera a raczej „head coach” beda brali z ulicznej lapanki. Bylo przeciez prawie pewne ze Warburton nie bedzie zainteresowany stanowiskiem – zreszta mogli o nim pomyslec w maju no ale wiadomo Symons byl tanszy i mozna bylo go kontrolowac. Zatrzymanie mlodych talentow w takiej sytuacji jest bardzo watpliwe. Wedlug „Evening Standard” Fulham bedzie „cierpliwie czekac na wlasciwego czlowieka” oby nie bylo to czekanie na Godota…

    Tomi o upadku klubu pisalismy tu nie raz i tu zgadzam sie w zupelnosci. Cokolwiek kiedys zrobil dla tego klubu Al-Fayed, przekreslilo sciagniecie do Fulham Jola, drenaz finansow i sprzedanie klubu (a moze jednak gruntu nad Tamiza) facetowi nie majacemu pojecia o prowadzeniu klubu i wogole o pilce noznej. Pamietam pierwsza wypowiedz Khana ze narazie nie bedzie zadnych zmian ani tez nie bedzie zadnych zakupow – a wszyscy pamietamy w jakiej sytuacji byl wtedy Fulham. Tylko co do Rene to nie jestem do konca pewny czy byl to akurat dobry wybor. 3 zwyciestwa, 1 remis i 9 porazek przy 34 straconych golach, brak doswiadczenia czyli troche jak Symons. Moze cos by z tego bylo – dzis mozna juz tylko na ten temat spekulowac, podobnie jak czy sciagniecie Feliksa pare miesiecy wczesniej nie uratowaloby nas od relegacji.

    a o dzisiejszym meczu lepiej nawet nie pisac…

    PS

    Clarke musi sobie pluc w brode…

    • Tu chyba rzeczywiście idzie o kupno atrakcyjnych gruntów nad Tamizą, żebyśmy nie skończyli jak swego czasu „Szalony gang” czyli Wimbledon który nagle stał się jakimś mk dons. Teren jest naprawdę fajny, kto był ten wie,kto nie był a ma możliwość niech tam zajdzie zanim zrobią tam boisko do hokeja na wrotkach albo postawią kolejny hipermarket.

      • Dokladnie Slayer – bedziemy jakims West London FC grajacym w League Two na nowym stadionie gdzies na Putney a na CC postawia apartamentowce i Khan jeszcze na tym dobrze zarobi. Zreszta to nie tylko moja opinia:

        „I personally feel Khan WILL destroy us & worryingly I think that’s his intention. I don’t know if it’s the land he wants but a top businessman, which he is, doesn’t make the mistakes he has, not unless he wants to! Every important decision he’s made has been the wrong one, (for the fans/club).

        He’s never explained why he bought us. It certainly wasn’t to make money & he would have known he wasnt going to make make money running a mid/small sized premier league club.

        Purely my opinion & I have no inside knowledge whatsoever, just a horrible feeling I have. I don’t know what he’s doing with us but I certainly don’t trust him”

        http://www.friendsoffulham.com/forum/index.php?topic=51399.0

  18. I juz mamy 2:0 … i z 13 na 16 pozycje w tabeli. Khan out !!!

  19. Final score 3:0 …. 😡

  20. strasznie boli to rozmienianie na drobne naszego fulham.

  21. Można przegrać na wyjeździe z sąsiadem z tabeli ale dostać wpierdol…Ja mogę się tylko podpisać wszystkimi czterema kończynami pod tym co napisał Raggen.

  22. Pojebalo ich mocno

    http://www.bbc.co.uk/sport/0/football/35039609

  23. Zobaczymy jak sobie dadza dzis rade, ta napuszona banda zasrancow czyli kibicow Brentford jest pewna zwyciestwa, fajnie byloby przytrzec nosa tym dupkom chociaz mysle ze remis bylby w tej chwili duzym sukcesem. Wyglada na to ze mozemy miec powazny problenm z utrzymaniem zawodnikow jesli szybko nie ustablizuje sie sytuacja w klubie

    http://www.dailymail.co.uk/sport/football/article-3356183/Fulham-stars-grow-weary-search-replace-ousted-manager-Kit-Symons.html?ITO=1490&ns_mchannel=rss&ns_campaign=1490

  24. Skrot meczu :

    i chyba mielismy duzo szczescia bo wygladalo to dosc nieciekawie. Oby dzis szczescie rowniez nam sprzyjalo.

  25. No i dupa no ale jak sie traci gola w 16tej sekundzie meczu….porazka byla ze tak powiem wpisana w terminarz, zdaje sie ze to juz chyba trzeci raz przegrywamy z Ipswich 1:2. To sie dzieje w tym klubie przekroczylo juz chyba granice farsy. Wywalenie Symonsa bylo jak najbardziej sluszna decyzja tyle ze o pare miesiecy spozniona, panika Rigga i zarzadu sprawila ze w tej chwili jestesmy w sytuacji gorszej niz kiedy Symons byl trenerem. Mowilo is o play offs ale wszystko wskazuje na to ze bedzie to kolejny raz walka o przetrwanie.


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Kategorie

%d bloggers like this: