Napisane przez: Gamba | Grudzień 16, 2015

Kryzys

fulham-polska

Przeżywam swój najtrudniejszy okres w kibicowaniu Fulham. Tak, mam kryzys. Wiadomo, że kiedy drużynie nie idzie, należy ją wspierać i trzymać za nią kciuki. Tylko jak niby mam to robić, skoro klub przerodził się w cyrk na kółkach?

Powiedzmy sobie szczerze – to, co dzieje się obecnie w Fulham, zakrawa na kpinę. Byłem naiwny, myśląc, że przerwa reprezentacyjna cokolwiek zmieni. „Przyjdzie dobry menedżer, wszystko wróci na dobre tory” – powtarzałem w głowie. Jakże się przeliczyłem! Okres „bezkrólewia” trwa już dobry miesiąc! I ojciec dyrektor Rigg może sobie tłumaczyć, że „wybór musi być przemyślany i rozważny„. Ja nie mam żadnych wątpliwości – gdyby ludzie odpowiadający za Fulham spróbowali choć trochę pomyśleć, to nowego szkoleniowca szukaliby jeszcze przed zwolnieniem Symonsa. Ale po co się wysilać? Lepiej pokazać, że ma się władzę i wyrzucić delikwenta za drzwi! Przecież to takie proste…

Zamiast kogoś naprawdę dobrego, tworzy się rolę starszego trenera (sic!) i powierza się ją trenerowi juniorów (sic!) pozyskanemu z Chelsea! Jak ktoś taki może mieć pomysł na SENIORSKĄ drużynę? I jak kierownictwo mogło wpaść na tak głupi pomysł? Próbkę umiejętności Stuarta Gray’a zobaczyliśmy w meczu z Ipswich – w wyjściowej jedenastce druga linia była złożona W CAŁOŚCI z piłkarzy lewonożnych! Myślałem, że takiego widoku nigdy nie uświadczę w zawodowej piłce. A jednak! Poza śmiechem z tej sytuacji tłumaczę też sobie, że trener dostosował się poziomem do rządzących Fulham i „trafił swój na swego”. Kolejny lekarz w tym wesołym psychiatryku.

Może was to zdziwić, ale nie mam żadnych pretensji do naszych piłkarzy. Często przecież wspomina się, że zawodnikom się nie chce, że nie mają motywacji. Ale jak tu ją mieć, skoro klub zarządzany jest przez idiotów? Piłkarze potrzebują przewodnika, który mądrymi decyzjami poprowadzi ich do sukcesów. Klub postanowił jednak im go nie dać. Wobec tego należy zapytać – jak zawodnicy mają zdobyć chęć do gry w Fulham? Podstawiając im jakiegoś służbistę będzie o to bardzo trudno. Wierzyłem, że w zespole pojawiła się „złota generacja” młodych piłkarzy, która ukaże jego nowe oblicze. Teraz wszystko idzie w stronę jej zmarnowania

Najbardziej jednak cierpimy na tym my, kibice. Zachowujemy choćby resztki wiary w lepszą przyszłość, a kierownictwo chce nam zabrać to wszystko, co udało się przez ostatnie lata zbudować. Całe doświadczenie z Premier League idzie na marne. Mam poważne obawy o to, że nasza drużyna skończy jak Bolton czy Blackpool, które po spadku z ekstraklasy wciąż nie potrafią sobie poradzić…

W pamięci mam artykuł, który napisałem po problemach w poprzednim sezonie. Zatytułowałem go „analiza autorstwa zmartwionego kibica”. Teraz zadaję sobie proste pytanie. Jeżeli wtedy byłem zmartwiony, to jaki jestem teraz?


Responses

  1. Jak tak patrzę wstecz to wydaje mi się, że Al Fayed kupił sobie zabawkę z którą nie wiedział co zrobić.Mam hotel, mam sklep {czy sieć nawet nie wiem) to se kupie klup.Khan tak jak już wcześniej pisałem ja i inni najprawdopobniej kopił sobie atrakcyjny grunt.Zobaczcie, nie jesteśmy MU, MC, Chelsea, L-pool itd ale Fulham ma swoją tradycję, jakieś osiągnięcia, dobrą szkółkę,więc można sobie powalczyć o status średniaka w PL a czasem zrobić jakąś niespodziankę.A nie rozpier…ć klub doszczętnie bo chyba w tą stronę wszystko idzie.

    • Kupil klub jako inwestycje finansowa i dobrze na tym zarobil tak samo jak i na sprzedazy Harrods -to jest sprytny arabski geszefciarz. Kiedys wydawalo mi sie ze nalezy mu sie troche szacunku za to co nas zrobil ale teraz z perspektywy czasu widac ze to wszystko nie mialo nic wspolnego z deklarowanym „uczuciem” dla klubu. Gdyby rzeczywiscie mial na uwadze interes klubu to sprzedalby go Krafts a nie pojebancowi zza oceanu, ktory kupil grunt nad Tamiza a nie klub. Ponoc od przyszlego roku maja zaczac sie w UK rozgrywki NFL, Khan liczy ze dostanie na to koncesje i ma mocno w dupie co sie stanie z Fulham. Kazdy normalny wlasciciel juz dawno przegonilby ta bande nieudacznikow zarzadu no ale chyba naprawde chodzi o to zeby ten klub wykonczyc.

  2. Ustatecznie remis co w naszej obecnej sytuacji uznalbym za sukces

  3. dzięki Gamba za ten szczery tekst.
    nie macie tak, że wybraliście fulham właśnie dlatego że są mali, lokalni, z tradycją i jakby z innej epoki piłkarskiej, a jednocześnie jakoś z tymi „wielkimi” potrafili żyć, wywalczyli sobie jedną imprezę?…
    to co teraz się dzieje to „jaka piękna tragedia ech”…

  4. Wogole to sorry ze nie napisalem wczesniej, super tekst Gamba nic dodac nic ujac. Nie chce byc pesymista ale jesli cos sie szybko nie zmieni to sezon 2016/17 bedziemy grac w League One

    Nie ma bede, wzorem uzytkownikow forum friends of fulham pocieszal sie ze kiedys bylo gorzej a dokladnie 20 lat temu grozila nam relegacja z 3 ligi do non profesional football etc Z naszym potencjalem play offs nie powinny byc problemem no ale do tego potrzeba trenera ktory umialby to wszystko ogarnac a nie chlopieca na posylki zarzadu. Zbliza sie styczen – cala nasza dziurawa obrona do wymiany, srodek pola tez wartoby bylo wzmocnic. Tymczasem bardzo niepokojace newsy : FA powaznie rozwaza ban na nasze ewentualne zimowe transfery a kilku zawodnikow ponoc zlozylo prosbe o transfer z klubu. Mowi sie o Dembele i McCormacku kto jeszcze nie wiadomo no ale jak pisal Gamba, zawodnikom nie ma sie co dziwic.Mowiac o transferach, nawet jesli bedziemy mogli kupowac to raczej ciezko wyobrazic sobie pilkarzy ktorzy w obecnej sytuacji zdecydowaliby sie na transfer do Fulham.

    Raggen ,dla mnie mowiac uczciwie to byl prawie lokalny zespol kiedy mieszkalem na Old Brompton Road, ok Chelsea bylo blizej ale jakos tak wszyscy znajomi kibicowali Fulham i tak juz zostalo. Jak to ktos napisal „Fulham will build up just to let you down” -jakze przykre i prawdziwe…Kryzys jest gleboki i widac to tez wyraznie nawet na tym blogu. I trudno sie dziwic -dopoki bylismy w Premiership bylo wieksze zainteresowanie, teraz kiedy nasze przetrwanie w Championship stoi pod znakiem zapytanie coraz mniej ludzie sie tu pojawia. Oj ciezko byc kibicem FFC

    ps.

    jak mozna bylo nie wygrac tego meczu…popatrzcie sami:

  5. Burn jak dla mnie nie powinien juz nigdy wejsc na boisko w koszulce Fulham,oprocz swojego wzrostu nie posiada zadnych cech,aby zostac obronca nawet na tym szczeblu rozgrywek,wolalbym ponownie zobaczyc Hutchinson razem z Stearman na srodku,co do pomocy tutaj mamy naprawdę duze pole manewru,doswiadczeni Parker,O’Hara,w dobrym mlodym wieku Cairney,Kacaniklic,Tuniclliffe,Christensen,Fredericks,mlodziuccy Hyndman Williams,z przodu McCormack mlody Dembele potezny Smith kurwa jak mozna byc tak slepym I ograniczonym I tego nie wykorzystac nie jeden klub w tej lidze chcialby posiadac takich zawodnikow.Mam nadzieje ze team plotki chodzace na temat Jokanovic to prawda I pod wodza tego managera,moze nie w tym juz sezonie, ale w nastepnym wrócimy do ligi

  6. Burn byl swego czasu lansowany jako nasz potencjalny nastepca Hangelanda ale rzeczywiscie nie nadaje sie zupelnie, juz dawno powinni bo wypozyczyc do jakiegos zespolu w League Two zeby czegos sie nauczyl. Oby te plotki co do Jokanovica byly prawdziwe Tomi ale jakos nie chce mi sie w to wierzyc ze te pojeby beda w stanie wylozyc sporo kasy zeby go do nas sciagnac.


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Kategorie

%d bloggers like this: